co mi jest?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

co mi jest?

przez agyness 22 kwi 2012, 13:59
Witam. wiem że jest tutaj mnóstwo ludzi którzy są w stanie pomóc samym słowem. Mając juz 18 lat jestem DDA, lecz myśle że nie tylko to jest powodem moich zachowań. Podejrzewam u siebie nerwice. Miałam parę ataków niekiedy z jakiegoś konkretnego powodu inne bez przyczyny (pare razy wymiotowałam ze stresu) . Zawsze było tak że myślałam że zaraz umre(kołatanie serca, słyszenie tylko jego bicia w uszach). Zawsze przy atakach czuje że jestem sama i nikt nie jest w stanie mi pomóc.Do tego bardzo zamykam sie w sobie i nikt nie jest w stanie nawet wtedy ze mną pogadać. Ostatnio jest tak źle że w ogóle bym z domu nie wychodziła. Mam napady strasznej agresji z błahych powodów np. że nie umiem zrobić zadania w szkole itp. W klasie już jestem postrzegana jako "dziwna" Prawie cały czas myśle o śmierci, np. jak widze jakąś klepsydre to tej osobie zazdroszcze. Ostatnimi czasy doszło jeszcze do tego że załuje każdego posiłku który zjem i wszystko bym chciała zwymiotować ale powstrzymuje sie żeby tego nie robić. Wybieram się do psychiatry juz od dawna ale jednego dnia jestem pewna ze będe już dzwonić w wybrane miejsce a na drugi dzień sądze że strasznie wymyślam tą całą sytuacje i że jak już pójde do lekarza to mnie wyśmieją. Czuje że tworze mur pomiędzy mną a szczęściem. Jak sądzicie co może mi być :?:
Ostatnio edytowano 22 kwi 2012, 14:00 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 lut 2012, 13:47

co mi jest?

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 kwi 2012, 14:02
agyness, to co opisujesz to moim zdaniem są zarówno objawy nerwicy jak i depresji, ale zweryfikować może to tylko specjalista.
Nie bój się zgłosić do lekarza. Nikt Cię nie wyśmieje, wyraźnie widać, że potrzebujesz pomocy.
Psychiatra powinien skierować Cię także na terapię.
Na prawdę nic się nie bój, tylko dzwoń i się umów. Na prawdę może być tylko lepiej ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

co mi jest?

przez agyness 22 kwi 2012, 14:51
ktoś może sie jeszcze wypowiedziec? To że mam problemy z udaniem się do psychiatry wynikają też z tego powodu że moi rodzice nie mogą o tym wiedzieć co mnie troche dręczy bo jak sie dowiedzą to pewnie mnie wyśmieją że wymyślam chore rzeczy.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 lut 2012, 13:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

co mi jest?

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 25 kwi 2012, 19:06
Żaden psychiatra, psycholog, psychoterapeuta, pedagog czy inny specjalista Cię nie wyśmieje. Czy nie jest czasem tak, że im dłużej odwlekasz swoją wizytę u niego, coraz Ci ciężej? Jeśli jesteś DDA, konieczny jest kontakt właśnie ze specjalistą. Wiem, że trudno jest wreszcie się przemóc i tam iść, jednak pamiętaj: "najlepszy czas na działanie jest teraz". A swoją drogą, znam osobiście ludzi, którzy bardzo sobie pomogli idąc do kogoś, kto się na tym zna. Trzymam kciuki i wierzę, że znajdziesz w sobie siłę i umówisz się na spotkanie z psychiatrą i psychoterapeutą:-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do