Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez Flea 24 mar 2012, 08:02
Cześć, jestem Flea ( z ang. Pchła) i pochodzę ze wschodniej Polski czyli innymi słowy z zachodniej Ukrainy :). Forum czytam od jakiegoś czasu szukając porady i ludzi z podobnymi doświadczeniami.

Od kilku lat cierpię na dziwną przypadłość. Zaburzenia pionizacji lub jak ja to określam padam jak kocię. Nie tracę przytomności ale nie jestem w stanie poruszyć się czy też odezwać. Po krótkim czasie mogę wstaći jestem tylko lekko skołowana ( nie mogę pisać, zaburzenia koncentracji) . Upadki wywołuje zmęczenie i stres. P. Neurolog wykluczyła wszystko i w końcu postawiłyśmy na nerwicę. Dodatkowo przyplątała się depresja. Przez pół roku leciałam na bioxetinie i było ok. Po odstawieniu szał i deprecha ze zdwojoną siłą. Wizyty u psychiatry skończyły się próbowaniem nowych leków, próbuję wymusić na psyche pomoc terapeutyczną. Leki toleruję fatalnie. Po bioxetinie pokrzywka więc doszły sterydy, i zgrzytanie zębami ( tracę zęby ...aaaa) o libido i podejściu " nic mi się nie chce" nie wspomnę. Potem kilka leków po których spuchło mi gardło i na koniec ecitalopram, który właśnie odstawiłam po 2 tygodniach brania. pierwszy tydzień był boski a potem zaczęły się chyba wszystkie skutki uboczne jakie można mieć ( pokrzywka, napięcie mięśni, zawroty głowy takie że nie mogłam ustać i od razu mi było niedobrze, zgrzytanie zębami, agresja, drżenie, ból głowy, kołatanie serca, nie mogłam wyjść z domu, sikanie co 5 min, niepokój, widzenie zamglone, brak koncentracji, wybuchy głupiego śmiechu a potem płaczu)
Chociaż do leków jestem mocno anty, to do Elicea przez tydzień nastawiałam się dobrze i po pierwszych pozytywnych efektach byłam wręcz wniebowzięta, że lek się przyjmuje dobrze i wszystko będzie ok. A potem z dnia na dzień było coraz gorzej.

W tej chwili jestem już zniechęcona i czuję, że następna wizyta u psychiatry skończy się ogromną awanturą. Trochę nie rozumiem podejścia, bo chyba powinni mieć jakieś narzędzia diagnostyczne a nie na ślepo strzelać nazwami leków.

Rozpisałam się trochę...

Witam wszystkich i pozdrawiam.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Witam

przez Laima 24 mar 2012, 08:11
Flea, witaj.Koniecznie musisz iść na terapię.
Laima
Offline

Witam

przez Flea 24 mar 2012, 08:22
Bardzo bym chciała, ale pani psychiatra nie wie gdzie mnie skierować. Płatny terapeuta odpada bo finansowo stoję fatalnie w tej chwili. Lekarz w oddziale nerwic p. Kopacz z Lublina stwierdził, że mam depresję i muszę brać leki. Super. Na pytanie a co z upadkami skoro ewidentnie są na tle nerwowym, odpowiedział, że no tak... Najpierw leki.

A ja czuję się już bezradna. Jak mam wrócić do pracy ( nauczyciel ) i padać przed dzieciakami. Leki? Nie pomagają na to akurat. Po lekach jestem bardziej zmęczona i chce mi się spać= padam i śpię potem.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

przez Laima 24 mar 2012, 08:30
Flea, sama chyba rozumiesz,że to w Twojej sytuacji najlepsze wyjście.Domagaj się skierowania.
Laima
Offline

Witam

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 mar 2012, 11:09
Flea, Witam Cię serdecznie na forum!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Witam

przez Flea 28 mar 2012, 07:15
W sobotę zaczynam terapię grupową a potem indywidualna. Trafiłam na psychoterapeutkę związaną z leczeniem DDA i okazuje się być strzałem w dziesiątkę! Cieszę się i nie mogę się doczekać.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Witam

Avatar użytkownika
przez czarna megi 28 mar 2012, 14:07
witaj.. troche masz klopotow widac z tym wszystkim, ale warto niepoddawac sie a przedewszystkim, probowac mimo wszystko pozytywnie myslec ja wiem ze to nieraz wydaje sie glupie, bo zle sie czujemy caly swiat nam wiruje a ja tu gadam o pozytywnym mysleniu, ale z mojego doswiadczenia wiem ze to to bardzo pomaga..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
07 mar 2010, 13:42
Lokalizacja
lodzkie,Lodz,Rzgowska

Witam

przez Flea 28 mar 2012, 15:45
Wytrwale walczę o siebie :) i nawet nie myślę o poddawaniu się. Mam zamiar zrobić ze sobą porządek generalny.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Witam

Avatar użytkownika
przez czarna megi 29 mar 2012, 13:09
to dobre nastawienie, zeby ci sie udalo, ale spokojnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
07 mar 2010, 13:42
Lokalizacja
lodzkie,Lodz,Rzgowska

Witam

Avatar użytkownika
przez BERTA 29 mar 2012, 13:12
Flea- postawa godna :mrgreen: podziwu ,tak 3 mać
Every moment is good to change
Avatar użytkownika
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
28 wrz 2011, 12:47

Witam

przez Flea 29 mar 2012, 22:00
Od lat walczę z depresją, zmianami nastrojów, samobójami, upadkami niekontrolowanymi, systematycznym niszczeniem siebie. Gorzej być nie może. Wiem, że terapia boli i ciężko wytrzymać ale traktuję to jak wizytę u dentysty. Będzie bolało ale jaki potem ładny uśmiech.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Witam

Avatar użytkownika
przez AW34 29 mar 2012, 23:30
Flea witaj :)

masz fajne podejście!

życzę powodzenia!
As mad as a hatter.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
28 mar 2012, 20:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do