Dzień dobry!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dzień dobry!

przez sobska 21 mar 2012, 18:47
Witam Was wszystkich. Po kolejnym dniu pełnym lęku, braku zrozumienia i marazmu postanowiłam przyłączyć się do tego forum, bo chyba nikt mnie tak nie zrozumie jak drugi - chorujący - człowiek. Jestem 21letnią kobietą, która od 6 lat zmaga się ze schorzeniami psychicznymi. Moja choroba wciąż ewoluuje i zaskakuję. Nie mogę przewidzieć jakich kształtów nabierze za kilka miesięcy. Od zaburzeń odżywia, przez zespół obsesyjno-kompulsywny, aż po nerwicę lękową oraz szereg fobii. Można więc powiedzieć, że pełna gama do wyboru. Oczywiście jest to szcześć lat ciągłej walki, niepewności, eksperymentów lekowych, eksperymentów terapii, ale i również masa doświadczeń i niepowtarzalna lekcja pokory. Obecnie jestem w najgorszym stadium choroby biorąc pod uwagę moją dotychczasową kondycję. Życie ogranicza się do czterech ścian pokoju. Z małą pomocą xanaxu mogę zrobić zakupy i zobaczyć czy nadal jestem studentką. A propos leków, przetestowałam kilka lub nawet kilkanaście specyfików. Każdy z nich miał swoje złe i dobre strony. Niestety mój cholerny organizm bardzo szybko uodparnia się na tego typu leki zatem po 3miesięcznej kuracji, normalnego życia i euforii choroba najzwyczajniej powraca. Najbardziej nurtuje mnie pytanie: dlaczego? Jak w życiu każdego człowieka zdarzają się wzloty i upadki, tak i w moim były, ale wydaje mi się, że nie na tyle traumatyczne aby doprowadzić mnie do takiego stanu. To naprawdę historia w pigułce, jeśli macie jakieś pytania bądź rady bardzo proszę piszcie. Temat mojej choroby nie jest już tematem tabu, zobojętniałam bardzo jeśli o to chodzi. Mam nadzieję, że pomożemy sobie nawzajem, a i może spotkamy ;)
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Dzień dobry!

Avatar użytkownika
przez Absinthe 21 mar 2012, 18:52
Witaj sobska, .Powiedz mi,orientujesz sie czy u Ciebie w rodzinie były jakieś choroby psychiczne?jednym z czynników w chorobach psychicznych jest obciążenie genetyczne.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Dzień dobry!

przez sobska 21 mar 2012, 19:12
Niestety nie wiem. Nigdy się "o tym" głośno nie mówiło. Mój brat cierpiał kiedyś na głęboką depresję, ale 6miesięczna kuracja farmakologiczna mu pomogła, od 4 lat nie miał powrotu choroby.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzień dobry!

Avatar użytkownika
przez Absinthe 21 mar 2012, 19:41
Hmn,czyli że jakieś tam obciążenie genetyczne jest,skoro brat też miał.U mnie ciocia ma schizofrenie,ojciec ma a ja prawdopodobnie nerwice.Chociaż co do mnie to nie jestem pewna,bo do ostatecznej diagnozy jeszcze nie doszło,że tak dziwnie powiem.Nie kieruj się historią brata,w medycynie zazwyczaj jest tak "że każdy przechodzi inaczej".Mimo wszystko zbieram resztki sił i życzę Ci,żebyś w końcu pokonała te cholerstwo.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Dzień dobry!

przez sobska 22 mar 2012, 15:34
Dzięki za wsparcie Abshinte. Nie zdecydowałeś/aś się jeszcze na kompleksową diagnozę u specjalisty ?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Dzień dobry!

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 22 mar 2012, 16:12
Witaj na forum :) Wzmocnij obóz krakowski :)
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Dzień dobry!

przez sobska 22 mar 2012, 16:24
Bardzo chętnie. Właśnie podbiłam temat w sprawie meetingu ;)
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Dzień dobry!

Avatar użytkownika
przez Absinthe 23 mar 2012, 02:06
sobska, no wielokrotnie już bywałam,ale że tak powiem nie wychodziło tym ludziom diagnozowanie a co dopiero jakieś leczenie.Jutro idę znowu,prywatnie,bardzo rekomendowana osoba
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do