Czy ja pewno dobrze trafilem...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Czy ja pewno dobrze trafilem...

przez slipek 12 wrz 2006, 20:51
Witam!
Od pewnego czasu mam takie objawy: kreci mi sie w glowie( bardzo mocno), czuje jakbym sie zapadal pod ziemie, jak stoje to mam wrazenie ze zaraz sie wywroce, tak jakbym tracil rownowage... w tym czasie mam wrazenie ze zaraz umre... nasuwaja mi sie wtedy glupie mysli do glowy- to uczucie jest straszne... przestalem chodzic na silownie gdyz pdczas treningu ( w czasie wysilku fizycznego) zamiast czuc sie zmeczonym treningiem czulem sie zmeczony psychicznie-zapadalem sie pod ziemie, tracilem rownowage... na ciele mialem uczucie mrowienia.Pewnego wieczoru tak bardzo sie przestraszylem ze pojechalem na pogotowie- tam powiedzieli mi ze mam nerwice- oczywiscie zdenerwowalem sie bo przeciez nie prowadze stresowaego trybu zycia.. jestem szczesliwy nie brakuje mi niczego.. dostalem Hydroxyzinium- lykalem na poczatku po 2-3 tabletki dziennie- niby pomagalo... sam juz nie wiem czy pomagalo czy nie...po 5 dniach zaczalem jesc po 6-8 tabletek a i tak nie pomagalo- nigdy nie mialem problemow zdrowotnych dlatego nie wiedzialem ile moge tego lykac. Postanowilem pojsc do psychiatry( dzieij), po wizycie on tez stwierdzil ze mam nerwice, zlecil badanie EEGi przepisal COAXIL- nie znam sie na lekach ale mam nadzieje ze mi to pozmoze... O ile to wogole nerwica..Jesli tak to mysle ze dobrze trafilem...
Jutro lece zrobic to EEG i zaczynam brac te leki bo nie moge normalnie funkcjonowac.. :((
Just a SLIPEK ;-]
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 16:52

przez shadow_no 12 wrz 2006, 21:29
Witaj na forum.
Pozostaje mi życzyć Ci powodzenia. :)

Pozdrawiam,
Admin
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez LINA 13 wrz 2006, 08:15
Witaj slipek :D
(nie jestem lekarzem, ale uważam, że masz objawy typowo nerwicowe).
Ja na początku miałam dokładnie to samo- zapadanie się pod ziemię, kłopoty z równowagą i zawroty głowy, to było normalne.
Więc trzymam kciuki i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez I.K. 13 wrz 2006, 11:24
Witaj serdeczneie!
Tak jak Lina i większośc z nas tutaj nie jestem lekarzem,ale jak sam napisałeś twoją nerwicę potwierdziło dwóch lekarzy...
Na wszelki wypadek zrób sobie badania,chociaż te podstawowe-krew,mocz i odwiedż neurologa,żeby wykluczyc inne choroby.
U mnie też się tak zaczęło,choc już wcześniej miewałam różne dolegliwości,chyba od kilku lat choruję,nie jestem pewna,bo nie zdawałam sobie z tego sprawy,czasami (jak każdego chyba) dopadał mnie jakiś ból.
Od pewnego czasu czułam zmęczenie,również psychiczne,przygnębienie,utrzymujący się przez dwa tygodnie ból głowy,zawroty,problemy z równowagą,ogólne osłabienie...Diagnozę usłyszałam nieco ponad tydzień temu,również od babki z pogotowia,miałam taki koszmarny atak,że myślałm: umieram,pomocy,to już koniec.Później to samo powiedziała lekarka z przychodni (tzn.ona akurat konkretnie stwierdziła nerwicę depresyjną,ale chyba mam każdej po trochu...).
Mój przypadek o tyle się różni od twojego,że ja chyba mam dośc stresujące życie,chociaż wydaje mi się,że każdy ma jakieś problemy,moje nie są wyjątkowe.
Całkiem możliwe,że sam nie jesteś świadomy jakiś lęków,obaw,a może trauma- coś z przeszłości,dzieciństwa :?:
Farmakologia owszem,pomaga walczyc z objawami,ale jeśli masz nerwicę to radzę poszukac dobrego psychoterapeuty,który pomoże ci zwalczyc przyczynę tej choroby.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez Wypalony 13 wrz 2006, 17:39
Witaj! :smile: I.K. dobrze radzi, nic dodac nic ujac, tylko zastosowac w praktyce. :smile:
"Moja pieśń życia jeszcze dla mnie nie zamilkła
Niejedna przestrzeń jeszcze mój usłyszy głos"
Jacek Kaczmarski "Obława III"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
23 sie 2006, 15:59
Lokalizacja
Katowice

przez slipek 13 wrz 2006, 19:34
zrobilem juz wszystkie badania nerologiczne- lezalem w szpitalu w grudniu.. nie umieli mi pomoc.. dlatego wlasnie poszedlem do psychoatry.. jesli chodzi o stres w zyciu to mam tak jak kazdy pewmne problemy ale nie sadze zeby to one na to rzutowaly to musi byc moje dziecinstwo.. mialem bardzo przykre i to pewnie sie teraz odbija, mimo ze teraz powodzi mi sie w zyciu...
mysle ze sama farmakologia pomoze bo czuje sie zdrowy psychicznie
Just a SLIPEK ;-]
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 16:52

Avatar użytkownika
przez Wypalony 13 wrz 2006, 20:31
Moze i sama farmakologia pomoze, ale na pewno latwiej i skuteczniej byloby sie wyleczyc stosujac jednoczesnie psychoterapie.Ale to tylko moja opinia, zrobisz jak zechcesz.
"Moja pieśń życia jeszcze dla mnie nie zamilkła
Niejedna przestrzeń jeszcze mój usłyszy głos"
Jacek Kaczmarski "Obława III"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
23 sie 2006, 15:59
Lokalizacja
Katowice

przez slipek 13 wrz 2006, 21:13
Zapomnialem dodac o bardzo waznym objawie, mianowicie, jesli wchodze gdzies wysoko np. na wieze widokowa w gdansku albo na spora gore skad widac miasto z gory bardzo mi sie kreci w glowie STRASZNIE i przyspiesza mi akcja serca!! Jesli stane przed wieza widokowa (a czuje sie bardzo dobrze) i popatrze w gore to rowniez kreci mi sie w glowie... :/ straszne sa te objawy... jutro robie badanie EEG po czym od razu lykne COAXIL, mam najpierw zrobic to badanie z pozniej zaczac brac leki, lekarz chce zobaczyc te cale fale mojego mozgu przed ( nie wiem jak to nazwac..?)- kuracja? i w czasie kuracji..
Ciesze sie ze ktos ma podobne objawy( tzn. nie ciesze sie bo nikomu tego nie rzucze ale jesli juz ktos ma..) i zostalo to zdiagnozowane i sa na to leki bo z kimkolwiek rozmawiam( w pracy, wsrod znajomych..) niekt mnie nie rozumie, mowia ze moze oslabiony a moze brak magnezu, za duzo pracy itd te bzdury moge wymieniac godzinami... zrozumial mnie dopiero kolega ktory jak sie okazalo ma depresje i to dosc powazna ale leczy sie i mu to pomaga, mam nadzieje ze mi tez te leki pomoga...
Just a SLIPEK ;-]
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 16:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do