problemy z sexem

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

problemy z sexem

przez shinobi 21 lut 2012, 16:24
paradoksy napisał(a):miłość = dla mnie przyjaźń + pociąg seksualny


Możliwe, ale pojęcie miłości ma w sobie chyba coś bardziej subtelnego jednak. Pociąg seksualny jest chyba za słabym bodźcem by w połączeniu z tzw. "przyjąźnią" stworzył miłość.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

problemy z sexem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 lut 2012, 16:59
Szczere rozmowy są, uczucie jest, ale to nie wystarczy. Może zastosowac jakąś terapię szokową? Heh tylko nie bardzo wiem jaką


Zulugula ,można też zrezygnować z sexu, dla miłości ogólnie pojętej. Lecz czy Tobie to da szczęście ? Śmiem wątpić. Jeśli jednak nie dasz rady- tak uważam -sprawę trzeba postawić na ostrzu noża ,wóz ,albo przewóz. Niech się chłopak decyduje ,nie jesteśmy bezcielesnymi aniołami i po coś Bóg dał ten sex, nieprawdaż? Małżeństwo chyba raczej też nie poprawi jego funkcjonowania w tych erotycznych z Tobą sprawach. Wydaje mi się również,że jeśli już z Tobą się zdecydował być ,( i darzy Cię uczuciem),to powinien sie liczyć z Twoimi potrzebami ,a swoje fobie wsadzić głęboko do worka. Przynajmniej powinien mocno sie wysilić ,próbować do skutku.A on nie , bo go Twoja wymyślona zdrada blokuje.Ciekawe jak by się On czuł jakbyś Ty mu kurek z sexem zakręciła na dobre i na długo? I co by wtedy zrobił?Ciekawe.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

problemy z sexem

przez zulugula 21 lut 2012, 18:39
Rezygnacja z seksu całkowicie nie wchodzi w grę.Nie wiem co by zrobił, gdyby sytuacja była odwrotna. Mam nadzieję, że byłby równie cierpliwy jak ja...chociaż jak wiadomo cierpliwośc kiedyś się kończy. Wiem, że rozmawiał z kimś na ten temat i ten ktoś powiedział, ze jak w ogóle mógł dopuścic do takiej sytuacji? Gdybym wtedy wiedziała, że mu to przeszkadza, to pewnie wróciłabym do kraju. Ale nigdy otwarcie mi tego nie powiedział, więc myślałam, ze to akceptuje. Ciężka sprawa nie tyle fizycznie co psychicznie. Może powinnam jeszcze poczekac, a może wyjechac na jakiś czas. Może rozłąka pomoże...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 lut 2012, 20:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

problemy z sexem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 lut 2012, 23:36
Zulugula ,już Ci coś tam Twoja kobieca intuicja odpowiedniego podpowie. Musisz -jeśli Ci zależy- walczyć o utrzymanie tego Związku i poprawę jego erotycznego komfortu. Możliwości jest wiele ,które warto wykorzystać. Psycholodzy ,seksuolodzy ,terapeuci od związków itd. Wątpię ,czy sama wespół z Twoim chłopakiem uda się wam pokonać jego demony zazdrości . Może warto poszukać wsparcia u specjalistów ,fachowców ,dla których takie sprawy to chleb codzienny.Zanim jednak coś zrobisz radykalnego( np. rozłąka) ,przemyśl to dobrze trzy razy .Ludzie z obsesją zazdrości i wydumanych podejrzeń nie myślą jak większość ludzi racjonalnie. Pamiętaj o tym . Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do