chora na lęk

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

chora na lęk

przez agafajna123 04 lut 2012, 13:49
"Czas" się przywitać...

Cierpię od zawsze.
Kiedy "to" się skończy.
Leki, szpital, terapia i wróciło.
Mam 34 lata.
Pragnę mieć dzieci...
AgaFajna?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
04 lut 2012, 13:14

chora na lęk

Avatar użytkownika
przez Thazek 04 lut 2012, 14:50
agafajna123, Napiszę to poraz kolejny" Nerwica jest jak Lessi ,zawsze wraca..."
więc trzeba znowu starać się o to ,żeby było lepiej.
życzę powodzenia :smile:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

chora na lęk

przez agafajna123 04 lut 2012, 14:53
"Ale" ja się staram.
Byłam na pobycie w szpitalu dziennym psychiatrycznym.
Terapia trwała 4 miesiące.
Odstawiono mi wszystkie leki.
Teraz powróciło.
AgaFajna?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
04 lut 2012, 13:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

chora na lęk

Avatar użytkownika
przez Thazek 04 lut 2012, 15:01
agafajna123, Wiem moja droga ale to wymaga wiele poświęceń i dużo czasu i samozaparcia...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

chora na lęk

Avatar użytkownika
przez Pasman 04 lut 2012, 15:15
Niestety pobyt w szpitalu rzadko wystarcza żeby się trwale wyleczyć.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

chora na lęk

Avatar użytkownika
przez err 04 lut 2012, 17:50
Może po prostu wystarczy do końca życia brak leki? Mniejsze zło.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

chora na lęk

przez maja30181 07 lut 2012, 02:38
hej to trudne na pewno nie łatwe.załamujemy się,ręce opadają.choruje na depresje lękowa.była \cisza\a dzis znów napad leku.i załamka.tyle razy to miałam a za każdym razem się boję mimo wszystko.więc wiem o co chodzi i wiem że to łatwe nie jest.seroxat biore od ponad 4 lat.napady lęku sa krótsze o wiele wiec jakiś skutek jest.do psychologa tez chodze.wiem że w pierwszym trymestrze ciąży raczej powinno zrezygnować sie z leków ale potem można je brac.więc jezeli czujesz ze je potrzebujesz porozmawiaj na ten temat z psychiatra.niech ci doradzi :papa:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 lut 2012, 02:01

chora na lęk

przez blackbird 07 lut 2012, 11:44
wiele lekow na depresje - nerwice mozna brac przez cala ciaze nie tylko 2 i 3 trymestr, napweno czesc SSRI
nie wiem jakich lekow ty potrzebujesz
problem zaczyna sie kiedy dzieci juz sa i nawraca nerwica, depresja, nie mozna polozyc sie do lozka na caly dzien, niestety
poza tym nieprzespane noce, stres itp nie sprzyjaja zdrowiu psychicznemu
mi sie z pierwszym dzieckiem udalo i depresja poporodowa mnie nie dopadla,
ale z drugim niestety jest o wiele gorzej, wlasnie niesprzespane noce, stres i kupa problemow spowodowaly u mnie nawrot nerwicy/depresji
to co dotychczas pomagalo, juz nie pomaga - a dziecmi trzeba sie zajac :?
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 sty 2012, 17:14

chora na lęk

przez nula23 07 lut 2012, 15:09
Witam :D
Nie wiem czy w odpowiednim miejscu piszę, ale chciałam się podzielić swoim problemem jeśli to nie to miejsce to przepraszam.
Ciągle towarzyszy mi lęk przed tym, że coś mi nie wyjdzie, że nie dam rady, nie mam chłopaka bo mam przed tym lęk i przed tym że nie będę umiała stworzyć rodziny i zmarnuję komuś życie :(
Samo to, że musiałabym opowiedzieć chłopakowi swoje dotychczasowe życie już mnie przeraża.
tak naprawdę od 2 lat zaczęłam swoje życie w warunkach normalnych.
Moje dzieciństwo nie było udane. Mój ojciec znęcał się nad matką fizycznie niedługo po tym jak się urodziłam a nad nami psychicznie w późniejszych latach . Miał wyrok w zawieszeniu za znęcanie psychiczne i fizyczne to było jak byłam w podstawówce. Mama chciała zawsze dla mnie jak najlepiej ale cała ta sytuacja też doprowadziła ją do nerwicy. Wyżywała ją na nas - mnie i bracie. Po wyroku miało być już ok ale wtedy zaczął się znęcać psychicznie po przez rózne złośliwości i awantury.
Później kolejny stres związany z poważnym wypadkiem samochodowym mamy.
nie stać nas żeby się wyprowadzić sie z domu. Ojciec nie mieszka teraz w tym samym budynku ale obok i na tej samej posesji.
Czuje lęk przed przyszłością i ciągły strach :(
nie wiem czy dam radę żeby odbić się od tego dna......
Dziekuje za przeczytanie musialam to napisac...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 lut 2012, 13:58

chora na lęk

Avatar użytkownika
przez luk_beta 10 lut 2012, 11:50
Witaj agafajna123.Miło cie przywitać. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 sty 2012, 03:51

chora na lęk

przez ladywind 10 lut 2012, 16:26
Thazek napisał(a):agafajna123, Napiszę to poraz kolejny" Nerwica jest jak Lessi ,zawsze wraca..."
więc trzeba znowu starać się o to ,żeby było lepiej.
życzę powodzenia :smile:


I często podczas regularnego zażywania leków i terapii

-- 10 lut 2012, 15:26 --

Thazek napisał(a):agafajna123, Napiszę to poraz kolejny" Nerwica jest jak Lessi ,zawsze wraca..."
więc trzeba znowu starać się o to ,żeby było lepiej.
życzę powodzenia :smile:


I często podczas regularnego zażywania leków i terapii
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do