Ave \m/

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Ave \m/

Avatar użytkownika
przez Sorrow 06 gru 2011, 21:08
Mephistopheles napisał(a):Wg nich powinienem ubierać się "modnie" i tak jak inny.

Moda jest okropna. W jednym roku są ładne, praktyczne rzeczy a przez następne kilka sam syf i wiocha albo kompletnie niewygodne. Nienawidzę mody. Nawet coś takiego jak spodnie z dresu może w jednym roku wyglądać dobrze a w następnym już wchodzi jakiś kompletnie wieśniacki krój.
Cholera, chcę móc iść do sklepu i móc kupić buty o kroju pasującym do kształtu stopy a nie z jakimiś popieprzonymi szpiczastymi albo ściętymi czubkami.
Przerzuciłem się na spodnie "wojskowe" i desanty właśnie z powodu tego, że najpierw wprowadzają coś fajnego na rynek a potem zastępują to czymś absolutnie okropnym.
W przypadku odzieży "wojskowej" nie ma takich numerów. Chociaż zauważyłem, że moje obecne desanty mają trochę inną budowę od poprzednich i są mniej wygodne :x .
A te pisemka o modzie? Jak w ogóle mogą pisać, że w coś należy się ubierać? Kto im dał prawo do tego by mówić, że niektórzy ludzie mają być dyskryminowani dlatego, że nie ubierają się tak jak oni karzą?

Mephistopheles napisał(a):W kolorach i ogólnie... zachowywać jak inni, śmiać, uśmiechać, udawać, być popularnym i też to że cały czas prawie siedzę (prawie) sam zamknięty na strychu bo z nimi nie wytrzymuję... jestem tam tylko ja, muzyka, Edward (to taki szkielet jak jest w klasach do biologii) i żyletka (ew inne narzędzia).

Nie chcę Cię martwić, ale ludzie nie udają. Śmieją się, uśmiechają się i są popularni dlatego, że taka jest ich natura. Chyba Twoi rodzice po prostu nie rozumieją że depresja to choroba i że raczej nic nie możesz poradzić na to jak się czujesz i dlatego się Ciebie czepiają.

Tak swoją drogą, to:
http://www.archive.org/details/ORCRYPT_ ... re_DTM_053
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Ave \m/

Avatar użytkownika
przez Mephistopheles 06 gru 2011, 21:43
paradoksy, nie wiem czy nazwał bym to okresem buntu.. to trwa już ponad 4 lata. Wcześniej byłem "amuzyczny".. a od tego czasu balck i death metal wypełnia całe moje serce. Jedyną akceptację mam ze strony osób z subkultury... lecz niestety na "moim zadupiu" takich osób nie ma.. zostają tylko koncerty. A.. nie ubieram koszul.. nie lubię ich. Dzień w dzień chodzę ubrany na czarno i w koszulkach moich ulubionych zespołów za co katecheta (ksiądz) mnie kocha bo jak widzę jego wzrok jak na mnie patrzy (zwłaszcza kiedy widzi odwrócone pentagramy i odwrócone krzyże) to aż mam uśmiech na ustach (jedna z nielicznych chwil w życiu).. Co do tego co inni o mnie myślą no to myślą swoje ale od pewnego czasu nikt nie mówi mi prosto w twarz co o mnie myśli.. Co do depresji.. taki byłem od kiedy pamiętam..
Warriors in the holy fight
And no, we need no therapist
Celebrate the wolf tonight
And proud we raise the metal fist

All we pray, for metal we will die
Metal in the morning
Metal in the night
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 gru 2011, 20:10
Lokalizacja
Cmentarz

Ave \m/

Avatar użytkownika
przez Asteckax3 06 gru 2011, 23:53
Klasyczny przypadek i te same słowa mojego chłopaka. Jest też metalem i ma te same problemu. Uch. Mepi rozumiem cię i staram się mu pomóc, bo to jest to samo. Powiem ci pomogłam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
04 gru 2011, 03:51
Lokalizacja
Ciepłowody, Dolny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ave \m/

przez shinobi 07 gru 2011, 12:27
Myślę, że powinieneś przestać słuchać metalu. Rzężenie popychanego w pupę kozła. W psychice młodego człowieka powoduje to tylko spustoszenie. Weź się z jakieś Queen, albo coś.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Ave \m/

przez paradoksy 07 gru 2011, 13:17
shinobi napisał(a):Myślę, że powinieneś przestać słuchać metalu. Rzężenie popychanego w pupę kozła. W psychice młodego człowieka powoduje to tylko spustoszenie. Weź się z jakieś Queen, albo coś.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
paradoksy
Offline

Ave \m/

przez shinobi 07 gru 2011, 15:56
paradoksy, :smile:
Mimo wszystko w tym, co napisałem jest trochę prawdy. Przeważnie staram się napisać trochę prawdy, o tyci, tyci. ;)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Ave \m/

Avatar użytkownika
przez Mephistopheles 07 gru 2011, 16:29
Nie przestanę słuchać tej muzyki bo to w sumie jedyne co mam i czego nie chcę stracić, taki byłem zanim zacząłem słuchać metalu a on po prostu wypełnił pustkę w moim sercu.... poza tym "bardzo nie lubię" tego typu podejścia
shinobi napisał(a):Myślę, że powinieneś przestać słuchać metalu. Rzężenie popychanego w pupę kozła. W psychice młodego człowieka powoduje to tylko spustoszenie. Weź się z jakieś Queen, albo coś.
Warriors in the holy fight
And no, we need no therapist
Celebrate the wolf tonight
And proud we raise the metal fist

All we pray, for metal we will die
Metal in the morning
Metal in the night
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 gru 2011, 20:10
Lokalizacja
Cmentarz

Ave \m/

przez shinobi 07 gru 2011, 16:32
Mephistopheles, ok, to słuchaj, tylko nie traktuj zbyt poważnie tej całej otoczki.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Ave \m/

Avatar użytkownika
przez Mephistopheles 07 gru 2011, 16:38
jakiej "otoczki"?
Warriors in the holy fight
And no, we need no therapist
Celebrate the wolf tonight
And proud we raise the metal fist

All we pray, for metal we will die
Metal in the morning
Metal in the night
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 gru 2011, 20:10
Lokalizacja
Cmentarz

Ave \m/

przez shinobi 07 gru 2011, 16:45
Tego całego ględzenia muzyków metalowych, o paleniu kościołów, diable i tego typu bzdurach. Umówmy się, Euronymous, Varg, czy Dead nie byli umysłowo zdrowi, więc to złe przykłady.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Ave \m/

Avatar użytkownika
przez Mephistopheles 07 gru 2011, 16:53
aaa.. o to chodzi XD. Tego to na serio nie biorę i raczej nie mam zamiaru. Do Varga mam zrażenie bo jest neonazistą (nienawidzę ich) a euro i ded to inna historia. Tu branie tego wszystkiego na poważnie to sprawa też trochę religii, ideałów i poglądów. Ja osobiście jestem wierzący ale w co to już moja sprawa :) Poza tym nie wszyscy muzycy metalowi o tym "ględzą" tylko zdecydowana mniejszość ale stereotyp jest taki że większość tylko o tym myśli.
Warriors in the holy fight
And no, we need no therapist
Celebrate the wolf tonight
And proud we raise the metal fist

All we pray, for metal we will die
Metal in the morning
Metal in the night
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 gru 2011, 20:10
Lokalizacja
Cmentarz

Ave \m/

przez paradoksy 07 gru 2011, 16:58
a dlaczego ubierasz się na czarno?
ja mogę słuchać jakiejkolwiek muzyki i nie uważam, że muszę to pokazywać.
glany są dobre na moje wykrzywione stopy, ale ubierać się na czarno? co w tym fajnego?
słuchasz muzyki dla siebie, czy dla innych (żeby widzieli)?
paradoksy
Offline

Ave \m/

Avatar użytkownika
przez Mephistopheles 07 gru 2011, 17:11
Ubieram się na czarno bo kocham ten kolor, ubieram się tak jak mi się podoba i w głębokim poważaniu mam to co ktoś o tym pomyśli, ubieram się dla siebie. Co do innych kolorów.. czuję jakiś wstręt. Po prostu czuję się w kolorze czarnym dobrze, np. kiedy mam na sobie jakiś inny kolor jak żółty czy niebieski to czuję się jakoś dziwnie, tak nieswojo. Dla mnie wszystko mogło by mieć kolor czarny, ubrania mam czarne, ściany czarne, meble też. Od kiedy pamiętam kochałem ten kolor. Co do glanów to są wspaniałe, mimo iż ważą 2 kg jeden, to są wygodne jak kapcie, super na koncerty no i w ostateczności jak trzeba się obronić..
Warriors in the holy fight
And no, we need no therapist
Celebrate the wolf tonight
And proud we raise the metal fist

All we pray, for metal we will die
Metal in the morning
Metal in the night
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 gru 2011, 20:10
Lokalizacja
Cmentarz

Ave \m/

Avatar użytkownika
przez Sorrow 07 gru 2011, 20:03
Czarny jest dobry, bo można się tanio ubrać i dobrze wyglądać. Moje upodobanie do czarnego koloru zaczęło się od tego, że pewien starszy pan który pomagał mojej rodzinie kupił mi czarne spodnie od garnituru. Od tego czasu ubieram się na czarno.
Dałoby się kolorowo ale wtedy raczej trzeba by mieć ubranie robione na zamówienie przez dobrego projektanta żeby dobrze wyglądać. Albo coś w tym stylu.

shinobi napisał(a):Tego całego ględzenia muzyków metalowych, o paleniu kościołów, diable i tego typu bzdurach. Umówmy się, Euronymous, Varg, czy Dead nie byli umysłowo zdrowi, więc to złe przykłady.

Ci goście to raczej jest już prehistoria. Teraz ludzie już tego nie traktują tak poważnie.

Tak swoją drogą, to historia tego gatunku jest dość interesująca. Najwyraźniej powstał z powodu tego, że nastolatki się nudziły i żeby się mniej nudzić postanowiły Czynić ZŁO :lol: .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do