Co mi jest?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Co mi jest?

przez Kornelia 19 paź 2011, 13:57
Cześć! Jestem tu pierwszy raz i chyba w jakimś akcie desperacji,bo już nie wiem,co mi jest. Od dłuższego czasu jestem jakaś nieswoja. Ogólnie to jestem DDA i nie poradziłam sobie do końca z przeszłością. Co jakiś czas do mnie wraca tak,jak teraz,a wtedy jest ostro. W sierpniu straciłam pracę,co dodatkowo mnie dobiło. Chodzę osowiała,nic mi się nie chce,na nic nie mam siły,najchętniej przespałabym swoje życie. Nie muszę chyba mówić o swojej samoocenie,która jest skrajnie negatywna. Nie mam siebie za coś lepszego od robaka i często nachodzą mnie myśli,że lepiej byłoby innym beze mnie,bo wszystko niszczę. Ostatnio też zakończyłam "związek" z facetem,którego kocham,bo dla mnie nie ma to sensu,jak wszystko zresztą. On powiedział mi kilka przykrych słów i nie mogę ich zapomnieć. Wiem,że tego nie da się cofnąć i chyba nawet nie chcę,ale cierpię. Mam gonitwę myśli w głowie,które mnie męczą i przedstawiają mnie samą w jak najgorszym świetle. Co to jest? Depresja już czy jeszcze nie? A może coś innego. Czuję się bezsilna wobec wszystkiego,chociaż jestem świadoma,że to nie dlatego,że jestem słaba,ale byłam silna zbyt długo już...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 paź 2011, 13:29

Co mi jest?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 paź 2011, 16:25
Kornelia,

Po pierwsze witaj na forum. Zapoznaj się z informacjami zawartymi w dziale na temat syndromu DDA -> dda-ddd-f42.html

Konsultowałaś swój stan z lekarzem psychiatrą? Psychoterapeutą?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Co mi jest?

przez Kornelia 20 paź 2011, 18:04
Dzięki za odpowiedź! Nie wiem,co tu jest nie tak,ale nie działa mi Twój link i ogólnie nie wyśwetlają mi się wątki w poszczególnych działach tzn. pojawiają się przez chwilę i znikają. Gdyby wszystko było ok to w pierwszej kolejności poczytałabym o DDA :/
Byłam kiedyś u psychologa..To znaczy w czerwcu,ale przestałam chodzić. No ale wtedy poszłam z innego powodu,jednego z moich głupich wyborów. Teraz też się wybieram...Na dniach chciałabym zadzwonić i się umówić tylko właśnie nie wiem czy lepiej iść do psychologa czy psychiatry...?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 paź 2011, 13:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co mi jest?

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 22 paź 2011, 17:38
hej kornelia,
zacznij od psychologa, pogadaj moze ci to wystarczy, a moze potrzebna ci psychoteriapia zeby sobie poradzic z przeszloscia i sie od niej odciac. ja akurat chodze i troszke pomaga
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Co mi jest?

Avatar użytkownika
przez pumpidi 28 paź 2011, 13:50
Witaj Kornelio:) Dopiero niedawno zarejestrowałam się na tym portalu ale na depresję cierpię jakieś 8 lat. Dwa lata temu lekarz stwierdził, że jest ok. Ale wydaje się mi że mam nawrót choroby. Dlatego tobie to piszę abyś wiedział, że jestem doświadczonym "chorowitkiem". Uważam, że powinnaś przejść się najpierw do psychiatry, wszystko szczerze mu opowiedzieć a on zadecyduje czy leczyć farmakologicznie i sam jeżeli będziesz miała ochotę skieruje cię do psychologa. Pozdrawiam serdecznie i bądź dzielna.
Samotność - cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi?
http://literat.ug.edu.pl/dziadypo/0003.htm
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 paź 2011, 11:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do