I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Avatar użytkownika
przez madame 17 paź 2011, 21:40
Nie sądziłam, ze i mnie przyjdzie się zmierzyć ze stanami lękowymi, a bardziej moze nerwicowymi :(
Jest mi źle smutno, za niedugo skończe 34 lata,pracuję jako sekretarka niemieckojęyczna i moje zycie wydaje mi się bez sensu.
Byc moze na skutek "toksycznych sytuacji w moim związku" ?! Zawirowań ze strony szefowstwa. Wiem jedno, ze stres wychodzi po czasie ...
Tak więć dopadło mnie :(
Brakuje mi wsparcia, spokoju, cały czas jestem nakręcona biore xanax i to mnie trzyma.
Są momenty, w których czuje,ze zwariuję, ze zacznę zachowywać się jak wariatka, towarzyszy mi lęk -to straszne.Zaczełam czytać Potege Podświadomości i tego typu literaturę i mi jakoś pomaga ....Znowu staje na nogi, ale za jakiś czas powraca:( Próbuje wówczas normlanie żyć, ide do pubu, do klubu itp.

ALe to powraca.

Nie mam nikogo z kim mogłąbym pogadać o tym co się ze mną dzieje:(Nie stac mnie w tej chwili na wizyty u specjalistów w gabinetach prywatnych po 80 zł.Zapisalam się do poradni w moim miescie i czekam od maja.Koszmar.!!!

Najgorsze jest to, ze uchodzę za silną osobowość,przebojową,wesołą, a moze nią jestem tylko mam chwile słąbości. Nektórzy mówią, wrzód rośnie rośnie i on pęka.Wygląda zatem, ze on u mnie pękł i musze go zaleczyć.


Człowiek jest tylko człowiekiem, zważywszy na to, ze nie mam wsparcia serdecznośći ze strony bliskich osób. Moze się pozbieram na pewno,ale zaczynam bardzo chcieć coś wkońcu ze sobą zrobić,by wyjśc z tych stanów. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 paź 2011, 19:33

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 paź 2011, 21:43
madame, witaj na forum. Tutaj na pewno wielu ludzi Cię zrozumie,bo mają podobne doświadczenia. Dzwoniłaś może do innych poradni?Tam też tak długo musiałabyś czekać?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Avatar użytkownika
przez madame 17 paź 2011, 21:47
Witaj, jak miło, ze ktoś w ogóle zareagowal na moje smutki :) Nie, nie próbowałam ponieważ nie widziałam gdzie konkretnie uderzyć za tzw. free.

Wyszukałam na tym portalu 2 inne jeszcze poradnie w moim miescie i jutro mam zamiar tam zadzwonić. Ciekawe co mi powiedzą ?

....

-- poniedziałek, 17 października 2011, 21:49 --

Dodam,ze miewam często chaos mysli i ten cholerny lęk. CHyba powinnam afirmować ..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 paź 2011, 19:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

przez Noopii 17 paź 2011, 22:12
madame,witaj pomyśl też o psychoterapii..przepracować swoje problemy ze specjalistą warto.Pozdrawiam.
Noopii
Offline

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 paź 2011, 23:43
madame, Witam Cię na forum! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Avatar użytkownika
przez madame 18 paź 2011, 12:26
Witajcie :) pragnę się podzielić newsem :)otóż, zadzwoniłam najpierw do przychodni, w której byłam w maju na pierwszej wizycie i od tegoż to maja czekam na zaproszenie na terapię indywidualna i mam uzbroić się w cierpliwość.
Wiec zadzwoniłam do innej poradni i 22 11 br., mam pierwszą "wstępną"rozmowę z psychologiem, który stwierdzi co dalej .Ciekawe czy po tej wizycie również będę długo czekać na rozpoczęcie terapii hmmm.W każdym bądź razie , działam :) i wirze, ze sie uda:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 paź 2011, 19:33

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

przez Noopii 18 paź 2011, 12:38
madame,Brawo:) moje gratulacje!zrobiłaś pierwszy krok..a to już wiele.Nie zniechęcaj się trudnościami pozdrawiam.
Noopii
Offline

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 18 paź 2011, 12:56
madame, Witaj na forum. :D

Nie sądziłam, ze i mnie przyjdzie się zmierzyć ze stanami lękowymi, a bardziej moze nerwicowymi (...)


Zaburzenia nerwicowe w aktualnej nomenklaturze i klasyfikacji psychiatrycznej przemianowo na zaburzenia lękowe, więc to właściwie jeden pies. Jak zwał tak zwał. ;) Może to mieszane zaburzenia lękowo-depresyjne.

cały czas jestem nakręcona biore xanax i to mnie trzyma


Xanax potrafi być wybawieniem, ale nie powinnaś go nadużywać. Benzodiazepiny przyjmowane przez dłuższy okres czasu prowadzą do pełnego uzależnienia psychofizycznego.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

przez Kamila S. 18 paź 2011, 16:09
Zgadzam się z Noopii - psychoterapia może dużo zmienić. Tak się stało w moim wypadku. Wydaje mi się, że całkiem inaczej rozumiem teraz swoje problemy. I choć czasami jest trudno (np. teraz ktoś ważny dla mnie odszedł i muszę się spotkać z moją Panią psycholog), to jednak jest to całkiem inne "trudno" niż wcześniej:)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 paź 2011, 16:11

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

przez iwonka26 19 paź 2011, 11:53
Witam
Ja też zawsze byłam całkiem silną osobowością.Wesoła , chętnie spotykałam się ze znajomymi, wychodziłam z domu.Tak jak piszesz wrzód rosnie i rośnie aż pęknie.Ja miałam prolemy w dzieciństwie, mój tata pił , nie zataczał się gdzieś pod śmietnikami , ale pił i chociaż starał sie to ukrywać , to nie zawsze mu sie to udawalo.Miałam problem z mamą.Co bym nie zrobiła i tak było zle.Zawsze najlepsza była moja młodsza siotra i wszystko miała co chciała a ja.....szkoda mówić.Jakos dawałam rade, nie załamywałam się.Wyjechałam do Angli i wszystko zaczyło sie rypać.Na poczatku było fajnie.Stały przypływ gotówki bo miałam prace na stałe.Miałam chłopaka , który był moim przyjacielem wielelat przed naszym zwiazkiem.Jakos wszystko szło.Nagle zaczeły sie problamy w pracy, chłopaka zaczął pic i imprezować .Umarł mój tata co strasznie przezyłam.Nadal nie moge się z tym pogodzić.Rok pózniej chłopak mnie zdradził i się rozstalismy.Następnie zaczeły sie moje problemy z pewnym hindusem , który jest obecnie moim przełozonym i wykańcza mnie po troszku( kiedyś byłam w biurze na niego , jego kolege przenieśli bo napisałam na niego raport...).Jestem teraz w zwiazku z cudwnym chłopakiem , ale niestety jakies 7 miesiecy temu stracilismy dzidziusia w 12 tygodniu.A najlepsze jest to , że moja mama mam wrażenie mną manipuluje i wysyłam jej pieniążki, nie umiem powiedzieć nie.(Mimo , ze mam teraz sama problemy finansowe bo duzo opuszczam w pracy z powodu ataków paniki).Jestem juz strasznie zmeczona.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 paź 2011, 10:07

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 paź 2011, 16:33
Ja miałam prolemy w dzieciństwie, mój tata pił , nie zataczał się gdzieś pod śmietnikami , ale pił i chociaż starał sie to ukrywać , to nie zawsze mu sie to udawalo.Miałam problem z mamą.Co bym nie zrobiła i tak było zle.


Zapoznaj się z informacjami na temat syndromu DDA i deficytu opieki rodzicielskiej.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

I ja jestem tu nowa...Smutno mi

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 paź 2011, 18:17
iwonka26, Witam Cię na forum!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do