witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam

Avatar użytkownika
przez rania 02 sie 2011, 14:08
Prawdopodobnie mam nerwice....jeszcze tego nie wiem bo dopiero wybieram się do psychiatry.Praca doprowadziła mnie do tego że nie dam rady normalnie funkcjonować, musiałam na jakiś czas przestać pracować.Mam non stop sciśnięty żołądek, biegunki, trzęsące się ręce i nogi. Parę razy zemdlałam. Do tego doszły jakieś fobie że coś źle zrobiłam, i obciążą mnie finansowo, każdy telefon doprowadza mnie do płaczu z atakami histerii, moja szefowa twierdzi że udaje, więc po moim urlopie "zdrowotnym" zasugerowała że nie mam już po co wracać.Jestem już 3 osobą albo nawet 4 którą ta pani wykańcza psychicznie....jestem już strzępkiem nerwów więc u was szukam ukojenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
02 sie 2011, 13:28
Lokalizacja
gdzieś daleko

witam

przez ewaryst7 02 sie 2011, 16:31
bardzo Ci współczuję , ale koniecznie idz do lekarza. Potrzebujesz wyciszenia i odpoczynku. No i zadaj sobie pytanie : czy nadal muszę tu pracować??
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

witam

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 sie 2011, 17:27
rania, Witaj

Ewaryst ma rację, zdrowie ważniejsze od pracy. Chociaż moim zdaniem powinnaś również rozważyć założenie sprawy przeciwko tej kobieci. Tym bardziej ,że nie jesteś jedyna i na Tobie na pewno jej znęcanie się nie skończy.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

witam

przez mał-gosia 02 sie 2011, 18:17
Pracujesz z potworem, musisz?
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
30 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Wrocław

witam

Avatar użytkownika
przez rania 02 sie 2011, 18:46
musiałam pracować, ale po moim ostatnim ataku histerii zrozumiałam że nic nie muszę.Mam 3 miesiące aby się podleczyć i podjąć decyzję co dalej.Napewno tam nie wrócę.Mam termin za tydzień do psychiatry i zobaczymy jak się to skończy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
02 sie 2011, 13:28
Lokalizacja
gdzieś daleko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do