jest problem

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

jest problem

przez pawcio 14 sie 2006, 01:05
hej wszystkim jest sprawa o ktorej chcialem opowiedziec cierpie na nerwice mysle ze ok.2lat tyle ze ja sie nie lecze prochami bo nie moge a to dlatego ze wyjechalem do Angli pracowac Takze prosze zdradzcie mi inne sposoby leczenia JA niestety mam jeden sposob ktory nie jest dobrym rozwiazaniem chodzi mi o alkohol on mnie uspokaja ale ja dziekuje za cos takiego nie chce zostac alkoholikiem :shock:

[ Dodano: Pon Sie 14, 2006 1:21 am ]
to jeszcze raz ja bardzo podoba mi sie pomysl z tym forum nawet kiedy teraz pisze do was czuje lekka ulge ze moge komus o tym wszystkim opowiedziec Moja rodzinka wie ze jestem chory ale traktuja to tak jak by tematu nie bylo nie wiem czemu sie tak zachowuja Najgorzej jest z ojcem kiedys jak wrocilem od lekarza ,to bylo tydzien przed moim wyjazdem zakomunikowalem mu ze mam te wstretne ptaszysko w glowie.On juz na drugi dzien smial sie ze mnie i pytal czy juz mi przeszlo ale coz tak to juz bywa chociaz tutaj moge sie wygadac Takze sami rozumiecie jestem sam nikt tu sie o mnie nie zatroszczy wiec musze sobie dac rady wiec mi podpowieccie co mam robic skoro nie mam lekarstw ;) buziaki dla kobitek graba dla chlopakow :mrgreen:
DZIENDOBEREK WSZYSTKIM
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 sie 2006, 00:31
Lokalizacja
ANGLIA

przez shadow_no 14 sie 2006, 02:54
Witaj pawcio,
czuj się jak u siebie.

Pozdrawiam Serdecznie,
Admin
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez milka 14 sie 2006, 18:06
pawcio witaj. Powiem Ci, że ja nie biorę leków, a odkąd tu bywam regularnie to dużo lepiej się czuję. Tutaj mogę napisać o wszystkim co mnie dręczy i boli i wiem, że nikt mnie nie wyśmieje. Dlatego piszę bez obaw i zrzucam z siebie kolejne problemy, które mnie dręczą....oczyszczam się, każdego dnia uwalniam się od kolejnej zmory i chyba o to tu chodzi, bo widzę dużą poprawę.
ból życia nie pozwala przyjść wyzwoleniu - śmierci....
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 cze 2006, 20:21
Lokalizacja
Tarnów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez pawcio 15 sie 2006, 00:53
milka napisał(a):pawcio witaj. Powiem Ci, że ja nie biorę leków, a odkąd tu bywam regularnie to dużo lepiej się czuję. Tutaj mogę napisać o wszystkim co mnie dręczy i boli i wiem, że nikt mnie nie wyśmieje. Dlatego piszę bez obaw i zrzucam z siebie kolejne problemy, które mnie dręczą....oczyszczam się, każdego dnia uwalniam się od kolejnej zmory i chyba o to tu chodzi, bo widzę dużą poprawę.
dziekuje MILKA ze jestes ze mna bardzo mi to pomaga i tak jak mowisz moze te paskudztwa jak leki nie sa jedynym rozwiazaniem buziaki :lol:

[ Dodano: Wto Sie 15, 2006 12:56 am ]
hej stary a w sasadzie to ty mlody jestes ale szanuje cie za to co robisz oby tak dalej :!:
DZIENDOBEREK WSZYSTKIM
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 sie 2006, 00:31
Lokalizacja
ANGLIA

Avatar użytkownika
przez Krilan 15 sie 2006, 08:05
Siema pawcio ja też mieszkam w angli i powiem ci że już niemogłem wytrzymać z tym choróbskiem, wogóle tragedia w pracy i życie towarzyskie do d.... postanowiłem coś z tym zrobić i wziąłem 2 tygodnie urlopu poleciałem do polski, udałem sie sie do psychola tzn. lekarza przepisał mi jakieś tam proszki, biorę już 2 tygodnie i musze ci powiedzieć że czuje sie lepiej, nie jest super tak jak kiedyś i wogule ale czyję różnice. Z tym alkocholem to masz racje mnie też uspokajał, ale ile można hehe. Pozdro

aha, ludzie! czemu wy się tak boicie tych leków, chyba nigdy tego nie zrozumiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
10 lip 2006, 12:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do