Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez wiecznie_walczacy 30 cze 2011, 21:17
Oczekiwałem brak cudu. To przecież zwykły lekarz a wiadomo jak u lekarzy. Spisać objawy i wydać werdykt, często chybiony. Pytanie co dalej bo jakoś nie widzę sensu.
Posty
21
Dołączył(a)
29 cze 2011, 21:27
Lokalizacja
Śląsk

Witam

przez Infamis 30 cze 2011, 21:28
wiecznie_walczacy napisał(a):Spisać objawy i wydać werdykt, często chybiony.

Po pierwsze - to jest ekstremalny pesymizm, rzekłbym nawet katastrofizm. Pachnie mi tu jakąś depresją (dystymia?).
Po drugie - diagnoza zawsze może być "chybiona". Jak każde działanie w życiu. Uważasz, że przed błedem uchroni Cię grzebanie w necie i próba dokonania samodiagnozy?
Infamis
Offline

Witam

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 cze 2011, 21:28
Zwykły lekarz jest człowiekiem, który ukończył Akademię Medyczną i dysponuje środkami takimi jakimi dysponuje obecny stan wiedzy. Ma tylko dwie ręce. Nie dzierży czarodziejskiej różdzki. Od cudów są znachorzy, uzdrowiciele, zielarze i ta cała zgraja.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

przez wiecznie_walczacy 30 cze 2011, 21:31
Nie grzebię w internecie w poszukiwaniu diagnozy. Nawet nie interesuje mnie nazwa schorzenia. Myślę po prostu, że niewiele mi da diagnoza jak później nie będę mógł nic z tym zrobić.
Posty
21
Dołączył(a)
29 cze 2011, 21:27
Lokalizacja
Śląsk

Witam

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 cze 2011, 21:32
Leki? Terapia?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Witam

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 cze 2011, 21:33
wiecznie_walczacy napisał(a):Oczekiwałem brak cudu. To przecież zwykły lekarz a wiadomo jak u lekarzy. Spisać objawy i wydać werdykt, często chybiony. Pytanie co dalej bo jakoś nie widzę sensu.

Chwila moment!

Nie generalizujmy! Nie wkladaj wszystkich do jednego worka.
Ja trafiłam na bardzo kompetentnych specjalistów, zarówno psychiatrę jak i psychoterapeutkę.
Ubliżasz profesjonalistom......naprawdę!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Witam

przez wiecznie_walczacy 01 lip 2011, 18:03
Pewno macie rację, jednak nie sądzę bym odważył się pójść do lekarza. Muszę próbować czegoś innego, nie wiem sam czego.

Osądzać czy mam depresję czy nie też nie jest mi dane, więc nie chcę się nakręcać w przypisywaniu chorób. Nie wiem czy mam depresję.
Posty
21
Dołączył(a)
29 cze 2011, 21:27
Lokalizacja
Śląsk

Witam

przez Infamis 01 lip 2011, 20:02
wiecznie_walczacy napisał(a):więc nie chcę się nakręcać w przypisywaniu chorób.

A to brzmi sensownie.
Infamis
Offline

Witam

przez marcia62 03 lip 2011, 11:45
Witam ,jestem :x marcia i przypuszczam że jestem najstarsza na tym forum.Mam 65 lat od 23 lat rozwiedziona ,samotna mimo że mam rodzinę tj córkę ,zięcia i dwoje dorosłych wnucząt.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 lip 2011, 11:38

Witam

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 lip 2011, 13:15
marcia62, Witaj na forum! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Witam

przez marcia62 03 lip 2011, 23:18
Byłam na pierwszej wizycie u psychologa gdyż rozłożyłam się psychicznie po zranieniu mnie przez córkę.Ta pierwsza wizyta nic mi nie dała .Mam umówioną już drugą ale patrzę na nią dość sceptycznie.Mam pytanie -czy psycholog pomoże takiej dość pełnoletniej i autorytatywnej kobiecie jak ja ? Jestem inżynierem i do lutego br.szefowałam na jednym z czołowych oddziałów huty więc myślę bardziej materialistycznie.Dotknę i uwierzę .
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 lip 2011, 11:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do