...jestem...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

...jestem...

przez Agasaya 23 cze 2011, 00:40
dune, adminów jest dwóch... obaj płci męskiej, obaj przystojni... :oops: :mrgreen:
wiem co i jak bo byłam kiedyś Lady_Beznadzieja
Agasaya
Offline

...jestem...

przez Nel 23 cze 2011, 00:43
Lady_B,

apage satanas....dosyc mam przystojnych facetów....zadnych listow juz nigdy :( trudno
Lady Beznadzieja....ładnie
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

...jestem...

przez Agasaya 23 cze 2011, 00:48
dune, uuuu mamy więcej wspólnego ze sobą niż myślałam...
jakbyś potrzebowała czasem konwetrsacji o tym to wal na pw śmiało...
taaaa ładnie ale jakoś nie wszystkim się spodobało ;)
Agasaya
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

...jestem...

przez Nel 23 cze 2011, 00:55
Lady_B,

jestem własnie na etapie....wypierania i obrzydzania :(
oczywiscie z telefonem przy doopie na wszelki wielki
okno z poczta otwarte :( do dupy
pogrązy mnie to uczucie :( i dobrze
różowe wino tez lubisz i gozrka czekolade i koty?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

...jestem...

przez Agasaya 23 cze 2011, 01:05
dune, też przechodziłam takie etapy aż postanowiłam być sama całkiem... i udaje się już 1,5 roku...

różowe wino tak, gorzka czekolada tylko z nadzieniem, mam psa bo sama mam kocią naturę ;)
Agasaya
Offline

...jestem...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 cze 2011, 01:12
dune, Lady_B już Cię oświeciła z listem miłosnym do admina.

Ja uwielbiam winko rose, gorzkiej czekolady nie jadam, chyba,że z orzechami laskowymi, albo w połączeniu z czekoladą o smaku kawowym.
Koty uwielbiam. Kiedyś miałam śliczną, czarną Fifi. Po Jej stracie zostałam właścicielką piesków.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

...jestem...

przez Nel 23 cze 2011, 01:15
problem w tym ze ja ...nie jestem sama... :( chciałabym....
tez mam kocią naturę, tylko koty mnie rozumieją, chociaz udaja lekceważenie :)
kup sobie ta w lidlu...jest pyszna , gorzka czekolada pod rózowe połslodkie wino no bleeee ha ha ha

ja mam dwa koty w domu i trzy na tarasie
a jak tylko jkaiego zlapie to mu jajka obcinam
zwariowana jestem...koty mnie przy zyciu trzymają
ostatnio marnie :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

...jestem...

przez Agasaya 23 cze 2011, 01:21
dune, czyli toksyczny związek jakiś?? :(
Agasaya
Offline

...jestem...

przez Nel 23 cze 2011, 01:28
Lady_B,

potężnie...i jeden i drugi :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

...jestem...

przez Nortt 23 cze 2011, 01:30
Toksyczne związki są zajebiste, to tak jakby wskoczyć do szamba w domu starców licząc na to że capnie się tam czterolistną koniczynkę ^^
Nortt
Offline

...jestem...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 cze 2011, 01:31
Nortt, :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

...jestem...

przez Nel 23 cze 2011, 01:32
Nortt napisał(a):Toksyczne związki są zajebiste, to tak jakby wskoczyć do szamba w domu starców licząc na to że capnie się tam czterolistną koniczynkę ^^


nie przypuszczałam ze jeszcze cos mnie dzis rozsmieszy :uklon:
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

...jestem...

przez Agasaya 23 cze 2011, 01:34
Nortt napisał(a):Toksyczne związki są zajebiste, to tak jakby wskoczyć do szamba w domu starców licząc na to że capnie się tam czterolistną koniczynkę ^^


no to Ci się nawet udało :mrgreen:
Agasaya
Offline

...jestem...

przez Nel 23 cze 2011, 01:44
Lady_B,

Chodź, pogłaszcze po glowie to usniesz...idziemy spać
wysyłam ci fluidy na spanie
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do