Prosze o pomoc

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Prosze o pomoc

przez MistiQest 12 cze 2011, 19:01
Czesc jestem tu nowy.Chciałbym podzielic sie z wami moim problemem.Mam 27 lat wszystko zaczeło sie sam nie wiem kiedy....przez całe moje zycie byłem strachliwy,nerwowy,miałem niska samoocene.Przez 27 lat mojego zycia jakosc dawałem sobie rade ze stresem.Byłem dwa lat w Norwegi pracowałem nielegalnie ,musiałem nie raz ucikac przed policia by nie zostac deportowanym,przez okres dwoch tygodni spałem w samochodzie w obcym kraju bez rodziny i znajomosci jezyka,stres naprawde był silny ale wiedziałem ze musze dac rade.Po powrocie do kraju myslałem ze pobyt za granica mnie wzmocnił,ze jezeli dałem rade z trudnoscimi zycia w obcym kraju ,to w moim dam sobie napewno rade.Niestety,po powrocie miaem trudnosci z podjeciem pracy zajeło mi kilka miesiecy zanim ja znalazłem.Narastała presja ze strony zony poniewaz ona sama pracujac musiała utrzymac dom.Zostawałem sam w domu zatruwajac sobie mysli,cały czas myslałem jakie bedzie przyszłosc zamartwiałem sie.Po kilku miesiacach znalazłem prace wszystkie smutki i obawy przepadły.Niestety wszystko skonczyło sie 2 miesiace temu, kiedy to w piekny wiosenny dzie zaczeła bolec mnie głowa,bolała przez około trzy dni.W tym czasie internet był moja encyklopedia zdrowia ,najpierw zaczołem zastanawiac sie czy nie mam tetniaka pozniej przyszedł czas na raka.Miałem dusznosci ,drentwiały mi rece i nogi,miałem podwyzszone cisnienie,nie raz myslałem ze to juz koniec ze zaraz byde miał zawał .Bywało ze przez tydzien byłem piec razy u lekarza rodzinnego,dwa razy na pogotowiu.Nawe idac po wyniki badan krwi ktore wyszły rewelacyjnie myslałem ze bede miał jakiegos raka..Trwa to juz dwa miesiace Te fobie te leki sa nie do zniesienia kazdy dzien jest taki sam nie moge trzezwo myslec normalnie funkcjonowac,chodze do pracy ale to co w niej przezywam to jak walcze sam ze soba to jakis horror nie wim co mam robic .Juz na poniedziałek jestem umowiony do kolejnego lekarz bo znow boje sie ze mam raka.Byłem 4 dni temu u psychiatry zdiagnozował moja chorobe jako nerwice lekowa przeisał mi Xetanor 20mg.Tabletki maja zaczac działac dopiero po 2 3 tygodniach.Jak Mam Sobie z tym radzic jak zyc .Nawet po pobycie u psychiatry zastanawiam sie czy to aby napewno nerwica czy czasem nie popełnił błedu a mnie dolega jakas straszna choroba.I Cały czas ten lęk:(:(:(MAm nadziej ze ktos to przeczyta..Bardzo Prosze o pomo
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
12 cze 2011, 07:00

Prosze o pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 cze 2011, 19:05
MistiQest, Ja poleciłabym Tobie psychoterapię na te Twoje lęki. Bo są nieświadome. Żeby je sobie uświadommić, potrzebujesz kompetentnego terapeuty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Prosze o pomoc

przez on23 17 lip 2011, 12:22
Współczuje Ci, bo wiem co czujesz też nei wierzyłem że mam nerwice i dalej nie wierze chociaż juz mam tysiące badan zrbionych i że niby jestem czysty ... :(

A leki nie pomagaja zytnio tez jesten na tym leku juz 9 dzien i zadnej poprawy nie ma
Chciałem Ci powiedzieć tyle o tęsknocie o samotności o wspomnień potopie. O tym wszystkim czego mi brakuje i o pustce którą teraz czuje
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
18 maja 2011, 16:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie, lubuskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Prosze o pomoc

Avatar użytkownika
przez aniaaap 17 lip 2011, 12:35
MistiQest,
Ja tez współczuje i rozumiem bo wiem co przechodzisz.Ja tez tak jak kolega on23, jestem na xetanorze ,11 dzień raz jest lepiej nast dla ciut gorzej.Lek nasila na poczatku objawy szczegolnie lęki ,ale dasz rade ,wiem ze ciezko jest zaakceptować ten stan i te cholerne mysli ale ja sobie wmawiam nawet glosno czasmi mowie do siebie jest git jestem zdrowa to tylko cholerna wyobraznia.Powodzenia
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 cze 2011, 12:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do