Witam serdecznie wszystkich!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam serdecznie wszystkich!

przez ona:) 06 cze 2011, 13:40
Jestem nowa na tym forum i póki co jeszcze nie wiem za bardzo co i jak.. żeby się podzielić swoim problemem mogę go tu opisać czy muszę odnaleźć jakiś wątek, który już istnieje, związany z tematyką mojego problemu?

będę wdzięczna za wszelkie wskazówki, pozdrawiam :)
ona:)
Offline

Witam serdecznie wszystkich!

Avatar użytkownika
przez Duran84 06 cze 2011, 13:42
ona:) Witaj. Jak chcesz to możesz podzielić się tutaj swoim problemem :) Na pewno znajdzie się ktoś na forum kto Ci będzie mógł pomóc w twoim problemie :)
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Witam serdecznie wszystkich!

przez ona:) 06 cze 2011, 13:56
Dziękuję :)

hm.. sama nie wiem jak zacząć. to wszystko jest skomplikowane. Może skupię się na istocie problemu: jestem w związku ponad rok. Zależy mi na moim chłopaku, lubię z Nim przebywać, jest dla mnie bardzo ważny.. tylko drogę do pełni szczęścia zakłócają mi ciągle natrętne myśli, które nieustannie powracają.. mianowicie dotyczą one tego, jak on jest widziany w oczach innych.. Ciągle tylko widzę w innych ludziach jakieś podśmiewanie się, kpinę. Np.: kiedy ktoś patrzy na nasze zdjęcie, pewnie zwyczajnie się uśmiecha, a w mojej głowie rodzi się już tysiąc myśli, typu: na pewno śmieje się z niego, pewnie z Nim jest coś nie tak.. Albo kiedy idziemy razem, ktoś się śmieje, ja już myślę, że pewnie z niego.. Ja wiem, że to może w pierwszym momencie wyglądać tak, że może mi na Nim nie zależy, że to moje zdanie powinno być najważniejsze. Ale ja to wiem, i wiem że mi na Nim naprawdę zależy, ale nie potrafię zmienić swojego sposobu myślenia :( to jest takie męczące.. Dodam, że mój chłopak jest raczej osobą nieśmiałą, nie jest duszą towarzystwa, nie ma wielu znajomych.. Ale twierdzi, że teraz osiągnał pełnię szczęścia, bo ma mnie. A ja.. ja też naprawdę chciałabym być szczęśliwa, tak w 100%, ale ciągle to powraca: "a jak widzą go inni, a pewnie się z niego śmieją", itd, itp.. I co więcej, wielu moich bliskich naprawdę utwierdza mnie w tym, że to bardzo fajny i wartościowy facet. A ja mam do tego stopnia skrzywione myślenie, że jeśli ktoś wypowiada się dobrze na Jego temat, ja myślę: "pewnie kłamie, tylko tak mówi, pewnie myśli co innego" :(

Dodam może jeszcze, że kiedyś miałam takie coś na swoim punkcie, że przejmowałam się bardzo opinią innych. Teraz, jeśli chodzi o mnie, jest już dużo lepiej, mało kiedy się przejmuję.. Ale przeszło to całkiem na relacje w moim związku. Potrafi mi to psuć humor na całe dnie i zatruć całkowicie myśli..
Na koniec dodam że wcześniej miałam też problemy z natrętnymi myślami, ale na innych podłożach, np. sprawdzanie czegoś po kilkanaście razy.

Może nie do końca jasno opisałam swój problem, ale mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto będzie mi w stanie pomóc.. Nie chcę popsuć tak wartościowej relacji przez jakieś chore myśli i urojenia. :(

z góry dziękuję za każdą odpowiedz.
ona:)
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam serdecznie wszystkich!

przez ivanka 06 cze 2011, 15:14
Witam kochani!Jak widać jestem tu nowa,choruję od 6 lat na nerwicę lękową,bardzo się cieszę,że mogę do Was przyłaczyć,jak już znosić chorobę to w dobrym gronie :brawo: .Pozdrawiam!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 cze 2011, 15:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do