Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Avatar użytkownika
przez MARTIN1986 05 maja 2011, 16:58
Cześć ;)

Mam na imię Marcin i mam 25 lat. Cierpie chyba na nerwica lub poważniejszą chorobę psychiczną.
Opisze w dużym skrócie moje dolegliwośći. Życie dało mi w kość w sumie jako 2 latek się poparzyłem. Mam poparzoną rękę i kawałek szyji, jako dziecko bardzo sie tego wstydziłem, obrażano mnie w szkole np takimi sloganami jak: spalony, poparzeniec itp. Lata szkolne były ok w sumie do czasu moich dolegliwośći neurologicznych w wieku 13-14 lat. Lekarze z mojego miasta nie potrafili zdiagnozować mi przesuniecie kory mózgowej. Miałem badania rezonans, tomografie, EKG, EEG i inne i nikt przez rok mi nie pomógł. Dopiero emerytowany profesor z Krakowa mi pomógł i dostałem leki które mi pomogły normalnie funkcjonować. Lata Liceum były w sumie ok, prócz pogróżek ze strony chłopaka byłej dziewczyny, przeżyłem świetliste pełne radośći chwile. Poszedłem na studia i się zaczeło dusznośći, wstyd, czerwienienie, szybkie bicie serca skapowałem że to na tle nerwowym. Chce jeszcze dodać że pochodze z rodziny, w której ojciec to choleryk i z matka sie dosc czesto kłucą. Bardzo się zaczołem martwić że umrę i, że ta choroba z dziecinstwa wróci. Studia oblałem to tez chyba wina nerwicy, nie potrafiłem tam wytrzymać. Poszedłem na drugi kierunek i tym razem po 3 latach męczarni, skoncze te studia. Mam 191 wzrostu jestem atletycznie zbudowany, chyba przystojny a jednak nie miałem nigdy dziewczyny. Choć spotykałem się z bardzo dużą ilośćią kobiet, bałem się zangażować bałem sie odrzucenia. Nawet byłem 3 lata Ratownikiem nad morzem. Postanowiłem isc na terapie grupową, powiem wam szczerze że 6 miesięcy poświeciłem i jeszcze bardziej sie nakręciłem. Uwierzyłem że mam schizofrenię i tak myśle w sumie do dziś. Na dzień dzisjejszy nie mogę się na niczym skupić kompletnie na niczym tylko o sobie myśle! Nawet nie potrafię oglądać telewizji! Wiem że człowiek który się zamartwia umiera młodo. W pociągu między ludzmi nie moge usiedziec, mysle ze caly czas uwaga jest skupiona na mnie. Przejmuje się dosłownie wszystkim strasznie się męcze. Mam bardzo silne ataki lęku i paniki muszę wam powiedzieć że boję się że kiedys się zabije! Mam wrażenie że sie nie nadaje do tego świata, duzo dało czytanie o chorobach w internecie. Bylem kilka razy u Psychiatry obecnie chodze od 1,5 roku do Psychologa i poprawy nie widze. Zaznaczam że nigdy nie brałem żadnych leków! Chce zaapelować do was, co mi radzicie, do osob które pokonały te zjawisko co mam robić, jak się wyleczyć?

Szkoda że w tak młodym wieku mam takie problemy.

Marcin - 25 lat - Częstochowa
PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
05 maja 2011, 16:27
Lokalizacja
Częstochowa

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

przez Drewniany 05 maja 2011, 17:00
W pociągu między ludzmi nie moge usiedziec, mysle ze caly czas uwaga jest skupiona na mnie. Przejmuje się dosłownie wszystkim strasznie się męcze.


To wskazywałoby na fobię społeczną. Nie jesteśmy jednak lekarzami - żeby się dowiedzieć co Ci naprawdę jest, musisz iść do lekarza.

Witaj :D Ciepło Cię przyjmiemy!
NN, zaburzenia anankastyczne.
Pomóż! Nie bądź obojętny!
http://pajacyk.pl http://www.polskieserce.pl
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
05 kwi 2011, 11:48

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Avatar użytkownika
przez MARTIN1986 05 maja 2011, 17:08
Bylem u Psychiatry powiedziała że to NERWICA :( Ale ja czuje ze to cos innego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
05 maja 2011, 16:27
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 maja 2011, 17:13
Twoje odczucia są zgodne z tym co czuje większość neurotyków. Każdemu wydaje się, że cierpi na poważną somatyczną chorobę. A po wizytach u wszelkiej maści specjalistów i długotrwałej diagnostyce okazuje się, że to tylko i aż nerwica. ;)
Ostatnio edytowano 05 maja 2011, 17:14 przez Lord Kapucyn, łącznie edytowano 1 raz
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

przez Agasaya 05 maja 2011, 17:14
Lata Liceum były w sumie ok, prócz pogróżek ze strony chłopaka byłej dziewczyny


chyba przystojny a jednak nie miałem nigdy dziewczyny


nie klei mi się to jakoś...
Agasaya
Offline

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Avatar użytkownika
przez MARTIN1986 05 maja 2011, 17:17
Moge ci przeslac konto na Naszej Klasie sama ocenisz :) hmmmm to nie było powazne, tylko mlodziencze zauroczenie, ja tu mialem na mysli cos powaznego, cos dojrzalego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
05 maja 2011, 16:27
Lokalizacja
Częstochowa

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

przez Agasaya 05 maja 2011, 17:19
Nie interesuje mnie to jak wyglądasz. Tylko w jednym poście zawarłeś dwie sprzeczne informacje
- w lo groził ci chłopak byłej dziewczyny
- nigdy nie miałeś dziewczyny

więc nie mogłam się powstrzymać aby nie zwrócić na to uwagi. ot co.
Agasaya
Offline

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Avatar użytkownika
przez MARTIN1986 05 maja 2011, 17:21
Miałem na myśli poważny, dojrzały zwiazek. A nie licealne miłostki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
05 maja 2011, 16:27
Lokalizacja
Częstochowa

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 maja 2011, 17:25
Lady_Beznadzieja,

Zauważ, że w dalszej części wypowiedzi jest fragment:

"Choć spotykałem się z bardzo dużą ilośćią kobiet, bałem się zangażować bałem sie odrzucenia."

Czyli mowa o flirtowaniu, a nie zaangażowaniu w pełnoprawnym związku. ;)
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

przez Agasaya 05 maja 2011, 17:25
ahaaaaaaaa :) to dziękuję za wyjaśnienie w takim razie :)
Co do Twoich problemów to słuchaj moich przedmówców bo ja się nie znam jak na Beznadzieję przystało ;)
Ale witam ciepło
Agasaya
Offline

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

przez Agasaya 05 maja 2011, 17:30
zauważyłam bo i ja tak mam niestety ale MARTIN1986, nie napisał że nie był w poważnym związku nigdy tylko że nie miał dziewczyny. Wiem wiem czepiam się - taka moja natura chyba :) W każdym razie nie miałam na celu nic złego a jedynie uściślenie nieścisłości :)))))
Agasaya
Offline

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Avatar użytkownika
przez MARTIN1986 05 maja 2011, 17:36
Czesc Ka Po

W sumie powiem wam że od miesiaca, nie chodze do psycholog bo wyjechała na staż za granicę. I czuje się o wiele gorzej. Wrecz fatalnie w pracy nie moge sie skupic, cały czas powtarzam cos do siebie, gadam sam do siebie w myślach, jak mnie te objawy wkurzaja ale czlowiek sie boi czy nie jest powaznie umyslowo chorym czlowiekiem. Ech
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
05 maja 2011, 16:27
Lokalizacja
Częstochowa

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 maja 2011, 17:43
MARTIN1986,

Czynnikiem różnicującym neurozę (nerwicę) i psychozę (chorobę psychiczną) jest m.in. krytycyzm wobec własnych objawów. Jesteś świadom swoich psychosomatycznych dolegliwości, więc nie jesteś wariatem. ;) Doświadczasz halucynacji wzrokowych albo słuchowych?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Witam was, nie myślałem że tu kiedys napisze!

przez Agasaya 05 maja 2011, 17:45
ooo to tu mnie pocieszyłeś mocno
Agasaya
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do