tak. witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

tak. witam

przez dta 15 mar 2011, 00:24
Nie radzę sobie.
Z sobą.
Z życiem. Bardzo.

Zakładam, że dobrze zrozumiałam 'podstawy forum i wypowiedzi na nim'

Więc witam.
Trudno w kilku czy kilkunastu zdaniach opisać co się ze mną dzieje... raczej potrzebowała bym kilkuset, jak nie kilku tysięcy zdań.
Zagubiłam się bardzo. Już nie wiem co jest dla mnie dobre a co złe.. Podobno zaczęło się to już w dzieciństwie- mam ojca alkoholika i schozofrenika. Codziennie mam wrażenie, że jestem taka jak on. Bo przecież przecież pewne rzeczy się dziedziczy. A ja widzę, że jestem do niego podobna. Bardzo. Piję, niszczę życie swoje i innych poprzez wieczne okłamywanie się słowami 'wszystko jest ok'
Jestem wykształcona, mam dobrą pracę ale.. właśnie jest to ale. Nie potrafie juz zbudować relacji z ludźmi. Tym bardziej partnerskich.
Codziennie czuję, że staczam się co raz bardziej, co ro raz niżej. Nie potrafię już znaleźć celu do działania, do życia.
Wpakowałam się też w chory związek, który mnie zabija...
Nie mam sił podnosić się z łóżka, wychodzić do ludzi (wręcz drażni mnie obecność osób postronnych), rozmawiać.
Żyję we własnym, zamkniętym świecie...

A 'najśmieszniejsze' jest to, że nie mam odwagi pojść do psychologa....
dta
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 mar 2011, 23:55

tak. witam

przez coma 15 mar 2011, 00:28
dta, Witaj :smile:

Dasz radę, też nie miałam iść odwagi do psychiatry, do psychologa. Wielu ludzi nie ma odwagi bo to jest naprawdę poważna decyzja. Najtrudniej jest zacząć się leczyć, później będzie z górki, zobaczysz :smile:
coma
Offline

tak. witam

przez LENA_2011 15 mar 2011, 00:32
Zrób pierwszy krok, a potem już każdy następny będzie łatwiejszy.....
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

tak. witam

przez dta 15 mar 2011, 00:40
Tylko jak najpierw pozbyć się swoich wewnętrznych demonów?
Ileż można walczyć samemu ze sobą?

To mnie po prostu przerasta....
dta
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 mar 2011, 23:55

tak. witam

Avatar użytkownika
przez nobodyme 15 mar 2011, 00:44
mam podobnie, tez boje sie isc do psychiatry ale juz postanowiłam ze pojde kiedy tylko wyczuje moment. Bo tak naprawde im dluzej z tym zwlekamy tym gorzej dla nas.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:57

tak. witam

przez LENA_2011 15 mar 2011, 00:52
Ja uciekłam od lekarza trzy lata temu....i cyklicznie znowu ponawia się mój problem....myślę, żeby wrócić ale nie mam przekonania....:/
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:00

tak. witam

przez coma 15 mar 2011, 11:24
nobodyme napisał(a):mam podobnie, tez boje sie isc do psychiatry ale juz postanowiłam ze pojde kiedy tylko wyczuje moment. Bo tak naprawde im dluzej z tym zwlekamy tym gorzej dla nas.


Dokładnie tak jest. Długo czekałam ze zgłoszeniem się po profesjonalną pomoc, zwlekałam i zwlekałam aż wszystko zaszło za daleko, straciłam nad wszystkim kontrolę, tak się tego wszystkiego nazbierało, że wydawało mi się, że jestem w sytuacji bez wyjścia. Na szczęście powolutku z pomocą mojego psychiatry powróciłam do świata żywych :mrgreen: :105:

-- 15 mar 2011, 10:25 --

shinobi, Witaj :smile:
coma
Offline

tak. witam

Avatar użytkownika
przez BEJRUT 15 mar 2011, 12:44
No tak. Tylko co powiedziec lekarzowi na wizycie, jak z nim rozmawiac, co mu mowic jak samemu sie nie wie co jest nie tak :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 mar 2011, 19:04

tak. witam

przez coma 15 mar 2011, 12:49
BEJRUT, lekarz wie o co pytać, o to nie musisz się martwić... Też się tego bałam, ale okazało się, że to nie jest wcale problemem :smile:
coma
Offline

tak. witam

Avatar użytkownika
przez BEJRUT 15 mar 2011, 12:57
No mam wizyte 6 kwietnia. Tyle że ja mam problem z takimi lekarzami że gdy siedze juz u nich w gabinecie ogarnia mnie pustka w głowie. Kompletnie nie wiem co im mówić. Jedna pani psycholog powiedziała mi żebym był szczery. Mam nadzieje że ten lekarz będzie zadawał dużo pytań :D :D
A myślicie że psychiatrna prywatny jest lepszy od refundowanego? Byłem 3 razy u lekarza prywatnie i po pierwszym razie miałem wrażenie że pożniej ide do niego już tylko po nowe recpety "powiem mu co chcem, da mi recepte zapłace mu stówke i załatwione"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 mar 2011, 19:04

tak. witam

przez coma 15 mar 2011, 13:27
BEJRUT, myślę, że wypisywacze recept zdarzają się zarówno wśród refundowanych jak i prywatnych lekarzy.

Ja osobiście chodzę do lekarza na nfz i jestem bardzo zadowolona :D

Powodzenia na wizycie :D
coma
Offline

tak. witam

Avatar użytkownika
przez BEJRUT 15 mar 2011, 22:31
Wlasnie ja mysle ze lekarz z NFZ bedzie lepszy. Przynajmiej jak bedzie wypisywal tylko recepty to nie bede wkurzony na siebie ze place mu za to kase :D. A tak ogolnie to bede staral sie zeby odrazu dal mi skierwoanie na terapie indywidualna bez zadnych lekow. Taki narazie jest plan :D
I ja rowniez życze wszystkim tutaj w jak najszybszym i skutecznym dażeniu do swoich celow :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 mar 2011, 19:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do