Witam wszystkich

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich

Avatar użytkownika
przez Faith 19 lip 2006, 14:37
Cześć :)
Wczoraj, zupełnie przypadkowo trafiłam na Wasze forum. Byłam zaskoczona, że jest tak wielu ludzi podobnych do mnie. Wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z wagi mojego problemu, nie potrafiłam nawet go nazwać. Myślałam, że to takie zwykłe "dziwactwa". Dzięki Wam zrozumiałam, że coś jest nie tak. Dziękuję Wam z całego serca:* i cieszę się, że trafiłam na to forum :)
I'm not living. I'm just killing time
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 lip 2006, 14:06

Avatar użytkownika
przez Faith 19 lip 2006, 15:33
Wybacz jeżeli się mylę, ale czuję ironię w Twojej wypowiedzi, czego zupełnie nie rozumiem. Nie znasz mnie, nie wiesz jak wygląda moje życie. Te "zwykłe dziwactwa" naprawdę utrudniają mi wszystko. Mam też różne lęki. Przez to czuję się "dziwna", samotna, nierozumiana, nieakceptowana, nie mam przyjaciół. Po prostu wcześniej nie wiedziałam, że mogą to być objawy nerwicy. Teraz już wiem i chcę sobie pomóc, bo mam dość takiego życia. Jeszcze raz przepraszam, jeżeli źle Cię zrozumiałam. Chciałam to tylko wyjaśnić.
I'm not living. I'm just killing time
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 lip 2006, 14:06

Avatar użytkownika
przez anita27 19 lip 2006, 15:42
Faith,
chcialam ciebie przywitac na forum.
Leki dopadaja kazdego z nas,czasami sa bardziej innym razem mniej nasilone.Wiec musimy strac sie sobie duzo tlumaczyc,nie moga nami rzadzic.Co do "dziwactw",hm..wydaje mi sie ze to jest "naturalne" kazdy czlowiek ma swoje.Pozdrawiam cieplo :D
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez czarna741 19 lip 2006, 15:43
Faith witaj , mam nadzieję , że spodoba Ci się na tym forum.
Jesteśmy inni bardzie wrażliwi co nie znaczy że "wariaci" jak to ujął terror.
Ale podobno każdy człowiek ma coś z "wariata" ;) ;)
Nie przejmuj się tak i nie bierz wszystkiego tak do siebie ;) ;)
Pozdrawiam cieplutko i życzę CI powodzenia w walce z paskudą nerwicą.
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Avatar użytkownika
przez Faith 19 lip 2006, 16:00
Dzięki dziewczyny :)
Eh... Zawsze biorę wszystko do siebie, często niepotrzebnie. Jestem po prostu nadwrażliwa :(
Zapomniałam dodać, że dręczą mnie straszne myśli. Tak jakby coś podszeptywało mi, żebym komuś (najczęściej siostrze albo sobie) zrobiła krzywdę. Boję się tego :(
I'm not living. I'm just killing time
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 lip 2006, 14:06

Avatar użytkownika
przez Faith 19 lip 2006, 19:25
speedcore terror napisał(a):utrudniaja, ale nie uniemozliwiaja. nie masz schiz, ktore by uniemozliwialy Ci normalny kontakt z ludzmi, halucynacji, urojen czy tym podobnych rzeczy, ktore by srawialy, ze nie potrafila bys odroznic fikcji od rzeczywistosci, tak, jak jest to w moim wypadku.


Właśnie, nie mam. Ale wierz mi, że mam powody, żeby obawiać się, że popadnę w nerwicę, czy depresję. Mimo 19 lat przeżyłam naprawdę wiele. Niedawno mój tata zmarł na raka, po czym zaczęły się problemy mojej siostry: hiperwentylacja na tle nerwowym - po prostu dusiła się z nerwów, poza tym na kilka miesięcy straciła władzę w nogach, też z nerwów. Jest pod opieką psychiatry i psychologa. 4 miesiące temu wujek (mój chrzestny) miał poważny wypadek i operację na mózgu. Ledwo z tego wyszedł. Sama nie wiem jak to wszystko zniosłam, ale jest mi cholernie ciężko. Czasem już nie chcę dłużej żyć.
Moje objawy zaczęły się po śmierci taty, potem się nasilały. Nie wiem co będzie dalej. Nie chcę siedzieć z założonymi rękoma, aż doprowadzę się do stanu, który opisałeś.

speedcore terror napisał(a):teraz to nerwica, ale co by bylo, jak bys np. weszla na forum o schizofrenii? uwazam, ze dla niektorych fora psychologiczne moga przyniesc wiecej zla niz pozytku, chodzi mi o ludzi, ktorzy sobie wkrecaja rozne objawy, ktore przeczytaja w internecie lub ksiazkach medycznych. przynosi to wiecej zla, niz pozytku, tak, jak jest w tym wypadku.

Cóż... Szukałam tylko ludzi, którzy by mnie zrozumieli. Myślałam, że znalazłam ich tutaj, ale skoro to mi szkodzi...
I'm not living. I'm just killing time
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 lip 2006, 14:06

Avatar użytkownika
przez czarna741 19 lip 2006, 19:31
Faith znajdziesz tutaj takich ludzi tutaj, uwierz mi są tutaj wspaniali ludzie którzy mają niesamowite podejście do tej choroby. Tutaj uwierzyłam ,że można z tego wyjśc i że nie tylko tabletki są pomocne. Czasami trzebe dużo wiary i siły, i pozytywnego myślenia .
speedcore terror napisał(a):wszyscy jestesmy pelnoprawnymi wariatami. przez nasze objawy nie mozemy zyc tak, jak "normalni" ludzie

terror a co to znaczy życ"normalnie"? każdy żyje na swój sposób, dla jednego może to byc nienormalne dla drugiego jest ok
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Avatar użytkownika
przez agapla 19 lip 2006, 19:39
Posłuchaj nic Ci nie będzie szkodzić jak raczej skupisz uwagę na pozytywach i co najważniejsze nie można sie wkrecać! Ja tez jak pierwszy raz zaczęłam czytac to forum to byłam bliska załamania bo akurat trafiłam na takie załamujące posty, a teraz wracam do zdrowia i chcę pomagać innym .Prawda jest taka nerwica jest uleczalna tylko potrzeba trochę pracy nad sobą,swoim życiem i problemami pozdrawiam Cię i Witam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez czarna741 19 lip 2006, 19:43
u nas w Polsce może jeszcze są takie poglądy , chociaz ludzie coraz częściej odwiedzają psychiatrę
faktycznie niektórzy ludzie mają dziwne podejście jak słyszą słowo psychiatra, ale mnie zdanie takich ludzi nie obchodzi jeszcze przyjdzie taki czas że dojdzie to do ich małych" móżdzków"
co nas obchodzi opinia innych? ludzi nazwijmy to niby zdrowych?
najważniejsze abyśmy my czuli się lepiej i mogli sobie spokojnie życ a jakie będzie to życie to już zależy wyłącznie od nas ;) ;)
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Avatar użytkownika
przez Magda-27 19 lip 2006, 19:54
Witaj Faith :)
Bardzo dużo przeżyłaś w ostatnim czasie i nie dziwię się, że nerwica Cię dopadła, ale z tego można wyjść. Trzymaj się i nie bierz do siebie wszystkiego co niektórzy tu wypisują. Zrób sobie małą selekcję ;)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do