Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

Avatar użytkownika
przez rutka 03 mar 2011, 22:45
Witam jestem tu nowa moje zainteresowania to psychologia, podróże i ostatnio nauka .Mam 35 lat jestem po terapii miałam ciężką depresje po zdradzie męża .Pomogła mi się pozbierac moja psycholożka .w tej chwili jestem innym człowiekiem szczęśliwa mama 2 dzieci .tylko że nieraz demony przeszłości wracają.Myślę że spotkam tu ludzi z którymi będę mogła porozmawiac prawie na każdy temat.pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 lut 2011, 11:41
Lokalizacja
Wielkopolska

Witam

Avatar użytkownika
przez Aarica 04 mar 2011, 11:44
Cześć rutko. Współczuję sytuacji. A z mężem nadal jesteś?

Ja też jestem mamą :) Mam jedną córeczkę - 16 mies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 mar 2011, 11:09

Witam

Avatar użytkownika
przez rutka 04 mar 2011, 13:46
Witam .Nie rozwiodłam się 4 lata temu ,przed rozwodem zaciągnęłam byłego męża na na terapie bo chciałam ratowac małżeństwo i był zemną tylko 2 razy, później zrezygnował twierdząc że baba jak to nazwał gada głupoty .Później jeździłam sama i psycholożka powiedziała mi wprost że on kręci i kłamie a do tego mieszkała w miejscowości gdzie mój były mąż pracował i nigdy nie widziała wieczorem jego samochodu pod firmą (mąż zajował się wdrażaniem systemu isso) a no jeździł na panienki ,sam mi się do tego przyznał nawet kręcił z dziewczyną która była w ciąży a to było chyba najbardziej upokarzające dla mnie ,bo gdy ja byłam w ciąży z 2 dzieckiem powiedział mi że go brzydzę . Dużo bym mogła opowiadac , chciała bym poznac kobiety które zostały zdradzone i dowiedziec sie jak uporały się z tym co im się przydarzyło.Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 lut 2011, 11:41
Lokalizacja
Wielkopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

Avatar użytkownika
przez Aarica 04 mar 2011, 15:42
Naprawdę bardzo Ci współczuję :( Dobrze że od niego odeszłaś. Ja też mam problemy w moim małżeństwie, ale nie tak poważne jak Ty. Trzymaj się, pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 mar 2011, 11:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do