Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez chce Ją z powrotem 31 sty 2011, 21:01
Cześć, jestem tu pierwszy raz i pewnie jak większość osób na tym forum nigdy nie podejrzewałem, że "coś takiego" mnie spotka.
Czytam forum od kilku dni, bo 5 dni temu straciłem sens i wiarę we wszystko i próbowałem "nieczuć" . Jednak chyba zabrakło odrobiny odwagi albo coś nademną czuwało. Dzisiaj jestem po 2 pierwszych wizytach u lekarza i każdy dał mi inne leki.
Śledze Wasze posty i szukam natchnienia i siły ale coraz trudniej to odnaleźć:( Będę śledził wątki dotyczacę leków i tego jak dać sobię radę z życiem.

-- 31 sty 2011, 21:51 --

muszę z kimś pogadać bo zwariuje. CZy znacie miejsce w warszawie gdzie można się zgłosić na jakąś terapię? jak poradzić sobie ze sobą i uwierzyć że warto dalej tak żyć. Byłem 6 lat w toksycznym związku, od 2 lat nie kochany, od pół roku zdradzany, a nie potrafię nienawidzieć. Usłyszałem tylko że byłem za dobry, że za bardzo Kochałem. teraz nie potrafię się zebrać. Wiem że nie mogę ruszyć nawet odrobiny alkoholu, bo nic nie powstrzyma mnie przed skończeniem ze sobą. Nienawidzę siebie za słabość za brak odwagi aby to zrobić, za łzy za krzyki , za wycie jak opętany!!!!!! Mam 33 lata i rozstania po długich związkach, ale teraz gdy żona odeszła mówiąc w oczy że nie kocha nic już nie ma sensu. Mimo że wiem że to niemożliwe i że się nie wydarzy to wmawiam sobie że ona wróci. tylko pytanie ile razy można człowieka zabić psychicznie i ile razy będzie potrafił się podnieść
Posty
4
Dołączył(a)
31 sty 2011, 18:50

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 lut 2011, 11:23
chce Ją z powrotem, poszukaj poradni zdrowia psychicznego, sa przewaznie przy kazdym szpitalu lub w oddzielnych przychodniach. Wejdz na dzial Oferty-Warszawa i przeczytaj.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Witam

przez chce Ją z powrotem 01 lut 2011, 12:44
Tak właśnie mam zamiar zrobić, na razie jestem 2 dzień na Doxepinie i 5 na hydroxyzinum. Mam wrażenie że zwariuje czuje się jak po amfetaminie, cały czas czujny, wystraszony. jak tylko dzwoni telefon, albo ktoś się do mnie zwraca wszystko w środku aż podskakuje i boje się sam nie wiem czego. Doxepine mam 3 razy po 25mg i nie wiem czy to nie za dużo. Ale chyba nie tutaj powinienem o tym pisać
Posty
4
Dołączył(a)
31 sty 2011, 18:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

przez LitrMaślanki 01 lut 2011, 15:34
chce Ją z powrotem,
cześć ,pozwolę sobie przytoczyć anegdotę .

spotyka się dwóch starych przyjaciół ..po latach nie widzenia się
po kilku minutach rozmowy jeden pyta .
-a jak tam żona ?
-dziękuje, dobrze mamy dwoje dzieci i trzecie w drodze ..
po czym pyta w rewanżu .
-a jak Twój związek z Agatka ? Jesteście jeszcze razem ?
Po chwili namysłu ,pierwszy odpowiada
-Z czyjego punktu widzenia jej czy mojego ?


Nie daj się złapać w pułapkę takiego myślenia ,szukaj pomocy ...nikogo nie zmusisz do miłości ,nikogo nie jesteś w stanie przywołać do siebie myśleniem . Powodzenia .
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do