Czy to na pewno nerwica

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Czy to na pewno nerwica

przez asienka2011 23 sty 2011, 19:58
Witam Wszystkich. Jestem nowa. Od ponad pól roku, czyli odkąd zaczęły się moje problemy, czytam rożne fora i można powiedzieć, ze prawie cały czas siedzę w internecie i szukam odpowiedzi na pytanie CO MI JEST????!!!! Nie chce mi się wierzyć, ze to nerwica, chociaż lekarze mnie o tym zapewniają! Boli mnie wszystko, od żołądka po głowę. Ja już nie wytrzymuje!!!! Wszystko zaczęło się w czerwcu 2010 r. Czułam straszny ból, wręcz kinach i piekacy, pod zebrami. Pózniej doszło do tego kucie w zoladku , w okolicach wątroby, serca,płuc, po prostu wszędzie! Pierwsze badania miałam robione w lipcu, były to tylko badania krwi- wszystko ok. Lekarz rodzinny powiedział, ze może to stres, za dużo pracy itd. Objawy nie ustepowaly, wręcz nasilaly się. Poszłam do angielskiej przychodni ( jestem za granica) . Zrobili mi ponowne badania krwi plus USG jamy brzusznej i wszystko było ok. Ponownie diagnoza był stres. Z dnia na dzień było coraz gorzej, codziennie poznałam z bezsilności, nie miałam nawet siły chodzić, bolało mnie wszystko, nawet mięśnie. Strasznie schudlam ( a naprawdę apetyt miałam ogromny)! W końcu, w październiku polecialam do Polski i zrobili mi szereg badań:
Prze

[Dodane po edycji:]

Prześwietlenie płuc- pełno małych guzkow, ale podobno po jakimś niewyleczonym zapaleniu płuc
Krew- ok
Mocz-ok
Badania krwi watrobowe-ok
Prześwietlenie kręgosłupa-ok
Gastroskopia- ostre zapalenie żołądka(podobno wywołane stresem)
USG- ok
Byłam rownież u psychiatry, po wywiadzie stwierdził nerwice. Przepisał leki,ale nie pomogły. Dalej się mecze. Ból jest wręcz rozrywajacy. Jakby miało mi jelita rozwalić razem z sercem, złożeniem i cała reszta! Jak naciskam mocno pod mostkiem to rownież mnie bardzo boli. I do tego jeszcze ten straszny ból głowy, codziennie! Błagam pomóżcie mi. Wyszukuje sobie cały czas jakieś choroby, moje objawy pasują mi do wszystkiego. Czy to możliwe , żeby nerwica wywołała takie bóle, nawet te "mechaniczne". a najgorsze jest to, ze nikt się mną nie przejmuje(oprócz rodziców) chłopak, brat, znajomi mówią, ze sobie to wszystko wmawiam. A ja już naprawdę nie mogę wytrzymać!!!! Błagam pomóżcie...

[Dodane po edycji:]

Przepraszam za błędy, ale pisze ze slownikiem i czasami wyskakuja mi inne słowa niż chce



       
Ostatnio edytowano 23 sty 2011, 19:59 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: błąd w tytule
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 sty 2011, 19:12

Re: Czy to na pewno nerwica

przez Veni_Venissa 23 sty 2011, 20:07
Witam, napisz co robiłaś zagranicą, czym tam się zajmowałaś, przez ile godzin tam pracowałaś oraz jak tam się czułaś? Czy możesz wskazać jakieś wyraźne sytuacje stresowe, których doświadczyłaś przebywając poza Polską?
Veni_Venissa
Offline

Re: Czy to na pewno nerwica

przez asienka2011 23 sty 2011, 21:04
Nadal jestem w Anglii. Mam swoją firmę sprzatajaca pracuje ok 40 godz tyg Te bóle występują cały czas, nawet jak siedzę sobie spokojnie i oglądam jakiś film. Początek zeszłego roku był troszkę stresujący, ale już jest ok.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 sty 2011, 19:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy to na pewno nerwica

przez Veni_Venissa 23 sty 2011, 22:55
Ty się jeszcze przepadaj u alergologa/dermatologa, bo może jesteś zatruta środkami chemicznymi/czyszczącymi.Koniecznie to zrób! Podobno sprzątaczki/fryzjerki często mają różne nietypowe objawy, a później okazuje się, że to reakcje alergiczne na różne chemikalia.Poza tym jeśli pracujesz codziennie ciężko fizycznie, mogą to być jakieś silne bóle mięśniowe/zakwasy. Wygląda na to,że jesteś także b. przepracowana.

Postaraj się przypomnieć,czy nie miałaś w ostatnim czasie (np. w Anglii) jakiś sytuacji konfliktowych. Jeśli tak, to postaraj się je tu opisać w przybliżeniu. Wszyscy Ci mówią,że masz nerwicę, ale z jakiego powodu? Reakcje nerwicowe powstają na ogół, gdy wchodzimy z kimś w konflikt. Czy to z kimkolwiek ustalałaś?

[Dodane po edycji:]

PS.

Schudłaś, bo pewnie ciężko fizycznie pracujesz i pewnie na dodatek nie dosypiasz.
Veni_Venissa
Offline

Re: Czy to na pewno nerwica

przez asienka2011 23 sty 2011, 23:20
Byłam rownież u dermatologa, bo jakieś czerwone pojedyncze plamki powyskakiwaly mi na ciele. Miałam robione badania na borelioze i toksoplazmoze ale jest ok. Doktor powiedział, ze to są jakieś pojedyncze, popekane naczynka. Nie mam styczności z żadnymi ostrymi środkami, bo jezeli sprzątam to tylko i wyłącznie odkurzam albo wycieram kurze. Cały czas myśle, ze jest mi coś poważnego. Wmawiam sobie, ze mam jakiś nowotwór, albo jakaś chorobę serca, tetniaka i wiele innych chorób. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Dziękuje Ci bardzo za odpowiedz
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 sty 2011, 19:12

Re: Czy to na pewno nerwica

przez Veni_Venissa 24 sty 2011, 12:00
A u alergologa byłaś? Przecież możesz być uczulona na kurz oraz na środki chemiczne, które np. używasz do usuwania kurzu [np. PRONTO].

Trochę dziwne te somatyzacje, choć podejrzewanie u siebie najgorszych, bo śmiertelnych chorób, raczej mi wygląda na hipochondrię.Niemniej tak szybko bym się jeszcze nie spieszyła do psychoterapeuty, tylko zbadałabym się pod kątem alergii. Ty bardzo dużo masz do czynienia z kurzem i różnego rodzaju drobnoustrojami.

Pamiętaj również, że gdy człowiek jest bardzo przemęczony, jego system odpornościowy się osłabia i staje się podatny na różnego rodzaju infekcje/choroby.

Nic nie powiedziałaś o ew. stresie/sytuacjach konfliktowych po rozpoczęciu pracy w Anglii. Twoje relacje są tak zdawkowe, że trudno cokolwiek wywnioskować, czy Twoje objawy mają wyłącznie podłoże nerwicowe, czy także somatyczne.
Veni_Venissa
Offline

Re: Czy to na pewno nerwica

przez asienka2011 24 sty 2011, 13:45
Jestem bardzo nerwowa osoba, bardzo łatwo jest wyprowadzić mnie z równowagi. Jakieś konkretne sytuacje nerwowe.?- nie przypominam sobie nic konkretnego w ostatnim czasie no oprócz tego, ze cały czas martwię się tym , co mi jest. Myślisz, ze od uczulenia byłyby aż takie objawy? W sumie jestem w Anglii 5 lat i tyle tez sprzątam( wcześniej rownież sprzatalam w domu, czyli miałam do czynienia z kurzem i np pronto no i w ogóle kurz jest wszędzie)i myślisz, ze dopiero teraz by to wyszło?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 sty 2011, 19:12

Re: Czy to na pewno nerwica

przez Veni_Venissa 25 sty 2011, 08:12
W domu nigdy nie wycierałaś kurzu, nie odkurzałaś przez 8 godzin dziennie! Ty to robisz 5 razy w tygodniu od 5 lat! Nawdychałaś się różnych świństw, ciężko pracujesz fizycznie i nazbierało się. Twój organizm o czymś Cię informuje - buntuje się, mówi STOP, jestem zmęczony, odmawia posłuszeństwa.Jakaś Twoja część nie chce już tak więcej pracować, być może chce wrócić do Polski, chce założyć rodzinę, albo chce by Tobą się zaopiekowano.

Co znaczy, że zawsze byłaś nerwowa? Kto Ci tak mówił? Skąd masz takie o sobie informacje? Czy w pracy też jesteś "taka nerwowa"? Np. gdy nie jest idealnie posprzątane? Wyprowadzają Cię z równowagi Twoje pracownice, gdy zobaczysz choćby najmniejszy pyłek na meblu?

Powtarzam, na Twoim miejscu poszukałabym b. dobrego alergologa (a nie zbywającego i badającego powierzchownie lekarza, który nie pomyśli dokładnie, skąd mogą być opisywane przez Ciebie dolegliwości) tylko jak nie wie o co chodzi, to tylko wszystko zrzuca na nerwicę) i przebadałabym się pod tym kątem. Najpierw proszę wyeliminować wszelkie choroby somatyczne, a dopiero później ograniczyłabym się do leczenia u psychiatry i psychoterapeuty.Zresztą alergia ma często charakter psychosomatyczny. Zastanawiające jest, że nie działają na Ciebie leki przepisane przez psychiatrę. Gdyby to były wyłączeni bóle napięciowe mięśni, to po lekach, objawy zniknęłyby. Zastanawiam się, dlaczego wszystko Cię boli od pasa w górę, a np. kończyny dolne nie bolą.Czy próbowałaś sprawdzić, jak się czujesz po gorących, relaksujących kąpielach? Czy obserwowałaś, co się z Tobą dzieje w trakcie urlopu? Też utrzymują sie objawy? Czy Ty w ogóle miałaś w ciągu ostatnich 5 lat jakiś urlop, a jeśli tak, to jak długi (w ciągu roku)?

Kształcę się w psychoterapii, ale nie przyjmowałabym Cię od razu do swojego gabinetu, tylko chciałabym najpierw wyeliminować wszelkie somatyczne schorzenia.A intuicja jakoś mi mówi, że to mogą być również sprawy alergiczne (które często mają także podłoże emocjonalne).

Pozdrawiam

[Dodane po edycji:]

PS.

W innym miejscu napisałaś o świądzie skóry i dziwnym uczuciu w gardle. Czemu tu o tym nie napisałaś? Co to za objawy, na czym polegają?
Veni_Venissa
Offline

Re: Czy to na pewno nerwica

przez asienka2011 26 sty 2011, 12:36
Urlop mam przynajmniej 2 razy w roku- 2 tygodnie każdy. Tych dolegliwości jest tyle, ze poprostu wypadł mi z głowy świad skory i gardło.?
Świad skory- wszystko mnie swedzi , nie ma godziny, zebym nie musiała się drapac
Dziwne uczucie w gardle- nie wiem jak to opisać. Tak jakby mnie coś drapalo, niby chce m się kaszlec plus dziwny, tak jakby gorzki, smak w gardle. Dodam jeszcze, ze w ciagu ostatnich paru miesięcy bardzo często lapalo mnie przeziębienie( a byłam szczepiona na grypę). Napisalas, ze być może 'jakaś moja cześć chce wrócić do POlski i założyć rodzine'.
Do Polski na pewnonie chce

[Dodane po edycji:]

wrócić. Tam jest coraz gorzej i już chyba lepiej nie bedzie. Jezeli chodzi o rodzine to w lipcu wychodzę za mąż . Dzieci na razie nie chcemy mieć, nie jestem jeszcze gotowa.
Dlaczego uważam, ze jestem nerwowa?
Wkurzam się o byle co( dobrze, ze mój chłopak jest bardzo spokojny, bo w przeciwnym razie byśmy się pozabijali:).
Na wszystko reaguje z nerwami, gdy coś jest nie po mojej myśli ( a jest często) denerwuje się tak, ze aż się cała trzese, krzycze na wszystkich dookoła. Często płacze z nerwów. Jestem bardzo wrażliwa osoba, martwię się o wszystko i wszystkich. Gdy komuś bliskiemu się coś nie układa myśle tylko o tym jak pomoc.
Gdy jadę na urlop i musze zostawić swoją kotke w 'hotelu' strasznie się tym stresuje. Boje się, ze nie bedą tam o

[Dodane po edycji:]

dbali,ze bedzie jej za ciepło, bądź za zimno, ze bedzie za mną tesknila, albo, ze bedzie się bała i ze strachu nie bedzie mogła jeść.
Wiem, ze jest to chore, ale nie potrafię sobie z tym poradzić. Jesli się czymś naprawdę martwię, to czuje jakby ktoś ustsl mi na klatce piersiowej i jest mi bardzo cieżko oddychać.
Jezeli chodzi o leki od psychiatry( był to seronil) to owszem pomogły mi, ale tylko pod tym względem, ze stałam się spokojniejsze- ból jest nadal. Przepisał mi teraz leki , które nazywają się Cymbalta, ale musze na nie czekać, bo są jeszcze trudno dostępne w Polsce. Mówił, ze są to tabletki, które na pewno mi pomogą. Dostałam od niego na próbę 7 tabletek i brałam je przed świętami i w święta czułam się naprawdę dobrze, tylko nie wiem czy była to zasługa tabletek , czy po prostu to, ze w ogóle nie myślałam o tym co mi jest, bo atmosfera była bardzo miła i nie miałam czasu o niczym myśleć...
Pytasz dlaczego nie bolą mnie mięśnie kończyn dolnych.
W październiku miałam taki okres ( ok 2 tyg), bolało mnie całe ciało, chodzenie sprawiało mi trudność i było naprawdę cieżko, ale to minęło.
Po gorących kapielach nie widzę różnicy ( oprócz tego, ze na stopach wyskakuja mi małe, czerwone plamki).
Na urlopie czuje się tak samo - nie ma różnicy.
Bardzo Ci dziękuje za zainteresowanie " moim tematem".
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 sty 2011, 19:12

Re: Czy to na pewno nerwica

przez ka.terina 26 sty 2011, 14:11
Witaj. Miałam podobnie, na poczatku nie wierzyłam, potem miałam kilka wizyt u psychiatry ale leki tylko złagodziły moje objawy, problem dalej istniał. Teraz uczęszczam na psychoterapie do psychologa i mimo tego że ciężko mi spojrzeć na moje problemy podczas spotkań, to objawy maleją, zarówno mój psychoterapeuta jak i inni moi bliscy uważają że ból łagodnieje dzięki psychoterapii.Podobno też ( tak uważa moja rodzina ) zmieniłam się na korzyść dla innych ale przede wszystkim dla siebie. Zobaczyłam też wiele innych rzeczy związanych z moim życiem. teraz wiem że warto zainwestować w siebie i spotkać się z psychoterapeutą. Polecam gorąco taki rodzaj pomocy.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 sty 2011, 22:22

Re: Czy to na pewno nerwica

przez asienka2011 28 sty 2011, 08:59
Witaj. Czyli mam rozumieć, ze moje objawy to tylko,albo aż, nerwica? Myślisz, ze gdyby było inaczej to badania, które robiłam wykazalyby to? Wczoraj dostałam w końcu swoje tabletki, Cymbalta, zobaczymy jak sie będę czuła. Od kilku dni mam straszna suchosc w gardle i do tego w ciagu dnia strasznie mnie mdli. Nie myślcie sobie, ze ja to wszystko wymyslam, naprawdę tak się czuje:((( I już nie daje rady:(((( Za pól roku ślub, boje się, ze nie będę miała siły bawić się na własnym weselu:(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 sty 2011, 19:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do