:(

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

:(

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 06 sty 2011, 23:29
Jestem. Jakoś tu dotarłam. Sama już nie wiem do końca co mi jest, ale dusi mnie to w każdej minucie mojego życia. Bardzo się boję...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: :(

przez Anna Maria 06 sty 2011, 23:34
napisz,proszę,coś więcej
czego się boisz?
Anna Maria
Offline

Re: :(

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 06 sty 2011, 23:50
Chyba wszystkiego. Boję się rano wstać a wieczorem zasnąć. Boję się rozmawiać z ludźmi, że będą na mnie krzyczeć. Boję sie podejmować decyzje. Boję się, że mój organizm kiedyś tego nie wytrzyma :( Boję się tutaj pisać, boję się czytać to, co napiszecie...
Mam na imię Ula i siedzę w Krakowie w jakimś miejscu z którego chciałabym uciec. Jestem DDA ale nie leczę się... Nie wiem co mi dolega, ale... boję się... że wszystko na raz.
Brakuje mi poczucia bezpieczeństwa. Teraz mam napad lęku i próbuję zrobić cokolwiek, żeby choć trochę o tym nie myśleć... Nieustanna gonitwa myśli. Czarnych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: :(

przez Anna Maria 06 sty 2011, 23:55
u DDA niestety tak bywa
też jestem DDA
w Twoich postach można wyczuć przerażenie :(
Anna Maria
Offline

Re: :(

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 07 sty 2011, 00:00
Teraz to jest przerażenie. Powoli trochę ustępuje. Niestety chyba dzięki alkoholowi... Chciałabym znowu normalnie żyć :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: :(

przez Anna Maria 07 sty 2011, 00:03
nie pij :nono: jako DDA jesteś podatna na uzależnienie
na terapi8e szybciutko ;)
Anna Maria
Offline

Re: :(

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 07 sty 2011, 00:10
Chciałam iść, ale nigdzie nie mają termonów. Już nie mam siły szukać. Nie mam kasy na prywatną, ledwo na mieszkanie mi styka... :( Wiem, że jestem podatna. W zasadzie już jestem uzależniona i to nie tylko od tego... Na to wszystko sie BPD chyba nakłada i jest mega meksyk. Ale może ja wymyślam. Tak mi przynajmniej rodzina mówi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: :(

przez Anna Maria 07 sty 2011, 00:15
zasada na terapi to że nie wolno pić a zamiast na alkohol wydasz na terapie-może głupie rady :?
Anna Maria
Offline

Re: :(

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 07 sty 2011, 00:19
Nie no, aż tyle nie pije. Staram się to jakoś zastępować. Z książkami ciężko, bo nie potrafię ostatnio skupiać uwagi. Filmy są dobrym lekarstwem. Boże, tak nie lubie tych napadów lęku... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: :(

przez Anna Maria 07 sty 2011, 00:24
SamiraQ napisał(a):Nie no, aż tyle nie pije.

to czemu wcześniej pisałaś, że sadzisz iż już jesteś uzależniona?
Anna Maria
Offline

Re: :(

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 07 sty 2011, 00:31
Bo nauczyłam się, że to jest jedyny sposób na rozładowanie strachu jak już nic nie pomaga. Więc jak jest "lepszy miesiąc" to nie piję wcale. A jak jest tak jak teraz to... Zresztą gorsze jest jeszcze inne uzależnienie. Eh...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do