Witam wszystkich :))

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich :))

przez isia253 29 gru 2010, 18:48
Mam nerwice lękową:)) Obecnie przebywam na terenie Włoch i dostałam po 4 latach spokoju ataki bezsenności. Jest tragedia chodze i cały czas płacze nie wiem co mam zrobic oczywiscie mam tabletki. Jak zapodam Lorazepam 2,5 mg to śpie całą noc ale rano jak wstaje to jest masakra inny świat.Jak nie wezne tabletki to nie śpie wogole. Nie wiem co mam zrobic wzięłam tabletki dopiero przez dwie noce, nie chce więcej bo wiem ze one mega uzaleźniają a potem moze być tragedia ze mną już raz to przezywałam i nie chce drugi ludzie napiszcie coś jakies słowo pociechy bo nikt mnie nie rozumie!!! nie wiem czy wracac do Polski czy co , ale co to da raz juz przeszłam ten koszmar i myśle ze drugi raz przezyje znowu. Jak sie zrelaksowac zeby zasnąć bez tabletki wogole melise pije i nic to nie daje. Buziaki dla wszystkich musimy sie trzymac i wierzyc ze kiedys to minie i będziemy sie z tego śmiać. Pozdrawiam :))
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 gru 2010, 12:14

Re: Witam wszystkich :))

przez dogomaniaczka 29 gru 2010, 20:29
isia253, witaj na forum :)
Też mam często problemy ze snem, albo nie śpię w ogóle albo za dużo :roll: nie wiem czy jest na to rada..im bardziej chcesz usnąć tym bardziej nie możesz.
Poczytaj temat :

bezsenno-t24840.html

Ja staram się przypominać sobie fabułę ostatnio czytanej książki lub oglądanego filmu. Tak żeby nie kojarzyło mi się to z żadnymi problemami, próbuję w ten sposób oderwać się od rzeczywistości i złych myśli , które często nie pozwalają mi usnąć. Spróbuj, może pomoże. :lol:

Pozdrawiam i trzymaj się :D
dogomaniaczka
Offline

Re: Witam wszystkich :))

Avatar użytkownika
przez kite 29 gru 2010, 20:33
isia253 ja mam w drugą stronę. mogłabym spać cały dzień, nie przeszkadza mi to w spaniu nocą.
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witam wszystkich :))

Avatar użytkownika
przez Tornado 30 gru 2010, 22:54
Jest wiele metod też wspomagających - oprócz melisy - wywietrzenie przed snem sypialni, spacer przed snem, gorące mleko, kojarzenie łóżka tylko ze spaniem (a więc nie korzystanie z łóżka w innych celach)... - takie standardy powtarzane w kółko.
Próbowałaś może rozmowy na ten temat ze specjalistą?
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

ŚPIĘ:))

przez isia253 05 sty 2011, 14:19
Witam wszystkich:)) Śpię już normalnie 5 dni bez niczego bez tabletek!!! Ale niestety coś ze mną jest nie tak bo czuje się taka zagubiona, jakby nieobecna. Wydaje mi sie ze tak odreagowuje organizm po tych wszystkich nerwach. Jestem wyspana ale mimo to czuje,że coś jest nie tak nie ma we mnie takiej radości jak była wcześniej ... Czy moze być to wina tabletek??? Ale wzięłam tylko kilka razy. Jestam jakaś dziwnie spokojna. Może to Bóg mi tak pomaga bo modle sie codziennie do niego , nie wiem co mam juz myśleć. Pisze do Was bo może ktoś z Was tak miał? W sumie nie spałam dobrze i cały ten napad trwał 2 tyg. Teraz minęło 5 nocy gdy śpię tylko nie wiem czy długo tak będe do siebie dochodzić. Czy tabletki spowodowały taki odmienny stan i już nigdy sie on nie zmieni. Napiszcie coś proszę...

[Dodane po edycji:]

isia253 napisał(a):Witam wszystkich:)) Śpię już normalnie 5 dni bez niczego bez tabletek!!! Ale niestety coś ze mną jest nie tak bo czuje się taka zagubiona, jakby nieobecna. Wydaje mi sie ze tak odreagowuje organizm po tych wszystkich nerwach. Jestem wyspana ale mimo to czuje,że coś jest nie tak nie ma we mnie takiej radości jak była wcześniej ... Czy moze być to wina tabletek??? Ale wzięłam tylko kilka razy. Jestam jakaś dziwnie spokojna. Może to Bóg mi tak pomaga bo modle sie codziennie do niego , nie wiem co mam juz myśleć. Pisze do Was bo może ktoś z Was tak miał? W sumie nie spałam dobrze i cały ten napad trwał 2 tyg. Teraz minęło 5 nocy gdy śpię tylko nie wiem czy długo tak będe do siebie dochodzić. Czy tabletki spowodowały taki odmienny stan i już nigdy sie on nie zmieni. Napiszcie coś proszę...
Ostatnio edytowano 05 sty 2011, 14:24 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z tematem autorki
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 gru 2010, 12:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do