Hej hej hej

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej hej hej

przez magds93 19 gru 2010, 18:21
Zalogowałam się na forum, ponieważ ostatnio czuję się coraz gorzej. Mam 18 lat. Trudno mi dokładnie oszacować kiedy wszystko w mojej głowie zaczęło się sypać. Bez konkretnego powodu, powód jest we mnie. A ja już zaczynam tracić siły... Ostatnio bardzo często wpadam w stany depresyjne, mam ogromną chęć popełnienia samobójstwa. Właśnie dlatego chcę znaleźć pomoc, bo wiem, że w gruncie rzeczy chcę żyć, bardzo mocno chcę żyć. Ale to jak czasami się czuję... Boję się tego, że któregoś dnia nie wytrzymam. Poza tym pomiędzy tymi 'depresyjnymi epizodami' występują stany euforyczne. Czuję się wspaniale, jakby pod wpływem narkotyku, wydaje mi się, że jestem najwspanialszym, najmądrzejszym człowiekiem na ziemi, jestem nadmiernie pobudzona. Bywają dni 'normalne' bez żadnych skrajnych emocji, ale ostatnio jest ich coraz mniej. Rozsądek nakazuje mi szukać pomocy, bo boję się, że za parę miesięcy może być już ze mną fatalnie, a ja chcę tylko normalnie żyć. Czy ktoś z was też przeżywał coś podobnego? Jak sobie z tym gównem poradzić?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 gru 2010, 17:58

Re: Hej hej hej

przez Vi. 19 gru 2010, 18:24
magds93, ja nie przeżywałem nic podobnego ale myślę, że warto by było pójść do psychiatry.

On powie co i jak i może jakieś leki da.
Vi.
Offline

Re: Hej hej hej

przez hadess77 19 gru 2010, 22:26
To trochę podobne do stanu maniakalno-depresyjnego. Dwa tygodnie rozpaczy, dwa tygodnie euforii. W Twoi wielu przeżywałem coś podobnego :)

Jeśli faktycznie odczuwasz epizody samobójcze to jakaś profesjonalna pomoc z zewnątrz by się przydała, ale uważaj. Jest bardzo niewielu psychoterapeutów którzy chcą i naprawdę potrafią pomóc.

Na pewno ludzie na tym forum podzielą się z Tobą swoimi przemyśleniami ,takie rzeczy dość często pojawiają się w życiu nastolatków :)

Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 gru 2010, 22:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hej hej hej

Avatar użytkownika
przez Tornado 20 gru 2010, 12:37
Witaj magds93,

Popieram poprzedników. Pomoc specjalisty może pomóc w odkryciu przyczyn i zrozumieniu ich.

Zapraszamy do pisania na forum :)
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Hej hej hej

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 gru 2010, 12:43
Objawy niestety zaczynają przypominać chorobę afektywną - dwubiegunową. Najlepiej zrobisz jak udasz się po pomoc do psychiatry.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

!!!

przez Tolerancja 20 gru 2010, 18:19
Też myśle, że psychiatra to najlepsze rozwiązanie!!!
Masa osób ma podobne problemy to Ciebie.Będzie ok :great:
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 paź 2010, 08:36
Lokalizacja
daleko...

Re: Hej hej hej

przez magds93 20 gru 2010, 18:44
Czytając wasze posty czuję się nieco spokojniej ;) dzięki za odpowiedź wszystkim. Teraz tylko zebrać się w sobie i iść do lekarza. Ale znając mnie, pewnie będę się do tego długo zabierać ...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 gru 2010, 17:58

Re: Hej hej hej

przez Vi. 20 gru 2010, 21:20
magds93, rozumiem, że to ciężkie ale spróbuj.

Im wcześniej pójdziesz tym szybciej otrzymasz pomoc.
Vi.
Offline

Re: Hej hej hej

Avatar użytkownika
przez Tornado 20 gru 2010, 21:44
Jak to mówią - "nie taki diabeł straszny" ;)

A tak na poważnie - może nie powinnaś się koncentrować na tym, do kogo idziesz, ale po co idziesz - idziesz sobie pomóc :D
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Hej hej hej

przez Tolerancja 21 gru 2010, 18:50
No,ale czego się boisz?
Lekarz zapisze leki i po sprawie.Ja u mojego psychiatry jestem około 10 minut :D
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 paź 2010, 08:36
Lokalizacja
daleko...

Re: Hej hej hej

Avatar użytkownika
przez Tornado 22 gru 2010, 11:35
U psychologa siedzi się dłużej, ale za to ile można wynieść z terapi :smile: Wszystko dla ludzi.
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Hej hej hej

przez magds93 22 gru 2010, 20:53
A żeby trafić do psychiatry, należy udać się najpierw po jakieś skierowanie od lekarza rodzinnego? Czy od razu idę do psychiatry?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 gru 2010, 17:58

Re: Hej hej hej

Avatar użytkownika
przez Tornado 22 gru 2010, 21:06
Do psychiatry nie musisz mieć żadnego skierowania. Do psychologa - owszem - albo od lekarza rodzinnego albo od psychiatry.
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Hej hej hej

przez magds93 22 gru 2010, 21:34
ech, no to będę musiała się wybrać, chociaż, kiedy czuję się dobrze, wydaje mi się , że jest mi to zupełnie niepotrzebne, ale postaram się pójść za głosem rozumu
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 gru 2010, 17:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do