Witajcie :)?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie :)?

Avatar użytkownika
przez sagda 09 gru 2010, 12:17
Uśmiech może i nie ma miejscu, ale to takie czasy, po prostu.
Mam na imię Magda, mam 24 lata. Jakieś 2 lata temu przepadłam w czeluściach depresji (lękowej).
Próbując się jakoś zakwalifikować do tematów na forum doszłam do wniosku, że można mnie nazwać 'prawie wszędobylską'. DDA, zaburzenia depresyjne, silne zaburzenia lękowe, mój przyjaciel: alkohol, kiedyś bliskość anoreksji, niechęć do tego co jest, spora znajomość leków (tych 'naszych'), książek i terapii... I znajomość ludzi, którym tak łatwo jest powiedzieć po prostu "weź się w garść". :blabla:

Mimo wszystko ciągle jest jakaś nadzieja. Niekoniecznie na natychmiastowe lepsze jutro, ale może kiedyś... :) Mam nadzieję na coś się tutaj przydać. Nie wątpię, że Wasze opinie przydadzą się mi. Taka wzajemna forum-współpraca.

Witam wszystkich i pozdrawiam :) do przeczytania
Ostatnio edytowano 09 gru 2010, 12:20 przez sagda, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 gru 2010, 11:25

Re: Witajcie :)?

przez Natusia 09 gru 2010, 12:18
sagda witaj :)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Witajcie :)?

przez hugim21 09 gru 2010, 12:38
Z dnia na dzień będzie coraz lepiej gdy przestaniesz kochać się ze swoją ręką.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 gru 2010, 19:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witajcie :)?

Avatar użytkownika
przez Duran84 09 gru 2010, 12:58
hugim21 to po pierwsze już przestało być śmieszne (w sumie nigdy nie było), po drugie nie wiem co chciałeś osiągnąć przez swój post... A po trzecie sagda witaj i czuj się jak u siebie... Nie zwracaj uwagi na kretynów (czasami się tu tacy pojawiają...
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Witajcie :)?

przez paradoksy 09 gru 2010, 13:02
sagda, zignoruj post hugim21..... :roll:

witaj na forum!
paradoksy
Offline

Re: Witajcie :)?

Avatar użytkownika
przez asiek2712 09 gru 2010, 13:03
Witaj sagda
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Witajcie :)?

przez Brid 09 gru 2010, 13:05
hugim21 napisał(a):Z dnia na dzień będzie coraz lepiej gdy przestaniesz kochać się ze swoją ręką.



Chce zwrócić na siebie uwagę, myślę że nie do końca jest to jego wina, bo poziom jego świadomości jest mocno zaburzony

Witaj sagda :)
Brid
Offline

Re: Witajcie :)?

Avatar użytkownika
przez linka 09 gru 2010, 13:06
hugim21, Tym postem zakończyłeś swój żywot na tym forum, bez żalu oświadczam, że dostajesz II ostrzeżenie, a każde następne twoje konto będzie usuwane bez żadnych ostrzeżeń czy banów. Miłego dnia!

[Dodane po edycji:]

sagda, A ciebie serdecznie witamy na naszym forum, mam nadzieję, że znajdziesz tu pomoc :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Witajcie :)?

Avatar użytkownika
przez sagda 09 gru 2010, 17:55
hej, nie przejmuję się tym kimś, kto... sami wiecie :) różnie mamy w głowach poukładane przecież.

Witam Was serdecznie, dziękuję za odzew :)
Mam dzisiaj magicznie, tragicznie przeklęty dzień. Wszystko jak na złość. Wiecie jak dużo mi umyka przez to, że nie potrafię rano wstać jak porządny obywatel kole 6-8? Ostatnio zastanawiałam się jak dużo na tym tracę, ale nie potrafię. No tak po prostu zupełnie nie potrafię wstać wcześniej. Może to leki? A może to ta, tak dobrze mi znana, zwyczajna niechęć?
Znowu gdzieś mnie nie było, a powinnam być. A tak mało jest miejsc, ludzi i spraw, które zmuszają mnie to tego przeklętego bycia. Znowu zawiodłam. Najbardziej siebie samą.
Czasami marzę o tym, żeby był ktoś, kto ot tak po prostu, w odpowiedniej chwili, da mi kopniaka w tyłek... żebym ot tak, po prostu, była.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 gru 2010, 11:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do