Nerwica? A może coś innego? Pomóżcie...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nerwica? A może coś innego? Pomóżcie...

przez Oleeeńka 23 lis 2010, 18:59
Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum. Do wizyty tutaj skłoniły mnie moje dolegliwości, które są bardzo uporczywe i nie dają mi normalnie żyć. Przewertowałam trochę to forum i pomyślałam, że może ktoś z was mi pomoże. Ale zacznijmy od początku...
Nie dalej jak miesiąc temu, będąc w pracy przytrafiło mi się coś dziwnego. Stałam przy biurku i rozmawiałam z koleżanką, aż nagle poczułam lekkie zawroty głowy, szum w uszach, takie jakby ogłuszenie, no i to wrażenie że zaraz upadnę. Szybciutko usiadłam z pochyloną głową i objawy ustąpiły. Jednak jeszcze przez jakieś pół godziny cała się trzęsłam ze strachu, serce waliło mi jak nigdy, w głowie odczuwałam coś jakby przelewanie, pieczenie. Jakoś wróciłam do domu, chociaż bałam się, że to coś poważnego, że umieram 8) .Następnego dnia od przebudzenia odczuwałam zawroty głowy, uczucie wirowania, kołysania. Poszłam do lekarza, który stwierdził,że to tylko chwilowe i powinno przejść. Dostałam Betaserc, który troszkę mi pomagał, ale mimo wszystko po tygodniu sytuacja się powtórzyła (też w pracy). Zawroty głowy od tamtej pory mam nieustanne, mniej lub bardziej nasilone, do tego ból głowy, który odczuwam jako ucisk na czubku głowy. Ponadto zdarza się bardzo nieprzyjemne uczucie pieczenia, palenia w głowie, no nie wiem jak wam to opisać... :lol: Często boję się sama wchodzic pod prysznic, bo też zdarzyło mi się chwilowe osłabnięcie w trakcie kąpieli. Odczuwam stres przed samodzielnym wyjściem dalej niż do pobliskiego sklepu, boję się, że upadnę gdzieś po drodze, na samą mysl kręci mi się w głowie.
Udałam się z moim problemem do neurologa (mając przeczucie, że to na pewno guz mózgu albo coś równie niebezpiecznego), on jednak stwierdził zapalenie nerwu przedsionkowego, uspokoił mnie na trochę mówiąć, że to przejdzie i będzie ok. Jednak ja przeszukałam google wzdłuz i wszerz i sama zaczęłam się nakręcać, że to wcale nie jakieś tam zapalenie a raczej guz, tętniak i inne choroby świata, a najlepiej wszystko razem. :roll: Wizyta u neurologa miała miejsce tydzień temu i mimo przyjmowanych leków nadal nie widzę poprawy. Dziś znów musiałam się zwolnić z pracy, bo "atak" się powtórzył. Siedziałam dośc długo przy komputerze pisząc raporty i w pewnym momencie poczułam drętwienie, mrowienie w głowie i znów to nieszczęsne uczucie, że coś się ze mną dzieje. Tym razem miałam ten atak w pozycji siedzącej (a nie jak wcześniej stojąc czy idąc), więc już sama nie wiem co to może być. Dodam tylko, że po powrocie do domu objawy ustąpiły, uspokoiłam się troszkę.
Jak myślicie, czy opisane przeze mnie oobjawy mogą świadczyć o nerwicy? Czy może faktycznie dalej szukać pomocy u specjalistów(neurologa np.). Jeśli to istotne, napisze troszkę o sobie. Mam 25 lat, w tym roku skończyłam studia jednak nie mogłam znaleźć pracy co silnie przeżyłam. Obecnie jestem na stażu w bardzo fajnym miejscu, mam świetnych współpracowników, nie mam większych powodów do stresu, no chyba że właśnie moje własne zdrowie. I tu muszę zaznaczyć, że zawsze miałam leciutkie skłonności hipochondryczne które odziedziczyłam chyba po moim tacie:) Jestem raczej osoba introwertyczną, czasami bardzo przeżywam niektóre sytuacje (jak opisane problemy ze znalezieniem pracy)..
Przepraszam, że moja wypowiedź jest nieco chaotyczna, mam nadzieję, że wybaczycie...
Czy ktoś z was mógłby mi pomóc, nakierować co robić dalej? Czy udać się do psychiatry?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 lis 2010, 18:15

Re: Nerwica? A może coś innego? Pomóżcie...

przez celineczka3 23 lis 2010, 19:33
Jakaś choroba została zdiagnozowana i nie jest to póki co nerwica. Więc jeśli czujesz, że leki nie działają to idź na kosultacje do neurologa, żeby sprawdził dokładnie co sie dzieje. O nerwicy myśl dopiero wtedy kiedy będzie już wiadomo, że jesteś zdrowa fizycznie. I koniecznie przestań czytać o chorobach!
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do