Szukam pomocy

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Szukam pomocy

przez azi 11 lis 2010, 20:08
Witam,
Od roku jestem w związku małżeńskim, niestety myślę że ten rok to jeden wielki koszmar, a ja nie mogę się obudzić. Prze ślubem mój obecny mąż był cudowny, ale niestety nie mieszaliśmy razem, zamieszkaliśmy razem dopiero po ślubie i zaczęło się piekło. Ten rok to tylko notoryczne znęcanie się psychiczne. Teściowie powtarzali musicie się dotrzeć. W sierpniu mój mąż w ataku szału pokazał kim jest naprawdę pobił mnie potratował jak śmiecia. Potem przepraszał od tego czasu już mu nie wierzyłam. Najlepsze, że o wszystkim wiedziała teściowa nikt mi nie pomógł. Bałam się powiedzieć moim rodzicom nie chciałam, żeby wiedzieli, martwiłam się o ich zdrowie. Powtarzałam sobie przecież wszystko jest dobrze, on się zmieni. Stwierdziłam, że sobie dam rade, ale dzisiaj czuje się strasznie. Chciałabym zapaść się pod ziemie, albo zasnąć i się już nie obudzić. W poniedziałek powiedziałam mężowi że chce rozwodu, powiedział mi że go nie dostane. Jego matka powiedziała mi cytuje "że jak ja mogę rujnować małżeństwo, ona zna jedną pera gdzie była tylko raz przemoc a teraz to wspaniałe małżeństwo i co to jest pobić tylko raz". Niestety to ja jestem teraz tą najgorszą czuje się strasznie. Nie jestem już tą samą osobą z przed roku. Najgorsze że pobicia nie zgłosiłam na policje, czy ja mam w ogóle szanse uwolnić się od tego człowieka?
azi
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 lis 2010, 19:40

Re: Szukam pomocy

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2010, 20:24
azi,

Moim zdaniem uciekaj jak najszybciej, bo niedługo będziesz musiała pisać w innych tematach na tym forum. Jak uderzył raz , to uderzy następny. Poza tym wybaczenie czegoś takiego jest chyba niemożliwe . Jesteś młoda, chyb anie masz dzieci, więc nie ma na co czekać. Tacy ludzie się nie zmieniają, a podejście teściowej jest skandaliczne i wiele mówi.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Szukam pomocy

przez Nodame 11 lis 2010, 20:33
azi napisał(a):"że jak ja mogę rujnować małżeństwo, ona zna jedną pera gdzie była tylko raz przemoc a teraz to wspaniałe małżeństwo i co to jest pobić tylko raz"


Wiesz u mnie w rodzinie też panowała zasada, że można bić wszędzie tylko nie po twarzy i nie po nerkach. Skąd w ludziach takie postrzeganie prawidłowości życia? Twoja teściowa mnie przeraziła swoimi słowami :(

Azi, jeśli Twój mąż nie chce się zgodzić na rozwód to sprawa rozwodowa może ciągnąc się dłuzej niż byś chciała, ale uciekaj od niego najszybciej jak możesz.
Nie powinnaś się niczego wstydzić, to nie Twoja wina kim okazał się Twój mąż. Uważam, że to bardzo odważne z Twojej strony, że chcesz od niego odejść, bo niektóre kobiety bardzo długo trwają w takim związku i rujnują nie tylko swoje życie, ale później własnych dzieci, które widzą przemoc w rodzinie a nawet same jej doświadczają :(

Trzymaj się i bądź silna!
Nodame
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do