Nadzieja :idea:

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nadzieja :idea:

Avatar użytkownika
przez merdigo 21 cze 2006, 21:25
Witam wszystkich forumowiczów!
Czy jest wśród was osoba która nie wie skąd sie wzięła ich nerwica? Ja się zastanawiam nad tym od jakiegoś czasu... prowadzę w miare spokojne życie... standardowe stresy. Studia, fatalny związek który rozpada się po 4 latach i beznadziejne poczucie ze to koniec wszystekigo :( ale poradziłam sobie... tak mi się wydaje, kolejna sprawa to poczucie własnej wartości a raczej jego brak i stres związany z tym że bardzo nie lubię kiedy ktoś pstryka paznokciami - doprowadza mnie to od szału i musze wyjśc z pokoju w którym siedzi taki pstrykający delikwent :? Myślałam ze to niewystarczające powody żeby mieć nerwicę, każdy ma przecież swoje małe wariactwa i niedociągnięcia. Widocznie jednak się myliłam. Mimo, że powinnam się czuć wspaniale bo za tydzień bronię dyplom, mam przy sobie kochającego mężczyznę, i niczego sobie rodzinkę ;) nie chce mi się czasem zyć... kiedy mam silne objawy boję sie ze widząc ostre narzedzie moge zrobic komuś krzywdę i ze to bedzie ktos kogo kocham, ten strach tak mnie paraliżuje ze przestaje mysleć o czymkolwiek innym skupiając się tylko na własnym lęku. Zauważyłam tez że znika wtedy mój lęk wysokości ze mogłabym spokonie zwsiac z balkonu bez obawy ze mogę spaść, zanika wtedy we mnie również poczucie sensu czegokolwiek: wydaje mi sie ze prowadzacy program dziennikarz wysila sie przed kamerą zupełnie niepotrzebnie, że człowiek idący ulicą zmierza donikąd i marzenia, które kiedyś wydawały mi sie wspaniałe i najważniejsze stają sie puste i nie do spełnienia. Biore leki od 1,5 miesiąca. Czekam z nadzieją na moment kiedy stwierdzę, że TEGO już we mnie nie ma i będę mogła spokojnie myśleć o przyszłosci. :)
...:::ja w kobietę a kamień zmieni się w chleb,
w gęstą trawę dam krok, wyjdę na suchy brzeg,
kiedy powróci do mnie mój fiolet, mój fiolet, mój fiolet, mój kolor:::...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 cze 2006, 11:28
Lokalizacja
Pszczyna

przez Angelika 21 cze 2006, 21:29
Witaj merdigo!!! :D :D :D
Angelika
Offline

Avatar użytkownika
przez didado1 21 cze 2006, 21:57
Witaj :D
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Magda-27 21 cze 2006, 22:03
Hej Merdigo :)
Z czasem powinno być coraz lepiej. Pomyśl jeszcze o psychologu, bo leki wszystkiego nie załatwią, Powodzenia.
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez bibi 21 cze 2006, 22:08
merdigo witaj na forum :)
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez KAJA_37 22 lip 2006, 15:59
moje doświadzenia są troszkę podobne nie mniej musę stwierdzić że życie minie nie oszczędzało i nie głaskało ... i tzw. przykrych doświadczeń mam pełen "bagaż" .... ale wiem że zawsze po ciemnej nocy przychodzi jasny dzień .... a po burzy spokój .... i wszytko to "zło" które nas spotyka jest po jakimś czasie okazuje się być "drobnym epizodem" na naszej drodze usłanej cierniami... a czasami i kwiatami :) ... Takwięc spróbuj dojrzeć te kolorowe kwiatki (bo one są wokół nas tylko my ich nie zauważamy lub nie chcemy ich zauważać bo wolimy się "zaskorupić" lub uciec od wszystkiego .... polecam jeżeli jest źle nic nie ROBIENIE czyli LENISTWO , odpoczynek i kontakt z przyrodą... !!!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 lip 2006, 21:25
Lokalizacja
KATOWICE

Avatar użytkownika
przez merdigo 23 lip 2006, 21:46
Dzięki Kaju :) Mam teraz wakacje... :D i wykorzystuję to jak mogę. Napadło mnie wczoraj poczucie "bezsensu wszystkiego" choć myślałam, że na lekach to mi się nie zdarzy (a to 1 raz odkąd je biorę nie licząc okropnych początków) Jeszcze się wiele muszę nauczyć :idea:
...:::ja w kobietę a kamień zmieni się w chleb,
w gęstą trawę dam krok, wyjdę na suchy brzeg,
kiedy powróci do mnie mój fiolet, mój fiolet, mój fiolet, mój kolor:::...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 cze 2006, 11:28
Lokalizacja
Pszczyna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do