Witam licze na pomoc:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam licze na pomoc:)

przez CzasNaZmiany1 04 paź 2010, 20:13
No wiec tak mam 18 lat nazywam sie Kamil i potrzebuje pomocy bo juz nie daje rade i mam tego dosc.A teraz o moich problemach:

1.w miejscach nie krytych czyli poprostu na dworze czesto ogarnia mnie taki paskundy stan umyslu co powoduje ze czuje sie naprawde okropnie zaczynam widziec nie wyraznie gdy naprzyklad rozgladam sie w lewo w prawo na przejsciu to mam jakby spowolniony obraz to znaczy chociaz chce zobaczyc
czy nie jedzie z prawej jakis samochod przez jakoms chwile widze jakby obraz z lewej strony,czasem przez chwile ogolnie potrafie miec czarno przed oczami a przez wiekszosc drogi mam takie cos ktore nie dawno z internetu wyczytalem ze nazywa sie "widzeniem tunelowym",jestem spiety znajomi mi mowia "ty nie czujesz ze tak sztywno chodzisz" ja udaje oczywiscie ze nie poprostu tak mam chod tak naprawde staram sie chyba nawet przesadnie konrotlowac swoj chod.
2.załatwianie spraw przykladowo "idz do urzedu" "idz do lekarza" takze sprawia mi problemy
3.niewiem czemu ale z rana zawsze budze sie z bolem w nogach takie sa spiete chyba.
4.praktycznie poza domem i znajomymi miejscami mam dwa stany umyslu ktore odbiegaja od tego jak sie normalnie zachowuje ,pierwszy jest taki ze jestem jakby przyspany malo do mnie dociera nic mnie nie obchodzi i czuje sie przybity ,a drugi jest taki ze jestem jakby po 10 kawach sporo gadam smieje sie wyprawiam glupoty,drza mi rece nie moge usiedziec w miejscu i brak mi wewnetrznej krytyki to znaczy nie zastanawiam sie co robie tylko jakby pod wplywem chwili impulsu dzialam.

tak na koniec dodam ze kiedys bylem totalnie normalnym zdrowym chlopakiem mialem bardzo dobre osiagniecia w szkole i w pilce noznej wszystko zaczelo sie psuc pod koniec podstawowki gdy ojciec zostawil mnie z babcia a sam wyjechal za chlebem za granice,a tak totalnie sie spieprzylo gdy poszedlem do liceum czyli jakies 3 lata temu od tego momentu bardziej wegetuje niz zyje.

Licze ze sprobujecie zdiagnozowac co mi dolega i dacie jakies rady jutro napisze wiecej i bardziej spojnie bo dzisiaj mam taki przybity leb ze nawet w domu ciezko mi sie mysli ale musialem to napisac zeby postawic ten maly wazny krok i nigdy wiecej nie odkladac
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 paź 2010, 19:34

Re: Witam licze na pomoc:)

Avatar użytkownika
przez jakasia 05 paź 2010, 20:34
CzasNaZmiany1, na pewno warto, żebyś udał się do lekarza, wiele schorzeń może dawać takie dolegliwości. Myślę, że warto, żebyś rozpoczął od neurologa (musisz mieć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu).

Czy masz przy tym jakieś lęki???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Witam licze na pomoc:)

Avatar użytkownika
przez Sjenna 05 paź 2010, 20:46
Na początku poszłabym do lekarza rodzinnego, on powinien Ci powiedzieć tak mniej więcej, co Ci dolega i w razie diagnozy skierować do specjalisty. Głowa do góry!:)
"Wszyscy mamy choroby,
Które sprytnie się przyczepiają i rozrastają
Nieważne jak bardzo się staramy.
Wszyscy mamy coś, co nas zakopuje.
Na szczęście odkopujemy siebie nawzajem.
Więc gdy choroba włącza moje ego
Wiem, że zadziałasz jak sprytne lekarstwo"

Incubus- dig
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
30 wrz 2010, 18:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do