Proszę o poradę

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Proszę o poradę

przez kala 29 wrz 2010, 11:36
Witam Was,
mam problem i potzrebuje opinii porady kogoś obcego.

Mianowicie od jakiegoś czasu zawaliło mi się na głowę wszystko.

Pracacowalam w dużej firmie zarabiałam nieżle. Oprócz tego z narzeczonym prowadziliśmy małą firmę. pieniędzy nam starzało na wszystko. planowaliśmy mieszkanie ślub... Mieszkanie udało nam sie zrealizować ale ślubu nie. Stało sie tak ponieważ nagle straciłam pracę (redukcja etatów KRYZYS) a firma nagle splajtowala. W chcwili obenej mam długów więcej niż myślalam że można mieć.
To taki wstęp

pierwszy mó problem polega na tym że moi rodzice są bardzo konserwatywni i wiem ze ciężko będzie nie pokłócić się z nimi kiedy poinformuje ich ze się wyprowadzam. Oni są zdania że dopiero po ślubie. Mam 24 lata. proszę o pomoc jak mam im to powiedzieć.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 wrz 2010, 11:27

Re: PROSZĘ O PORADĘ

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 29 wrz 2010, 18:09
Witaj kala :D

kala napisał(a):pierwszy mó problem polega na tym że moi rodzice są bardzo konserwatywni i wiem ze ciężko będzie nie pokłócić się z nimi kiedy poinformuje ich ze się wyprowadzam. Oni są zdania że dopiero po ślubie. Mam 24 lata. proszę o pomoc jak mam im to powiedzieć.
Nie wiem, na ile moja hipoteza okaże się trafna.
Wg mnie Twoja obawa przed poinformowaniem rodziców o Twojej życiowej decyzji, może sugerować jak duży wpływ mają na Ciebie. Tylko czy w tej kwestii dbają bardziej o Ciebie, o to, byś się nie sparzyła, nie zawiodła, byś postępowała w zgodzie z zasadami, z wiarą, czy też bardziej dbają o siebie i po to tak bardzo Cię od siebie uzależnili, że teraz boisz się ich reakcji na Twoją decyzję zmieniającą przede wszystkim Twoje życie ? :roll:

Wg mnie bardziej chodzi o drugą opcję. A mój wniosek opieram na tym, że (jak napisałaś) chcesz ich poinformować o swojej decyzji, a spodziewasz się z tego powodu kłótni. :?

Najlogiczniejszym (choć nie najłatwiejszym) wyjściem byłoby, gdybyś po prostu poinformowała ich o tej decyzji, z zastrzeżeniem, że tego właśnie chcesz w swoim życiu, że to Twoja decyzja i oczekujesz od nich wsparcia w Twojej decyzji, bez wdawania się w głębsze decyzje, które służyłyby wywoływaniu w Tobie poczucia winy.
Jeśli się obrażą za postępowanie wbrew ich woli, staraj się przetrzymać ich dąsy, niech oni zrozumieją, że postępują źle. Im szybciej przerwiesz taki wpływ na swoje życie, tym mniej będziesz obarczana w przyszłości wyrzutami sumienia za działanie wbrew ich woli.
Powodzenia !
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do