Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

przez nina83 26 wrz 2010, 18:54
Kochani,jestem taka szczesliwa ze juz naleze do Was kochane nerwusy :)))Czyli moge teraz cos napisac i liczyc na odpowiedz?:) Moja sytuacja jest raczej klasyczna ale udaje mi sie pomalu wychodzic z tego.Jednak potrzebuje wsparcia i odpowiedzi na kilka pytan....nie zanudzam ...? :) to co kiedy moge startowac ? :D

[Dodane po edycji:]

aha u mnie chodzi o nerwice lękowa to tu mam pisac jak cos czy gdzie ? :) soryy za niedoswiadczenie ;)
Ostatnio edytowano 26 wrz 2010, 18:59 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: nie piszem tematów dużymi literami ;)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 18:47

Re: WITAM WITAM WITAM !!! TAK SIE CIESZE ZE JUZ Z WAMI JESTEM!!!

przez shadow_no 26 wrz 2010, 18:58
nina83, witamy na forum. ;-) Czuj się z nami dobrze.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

przez brokenwing 26 wrz 2010, 19:00
nina83, Nie zanudzasz:D
Startuj śmiało. Cieszy mnie ,ze ktoś pisze ,ze ma się ku lepszemu .
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

przez nina83 26 wrz 2010, 19:26
a wiec Kochani! Mam 27 lat,jestem szczesliwa meztka ale od 9 lat walcze z nerwica lekowa.Nie bede tego wszystkiego opisywac,bo wiecie o co chodzi.Moja najwieksza przypadloscia sa zawroty glowy i zachwiania rownowagi(czuje sie jak na statku,ziemia sie przesuwaa ja wpadam w lęk ze zemdleje i sie przewroce).Wiadomo...markety,koscio i nawet wyjscie z domu to ciezka sprawa ale staram sie wychodzic(choc blisko) ,a jak jestem w kosciele czy sklepie to autem z męzem(czuje sie wtedy bezpiecznie).Ale nawet pomimo tego poczucia bezpieczenstwa ze jest auto i tak czesto do niego uciekam.W zwiazku z tym mam pytanie,bo czytalam duzo postow slynnego juz tu Remigiusza(tego od optymistycznych rzeczy :))) Wczoraj mialam zdarzenie,maz w pracy,ja sama postanowlilam wybrac sie do pobliskiego marketu...i nagle zawroty(tam w srodku i na dworze tez) lęk ze co ja zrobie,jak dojde do domu,chcialam uciekac ze sklepu,cudem przetrwalam ale potem.....caly czas plakalam jak doszlam(chwiejnym i szybkim krokiem do domu).Powiedzcie,co robicie w takich sytuacjach,czy pomimo to wychodzic na sile z domu a potem wracac znow zdolowana ze ledwo doszlam? czy w tym jest sens? jak to pokonac bez lekow(bo czasem Zomiren biore i jest lepiej,ale malo kiedy biore).Jak tym Remigiuszowym nastawieniem to zwalczyc,przeciez ja w markecie mowie sobie wszystko co najpozytywniejsze ale nie pomaga...no to narazie tyle :) pozdrawiam mocno!!!!!!! Aha,dzis prawie cala msze wytrzymalam(oczywiscie z mezem,ale to duzy sukces) papaa
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 18:47

Re: Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

przez wiola 27 wrz 2010, 04:42
Hej ninka:D Jesteś świetną, pełną optymizmu dziewczyną i to my się bardzo cieszymy że do nas dołączyłaś:* wielkie dzięki za naszą nocną rozmowę:*********
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 sie 2010, 17:15

Re: Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

przez nina83 27 wrz 2010, 15:13
:)))))))))) bo choc jest zle musi byc dobrze :))))))))
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 18:47

Re: Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

przez shadow_no 27 wrz 2010, 16:22
Powiedzcie,co robicie w takich sytuacjach,czy pomimo to wychodzic na sile z domu a potem wracac znow zdolowana ze ledwo doszlam? czy w tym jest sens? jak to pokonac bez lekow

Hej, tak jak rozmawialiśmy już na czacie - mam bardzo podobne objawy podczas ataków paniki jakich dostaję poza domem.
Oczywiście próbuję się przełamywać i nawet jak się czasem nie udaje to staram się nie poddawać i próbować powtórzyć tą samą czynność np. godzinę później lub na następny dzień. Najgorsze co można zrobić w tego typu zaburzeniach to izolacja i zaszycie się w domu. Traci się wówczas nie tylko możliwość przeżycia świetnych chwil, ale przede wszystkim poczucie normalności co może przekładać się w stopniowo pogłębiającą się depresję.
Paradoksem nerwicy lękowej jest to, że jeżeli w danym dniu dostaliśmy już ataku, wróciliśmy do domu, każde kolejne wyjście w tym dniu staje się łatwiejsze. Tak jak by organizm nie miał siły na kolejny mega-atak. Czasami jak muszę gdzieś wyjść a spodziewam się, że będzie ze mną źle - wychodzę wcześniej w inne miejsce, które też wymaga wysiłku ale które jest np. bliżej domu. Wtedy się hartuję przed docelowym wyjściem.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

Avatar użytkownika
przez Valeria 27 wrz 2010, 21:55
witaj nina:)
ja tez walcze z nerwica lękowa i bulimia i znam to uczucie ktore Cie ogrania ....ten strach,lek i do tego somatyczne objawy bardzo silne.....miło ze do nas dołączyłas:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Witam Witam Witam !!!!! Cieszę się,że z Wami jestem!!!!

przez 19_latek 27 wrz 2010, 22:07
shadow_no,
Ja przez strach przed atakiem po jakims czasie wogule nie wychodzilem z domu, wyjscie przed dom to byla masakra a o sklepie nie bylo mowy. Pozniej gdy juz bralem leki musialem sie przelamywac i chodzic, najpierw stopniowo niedalko domu itp. Teraz moge spokojnie jechac do innego miasta, czuje sie jakbym byl zdrowy a tak na prawde dopiero zaczne prawdziwe terapie u terapeutów. Widocznie udalo mi sie trafic na dobre leki.
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do