Czy jestem chory?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Czy jestem chory?

przez załamany 24 wrz 2010, 14:49
Witam wszystkim.
Wszedlem na forum ponieważ sięgnąłem już dna.
Przez moje zachowanie, szczególnie po alkoholu, rozbada się moje małżeństwo. Nie chcę aby do tego doszło.
Wcześniej myślałem ze sam dam sobie z tym radę, ale się myliłem. Są dni w czasie których jestem w stanie góry przenosić, a są też dni że jestem zerem. Najgorsze że moi bliscy przez to cierpią. Tracę najwiekszego przyjaciela jakim jest moja żona. Wiem że teoretycznie nie mam szans na uratownie związku, ale nie chcę poddaćsię bez walki. Gdzieś tli się iskierka nadzieji że jeszcze mogę coś zrobić dla nadszego związku.
Proszę o pomoc bo wiem że sam mogę nie dać rady.
Pozdrawiam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 14:36

Re: Czy jestem chory?

przez Misiek_NL 24 wrz 2010, 14:55
Piszesz że "szczególnie po alkoholu", to może warto przestać pić...
Misiek_NL
Offline

Re: Czy jestem chory?

przez ewaryst7 24 wrz 2010, 16:06
Jeśli masz problem, z akoholem , polecam Ci AA .Tam naprawdę otrzymasz wsparcie..To jest JEDYNA METODA.Przestać pić i praca nad sobą..Trzymaj się.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy jestem chory?

przez załamany 24 wrz 2010, 18:59
Po alkoholu (szczególnie wódkas) załączały się nerwy. Alkohol odstawiłem, zastanawiam sie też nad depresja bądź nerwicą.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 14:36

Re: Czy jestem chory?

przez amanda243 24 wrz 2010, 19:11
Polecam spotkania AA. A może leczenie szpitalne? jesli sporo pijesz warto zadbać o dietę. Witaminy zwłaszcza z grupy B. Alkoholicy bardzo często mają niedobory jeśli o to chodzi. Dużo orzechów, podroby, jaja, mięso. warzywa strączkowe. Fasola, groch. Uspokoi Ci to nerwy.
Jeśli żonę kochasz to zawalcz proszę dla niej. Dla rodziny. Znam wielu alkoholików którzy nie piją ładnych kilkanaście lat. Rodzina dała im siłę. Czuję że kochasz żonę i stać Cię na to by się wziąć do kupy. Leczenie. Szpital. Dobra dieta, ewentualnie kontakt z AA, czasem dobra lektura. jeśli jesteś wierzący to polecam książki świętych i każdą o Bogu. Pozdrawiam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 wrz 2010, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do