Witajcie. Dopiero co znalazłam to forum.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: Witajcie. Dopiero co znalazłam to forum.

przez Misiek_NL 22 wrz 2010, 20:49
zdepresjonowana, Ja też przeczytam.... Obiecuję :)
Misiek_NL
Offline

Re: Witajcie. Dopiero co znalazłam to forum.

Avatar użytkownika
przez 19Marcin87 22 wrz 2010, 22:07
Czekamy:)Witam
www.szalikipolska.pl.tl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3408
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 22:30

Re: Witajcie. Dopiero co znalazłam to forum.

Avatar użytkownika
przez linka 23 wrz 2010, 13:10
Zabrać to się do tego trzeba tak, ze musisz, koniecznie musisz umówić się na wizytę z psychiatrą. To już za długo trwa......koniecznie powinnaś udać się do specjalisty i rozpocząć terapię z psychologiem terapeutą......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witajcie. Dopiero co znalazłam to forum.

Avatar użytkownika
przez linka 23 wrz 2010, 13:21
zdepresjonowana, no to czas zrozumieć, ze jeśli nie zaczniesz się leczyć nic się nie zmieni...niestety....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Witajcie. Dopiero co znalazłam to forum.

przez sara 23 wrz 2010, 14:51
Witajcie wszyscy ja również dopiero co znalazłam to forum! O swoim problemie napisałam pod tematem Nerwica neurasteniczna.Bardzo proszę o rady :-|
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 wrz 2010, 07:30

Re: Witajcie. Dopiero co znalazłam to forum.

Avatar użytkownika
przez linka 23 wrz 2010, 14:54
zdepresjonowana, rada jest taka, trzeba zacząć brać leki i iść na terapię....10 lat to bardzo długi okres czasu...ale szanse na wyleczenie są :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 9 gości

Przeskocz do