WITAM WSZYSTKICH I PROSZĘ O WSPARCIE

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

WITAM WSZYSTKICH I PROSZĘ O WSPARCIE

przez rybunia 10 wrz 2010, 14:06
WITAM WSZYSTKICH NA FORUM I GORĄCO POZDRAWIAM. OD 12 LAT WALCZĘ Z NERWICĄ LĘKOWĄ , NIE WIEM SKĄD ONA SIĘ U MNIE SIĘ POJAWIŁA ,ALE PODEJRZEWAM ŻE JEST TO OBCIĄŻENIE GENETYCZNE PO TACIE. PRÓBOWAŁAM JĄ LECZYĆ, BYŁAM TEŻ NA ODDZIELE NERWIC W KLINICE LECZ ONA CIĄGLE POWRACA. POLEGA U MNIE TO NA TYM , ŻE ZACZYNA MI BARDZO SZYBKO BIĆ SERCE CIŚNIENIE WTEDY BARDZO SZYBKO ROŚNIE ,OD SERCA DO GARDŁA NASTĘPUJE ROZLEWAJĄCE PIECZENIE IDĄCE DO RĄK, PRZY TYM SILNE ZIMNE POTY I BLADOŚĆ TWARZY . W CHWILI GDY POJAWIA SIĘ ATAK MYŚLĘ , ŻE TO JUŻ KONIEC, UMIERAM, A JA TAK BARDZO PRAGNĘ ŻYĆ .PRZEŻYCIE JEDNEGO TAKIEGO ATAKU DLA LUDZI ZDROWYCH BYŁO BY CHYBA CZYMŚ NIEWYOBRAŻALNYM , A CO DOPIERO JAK ŻYJE SIĘ TYLE LAT Z TAKIMI ATAKAMI , WŁAŚNIE DZISIAJ O 4;00 GO PRZEŻYŁAM , TYDZIEŃ TEMU TEŻ.SAMOPOCZUCIE MOJE JEST TERAZ OKROPNE BOJĘ SIĘ KAŻDEGO NASTĘPNEGO ATAKU. PIERWSZY ATAK NASTĄPIŁ PO TYM ,JAK ŻLE SIĘ JUŻ CZUŁAM I CHCIAŁAM ZACZĄĆ BRAĆ LEKI -ASENTRA BO WCZEŚNIEJ JĄ BRAŁAM PRZEZ ROK I BYŁO TROCHĘ LEPIEJ I OD RAZU PO PIERWSZEJ TABLETCE ATAK. WCZEŚNIEJ PO INNYM ZNALAZŁAM SIĘ NA KARDIOLOGII ,TEŻ Z TAKIMI OBJAWAMI I TAM STWIERDZILI ,ŻE TO NIE ZAWAŁ A NERWICA. ROK TEMU MIAŁAM KORONOGRAFIĘ BO WYNIKI BYŁY TAKIE ZŁE ,ŻE ,KARDIOLOG WYSŁAŁ MNIE NA ZABIEG I TAM TEŻ OKAZAŁO SIĘ , ŻE SKURCZ ŻYŁ DOPROWADZAJĄCYCH KREW DO SERCA BLOKUJE NERWICA. NAJGORSZE W TYM WSZYSTKIM JEST TO ,ŻE MÓJ ORGANIZM NIE CHCE PRZYJMOWAĆ ŻADNYCH LEKÓW PSYCHOTROPOWYCH KTÓRE LECZĄ I ZAPOBIEGAJĄ CHOROBIE . JEDYNIE LEKI Z GRUPY BENZODJAZEPINÓW KTÓRE MOŻNA PRZYJMOWAĆ DORAŹNIE LUB NA KRÓTKI CZAS, PONIEWAŻ ONE UZALEŻNIAJĄ. KAŻDY SPECJALISTA MI MÓWI, MUSI PANI LECZYĆ NERWICĘ , A JA PO PROSTU NIĆ NIE MOGĘ BRAĆ BO WSZYSTKIE LEKI DOPROWADZAJĄ MNIE DO TYCH ATAKÓW. NAJGORSZE W TYM WSZYSTKIM JEST TO , ŻE Z RODZINY NIKT MNIE NIE ROZUMIE , A NAWET DOŁUJE NAŚMIEWAJĄC SIĘ ZE MNIE ,ŻE JESTEM GŁUPIA I CZUB.NIE WIEM JAK DALEJ Z TYM WALCZYĆ CORAZ BARDZIEJ BRAKUJE MI SIŁ NAJBARDZIEJ POMÓGŁ BY MI PSYCHOLOG LUB PSYCHOTERAPA ALE NIE STAĆ MNIE NA TO, MOŻE TUTAJ KTOŚ MI POMOŻE I COŚ MI PORADZI. BARDZO PROSZĘ I Z GÓRY DZIĘKUJE.
Ostatnio edytowano 10 sie 2013, 12:14 przez abcZdrowie, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Proszę nie pisz całych postów z wielkiej litery. Po 1 uznawane jest to za krzyk, po drugie strasznie źle się taki tekst czyta
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 lut 2009, 19:21

Re: WITAM WSZYSTKICH I PROSZĘ O WSPARCIE

Avatar użytkownika
przez piscis 10 wrz 2010, 14:28
Witaj
Właśnie nie ma to to jak super rodzinka...i jej wsparcie.
Co do finansów u mnie jest dramat ale zaczęłam chodzić na terapię na NFZ.
Zgłosiłam się najpierw do swojego lekarza rodzinnego i kilka miesięcy przepisywała mi leki uspokajające, potem sama stwierdziła, że nic nie jest lepiej i chyba bez psychologa się nie obędzie.
Rozczarowałam się tylko, bo jak zaczęłam chodzić to okazało się że wizyty na NFZ mam raz w miesiącu a to trochę mało. Z tego co wiem do psychiatry nawet skierowania nie trzeba więc nie czekaj tylko znajdź sobie jakąc poradnie zdrowia psychicznego i dzwoń czym prędzej żeby umówić się na wizytę.
I daj znać czy Ci się udało
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: WITAM WSZYSTKICH I PROSZĘ O WSPARCIE

przez truetome 10 wrz 2010, 15:44
przede wszystkim jakiś psychiatra/psycholog powinien porozmawiać z Twoją rodziną. Muszą zrozumieć, że nie masz humorków..
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
29 sie 2010, 00:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: WITAM WSZYSTKICH I PROSZĘ O WSPARCIE

przez rybunia 10 wrz 2010, 20:11
ROZMOWY Z PSYCHOLOGIEM MIAŁAM JAK BYŁAM NA ODDZIALE NERWIC , ALE TO BYŁO BARDZO DAWNO TEMU TERAZ TO CHODZĘ TYLKO DO PSYCHIATRY. JEŻELI CHODZI O MOJĄ RODZINĘ A KONKRETNIE MĘŻA TO JUŻ JAK BYŁAM NA ODDZIALE TO PSYCHOLOG PROSIŁ O KONTAKT Z NIM NA MÓJ TEMAT ALE NIE POSZEDŁ BO UWAŻAŁ , ŻE NIKT NIE BĘDZIE MU TRUŁ GŁUPOT.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 lut 2009, 19:21

Re: WITAM WSZYSTKICH I PROSZĘ O WSPARCIE

Avatar użytkownika
przez piscis 10 wrz 2010, 20:28
Kurczę to wsparcia w bliskich nie masz, a twój mąż powinien trochę więcej dowiedzieć się na temat nerwicy i zrozumieć, że to poważna choroba. to nie są żarty...
Rozumiem co czujesz bo mi tez brak tego wsparcia i penie dlatego wcześniej czy później tu lądujemy wszyscy.
Jeśli chodzi do psychiatry to dobrze powinien Ci pomóc...
A próbowałaś porozmawiać z mężem, żeby dowiedzial się coś więcej na ten temat i spróbował zrozumieć?...
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: WITAM WSZYSTKICH I PROSZĘ O WSPARCIE

przez rybunia 10 wrz 2010, 20:45
Mój mąż jest człowiekiem , który nie umie rozmawiać na temat co czuje człowiek ponieważ jest alkoholikiem , który sam też nie chce się leczyć bo świat widzi w kolorach.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 lut 2009, 19:21

Re: WITAM WSZYSTKICH I PROSZĘ O WSPARCIE

przez Misiek_NL 10 wrz 2010, 21:00
Ciekawe co będzie jak zamiast kolorów zobaczy szarość
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do