Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

Avatar użytkownika
przez rikarika 26 sie 2010, 21:20
Nie sądziłam, że kiedyś wejdę na forum tego typu... Jak zapewne się domyślacie, mam problem. Ze sobą. Chyba się trochę rozpiszę, mam nadzieję, że choć część z Was dotrwa do końca ;)
Moja 'przygoda' z nerwicą/depresją (ciężko stwierdzić), zaczęła się kilka lat temu (mam 21 lat). Byłam kiedyś osobą, która potrafiła radzić sobie ze wszystkim. Nie znosiłam porażek, nie lubiłam się zwierzać, byłam raczej dobrym słuchaczem, pocieszycielką.
Dzisiaj to ja potrzebuję pomocy. Nie radzę sobie ze sobą.
Po pewnej feralnej imprezie (takiej zwykłej parkowej, jakie bywają w małych miasteczkach), moje życie odwróciło się o 180 stopni. Zaginął mój kolega. Dowiedziałam się następnego dnia, rano. Jak inni poszłam go szukać. Przeczesaliśmy cały park- bez rezultatu. Kiedy już wracaliśmy do domów, zauważyliśmy, że straż na pontonach 'przeszukuje' jezioro. Było w nim za dużo gratów, więc nie dało rady nurkować, używali za to długiego kija ze 'szpikulcem'. Nigdy nie zapomnę słów jednego z nich: "Mam coś". I wyciągnął. Widok był straszny. Coś we mnie wtedy pękło. Kilka dni później odszedł kolejny chłopak z mojej miejscowości- wyrwanie zęba spowodowało pękniecie torbieli na mózgu. Nie przeżył drugiej operacji.
Od tamtej pory nie jestem sobą. Przez kilka miesięcy byłam 'nieobecna', bałam się wyjść z domu, nie mogłam jeść. Ciągle wydawało mi się, że za chwilę umrę, że jestem na coś chora.
Sądziłam, że sobie z tym poradziłam. Jednak to wróciło. Ze zdwojoną siłą. Zaczęłam bać się śmierci, ciągle myślę tylko o tym, że człowiek umiera i wszystko się kończy. Nie potrafię się z tym pogodzić. Wrócił dawny niepokój, paraliżujący lęk... Nie wierzę w nic. Czuję się jak ktoś obcy, jakbym nie była sobą. Ja- kiedyś wzorowa uczennica, pewna siebie, wesoła; teraz nie potrafiąca się skupić, przerażona i słaba. Nie znoszę słabości. Jest mi wstyd. Jutro jadę do lekarza. Chcę w końcu to cholers*wo raz na zawsze wytępić. Chcę znów być sobą...
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: Witam

przez ewaryst7 27 sie 2010, 07:40
Witaj.Bardzo dobrze , że idziesz do lekarza.Myślę ,że będziesz potrzebowała również terapii.Trzymam za Ciebie kciuki.Napisz co u lekarza.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez mikimoka 27 sie 2010, 11:00
Każdy człowiek wie,że życie nie trwa wiecznie. Często nie boimy się śmierci.. ale do czasu gdy sami nie poznamy jej smaku .. gdy się z nią nie zetkniemy, gdy nas to nie zaboli..
Tego właśnie doświadczyłaś. Zrozumienie tego zjawiska, przypływ negatywnych emocji spowodował u Ciebie stres. Ważne jest to jakie mamy aspiracje życiowe, oswojenie się z myślą,że spotka to każdego nas. Myślę, że warto kreować naszą przyszłość a nie pielęgnować to co nas boli. Cała ta sytuacja daje mnóstwo nauki- więc warto wyciągnąć z niej wnioski.
Odpowiedz sobie na pytania (napisz sobie odpowiedzi na kartce. Skup się, z niczym nie spiesz.. ok?

1. Co chciałabym osiągnąć w życiu?
2. Co jestem w stanie oferować innym będąc sobą?
3. Jaka jestem?
4. Jaka chciałabym być?
5. Bardzo lubię gdy...

Napisz nam odpowiedzi na te pytania a popracujemy dalej:)Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez rikarika 27 sie 2010, 19:08
Właśnie wróciłam od lekarza. Diagnoza: Nerwica lękowa ;/ tak, jak przypuszczałam...

[Dodane po edycji:]

mikimoka napisał(a):Każdy człowiek wie,że życie nie trwa wiecznie. Często nie boimy się śmierci.. ale do czasu gdy sami nie poznamy jej smaku .. gdy się z nią nie zetkniemy, gdy nas to nie zaboli..
Tego właśnie doświadczyłaś. Zrozumienie tego zjawiska, przypływ negatywnych emocji spowodował u Ciebie stres. Ważne jest to jakie mamy aspiracje życiowe, oswojenie się z myślą,że spotka to każdego nas. Myślę, że warto kreować naszą przyszłość a nie pielęgnować to co nas boli. Cała ta sytuacja daje mnóstwo nauki- więc warto wyciągnąć z niej wnioski.
Odpowiedz sobie na pytania (napisz sobie odpowiedzi na kartce. Skup się, z niczym nie spiesz.. ok?

1. Co chciałabym osiągnąć w życiu?
2. Co jestem w stanie oferować innym będąc sobą?
3. Jaka jestem?
4. Jaka chciałabym być?
5. Bardzo lubię gdy...

Napisz nam odpowiedzi na te pytania a popracujemy dalej:)Pozdrawiam.


Ad.1. Chciałabym skończyć studia, zrobić aplikację, mieć swój dom, kiedyś założyć rodzinę, być szczęśliwa.
Ad.2. Nie mam pojęcia- nic nie przychodzi mi do głowy.
Ad.3. Jestem od zawsze zbyt poważna, wszystko traktuję serio, nic mi się we mnie nie podoba.
Ad.4. Chciałabym wyluzować, cieszyć się życiem, bez obawy, że mogę umrzeć.
Ad.5. Bardzo lubię swoje 'lepsze dni', lubię, kiedy ktoś mnie docenia, dowartościowuje.
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez mikimoka 27 sie 2010, 23:25
Zobacz zależność po między pkt 3,4 i 5. Może by tak o siebie? Stan swojego samopoczucia? Masz swoje pragnienia, marzenia. Bez zmiany sposoby myślenia o sobie zawsze będziesz czuć niedosyt w życiu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Witam

przez brokenwing 28 sie 2010, 08:40
rikarika, Witaj .Miło Cie poznać .
brokenwing
Offline

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez mikimoka 29 sie 2010, 00:58
To jak z tym by zadbać o siebie?;>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez rikarika 29 sie 2010, 08:58
mikimoka napisał(a):To jak z tym by zadbać o siebie?;>


Gdyby to było takie proste ;p będę chodzić na terapię, na pewno pomoże w jakimś stopniu ;)
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez mikimoka 29 sie 2010, 15:41
rikarika, no jasne, że pomoże :) a od kiedy masz?;>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez rikarika 29 sie 2010, 16:00
Jutro zadzwonię do psychologa i się umówię.
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez mikimoka 29 sie 2010, 16:07
rikarika, Oo to daj znać hm?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 30 sie 2010, 09:36
Cześć . :papa:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Witam

przez noowy6 09 wrz 2010, 15:15
rikarika jak to Ty w avku to ładna dupa z Ciebie :lol:
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Witam

Avatar użytkownika
przez rikarika 10 wrz 2010, 09:12
noowy6 napisał(a):rikarika jak to Ty w avku to ładna dupa z Ciebie :lol:


:shock: Uznam to za komplement pomimo tego, że niemalże nic nie widać... 8)


Dzisiaj wizyta :D może w końcu dostanę jakieś antydepresanty :roll:
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do