witam z nadzieją.. :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam z nadzieją.. :)

przez Songo Dys 28 lip 2010, 00:16
hej, witam wszystkich. Wydaje mi się, że dotyka mnie któreś z zaburzeń psychicznych i skłaniam się, że najbliżej mi jest ku dystymii.. Już od dłuższego czasu zauważam, że świat stracił dla mnie barwy. Pierwszą myślą po otwarciu oczu jest bezsens kolejnego dnia.. Nie widzę sensu ani w poznawaniu babci u której przebywam a której nigdy w życiu nie widziałem, ani w kursie angielskiego na który uczęszczam(przebywam w Stanach obecnie), ani w poznawaniu nowych ludzi.. Ok, mogę się z nimi zapoznać, porozmawiać raz, ale tylko na tyle mnie stać, nie ma mowy o pielęgnowaniu znajomości mimo że z niektórymi chciałbym nawiązać lepszy kontakt.. Strasznie mnie męczą spotkania z ludźmi, wydaje mi się, że gdyby nie umiejętność jaką nabyłem w życiu a mianowicie udawanie dobrego humoru, to już dawno bym się zapił i zabił. Tak szczerze to to forum jest pierwszą formą mojego społecznego przyznania o problemie. W skrócie, nie jestem zadowolony z kontaktów z moja najbliższą rodziną tzn. mamą, ojcem i bratem. A mam ku temu(tak mi się wydaje)solidne powody. Nie szukam tutaj natychmiastowego wyleczenia bo wiem, że to nie google i remedium nie znajdę w 5 min, ale mam nadzieję, że dzięki artykułom i udzielaniu się w postach poznam część prawdy o sobie. Może nawet znajdzie się ktoś, kto pomoże mi poza forum tzn. przez prywatne wiadomości(nie wiem jak to forum działa do końca :smile: )

Btw mam 20 lat, rok temu skończyłem liceum, po pobycie w USA chcę wrócić na studia w Polsce. Czas w Ameryce chciałbym przeznaczyć na właśnie m.in. dotarciu do sedna mojego problemu.
Czy ktoś mi pomoże??

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów :smile:
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
27 lip 2010, 23:26

Re: witam z nadzieją.. :)

Avatar użytkownika
przez pabitos 28 lip 2010, 01:52
witaj "bracie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
25 lip 2010, 22:40
Lokalizacja
łódź

Re: witam z nadzieją.. :)

przez Songo Dys 28 lip 2010, 03:34
pabitos napisał(a):witaj "bracie"


dzięi za miłe powitanie :)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
27 lip 2010, 23:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: witam z nadzieją.. :)

przez To takie czary... 28 lip 2010, 22:11
Witaj Songo Dys,
Songo Dys napisał(a):Nie szukam tutaj natychmiastowego wyleczenia bo wiem, że to nie google i remedium nie znajdę w 5 min,

Btw mam 20 lat, rok temu skończyłem liceum, po pobycie w USA chcę wrócić na studia w Polsce. Czas w Ameryce chciałbym przeznaczyć na właśnie m.in. dotarciu do sedna mojego problemu.
Po pierwsze to jest lepsze niż google ! :evil:

Po drugie jak siedzisz w stanach to nie trać czasu na zgłębianie swojego problemu -tylko ciesz się życiem ! Tanie żarcie ,benzyna,elektronika,można pozwiedzać nowe miejsca itd :D

Szkoda że ciężko ci idzie poznawanie nowych ludzi (mnie też ...) - bardzo jestem ciekaw jacy są amerykanie.
Puki co jak masz doła to posłuchaj sobie:
http://www.youtube.com/view_play_list?p ... _-oSpuk6p8
To takie czary...
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do