Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

Avatar użytkownika
przez Radziu 23 lip 2010, 14:53
Chyba nabrałem trochę odwagi aby powiedzieć cześć wszystkim i poniekąd "dołączyć" do tej "elitarnej" grupy. Jestem już po siódmej kawie i nieprzespanej nocy (znowu). Od jakiegoś czasu, a dokładniej od czasu nasilania się objawów zacząłem szperać w necie, żeby dowiedzieć się czegoś więcej na temat męczących mnie problemów i natrafiłem na te forum. Od kilku dni je przeglądam i myślę, że może tutaj będę mógł otwarcie porozmawiać o tym co mnie trapi. Z tego co zauważyłem to świetni ludzie tu zaglądają, ludzie o takich samych problemach, potrafiący zrozumieć odmienne rzeczy i stany. Chyba muszę podziękować, za to że jesteście, że tworzycie coś na kształt takiej małej społeczności nie odrzucającej nikogo, przygarniającej każdego i wspierającej, a wsparcie jest potrzebne zwłaszcza gdy jest się poniekąd osamotnionym z TYM problemem, a raczej problemami:/ Dzięki Wam postanowiłem zacząć walczyć i przestać być tylko zbitą bezkształtną masą myśli i uczuć zamkniętą w cielesnej powłoce, bez tożsamości. Postanowiłem nie zgadzać się z napadami lęku które tak utrudniają życie i zwalczyć te dziwne myśli nasuwające się w różnych sytuacjach. Ciężko mi żyć, a zwłaszcza przez ostatnich kilka dni, gdzie napady zdarzają się dosyć często. Od dwóch dni siedzę w domu i albo leżę w łóżku zastanawiając się nad bezsensem swojego życia, albo czytam forum. No i czekam na wyrok, w poniedziałek mam wizytę u psychiatry - na samą myśl serce zaczyna mi walić, tracę oddech i ogarnia mnie panika. Nie wiem za bardzo jak to wygląda, czego się spodziewać, co powie i czy coś na to wszystko poradzi. Sic!!! Jakie to chore.

Trochę mi ulżyło takie wyrzucenie z siebie tego całego syfu, chociaż co chwilę kładę palec na klawiszu backspace i zastawiam się czy by przypadkiem nie skasować postu :/

Co mi szkodzi: enter już za późno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 lip 2010, 14:32
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

Avatar użytkownika
przez tet 23 lip 2010, 15:37
nic nie szkodzi, a może nawet.. pomoże.
witaj :D
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

przez Roberrrto 23 lip 2010, 15:57
Cześć Radziu :D
Roberrrto
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

przez GreenEye 23 lip 2010, 16:14
Radziu, witam serdecznie na forum ;)
Offline
ExModerator
Posty
526
Dołączył(a)
02 lis 2009, 00:33
Lokalizacja
Zielony Przylądek

Re: Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

Avatar użytkownika
przez Sian 23 lip 2010, 16:23
Dobrze trafiłeś :) Dla mnie również to forum jest zbawieniem. Dopiero kiedy tu trafiłam parę lat temu, zdałam sobie sprawę ilu ludzi ma podobne problemy, wielu z nich bardzo, ale to naprawdę bardzo mi pomogło. Do dzisiaj w czasie gorszych dni pierwsze co robię to wchodzę to na to forum:] A co ciekawe, prawie każdy psychoterapeuta czy psychiatra zabrania wchodzenia na tego typu fora, podobno to szkodzi:D Dziwne, bo na mnie ma zbawienny wpływ. Pozdrawiam:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 15:54
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

Avatar użytkownika
przez Radziu 23 lip 2010, 19:55
Dzięki za miłe przyjecie :) Dużo dla mnie znaczy, mam nadzieję bliżej się z wami zapoznać. Cieszę się że będę mógł z kimś porozmawiać na tematy z którymi nie mam sił sam sobie poradzić, bez obawy przed niezrozumieniem i wyśmianiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 lip 2010, 14:32
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

przez shadow_no 24 lip 2010, 01:20
Radziu, witam na forum.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Nie będe oryginalny, powiem Cześć.

Avatar użytkownika
przez pabitos 26 lip 2010, 14:39
witaj,kolejny "beznadziejny przypadek"sorki,że tak piszę,ale sam również nim jestem,dopóki nie odzyskam równowagi życiowej będę się czuł jak wrak człowieka,dobrze ,że tu napisałeś,może jakoś wspólnie wyjdziemy z tego"gówna",ludzie wydają się być życzliwi,a do tego z tej samej"branży",wśród tylu ludzi,napewno można znależć otuchę,zrozumienie i pomoc,każdy z nas coś przeżywa,ma lęki,fobie ,depresje,to cholerne coś co zwą nerwicą,musimy trzymać się razem i starać się z podniesioną głową brnąć w świat bez obaw i leków,serdecznie Tobie jak i wszystkim życzę powrotu do normalności,a pro'pos psychiatry ja mam wizytę na 20 sierpnia,też po raz pierwszy,byłbym wdzięczny gdybyś po swojej wizycie nakreślił mi jej przebieg,oczywiście bez szczegółów,take w sensie striktum informacje bardziej jak zacząć,co mówić,jak mówić,czy wszystko mówić...pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
25 lip 2010, 22:40
Lokalizacja
łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do