Wariatka Solie wita...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: Wariatka Solie wita...

przez Shadowmere 06 cze 2010, 16:20
Solie, pewnie,że jest ;) Nie z takich domów ludzie wychodzą i żyją sobie spokojnie.Tylko fajnie by bylo jakbys pomyslala o jakiejs terapii dla siebie-jestes z dużego miasta,na pewno macie ośrodki z terapią (darmową!) dla DDA/DDD.
Jestem wielbicielką podejścia holistycznego,więc do psychiatry po leki,też jak najbardziej możesz się udać,tylko w Twojej sytuacji podstawą jednak powinna być terapia.Jak sama opisujesz w obrazie klinicznym dominuje rozchwiana i wyostrzona emocjonalność,normalne "efekty" życia ze znerwicowaną mamusią pod jednym dachem. :smile:
Shadowmere
Offline

Re: Wariatka Solie wita...

przez Solie 06 cze 2010, 16:25
Nie mogę się doczekać jutrzejszej wizyty u psychiatry, mam nadzieję, że zaproponuje i poleci jakąś terapię dla mnie.
Dziękuję za odzew...

[Dodane po edycji:]

No i byłam u tego "specjalisty". Jestem totalnie rozczarowana i zawiedziona.
Byłam zarejestrowana jako ostatnia pacjentka, a pani doktor najwyraźniej bardzo się spieszyło...
Zaczeła zadawać mi te rutynowe pytania, bardzo często gdy odpowiadałam to przerywała mi w połowie zdania, gdy nawet nie powiedziałam jeszcze nawet połowy tego co chciałam powiedzieć.
Ostatni raz gdy brałam Trittico lekarz zalecił, abym odstawiła ten lek gdy poczuję poprawę, powoli zmiejszając dawkę, tak też zrobiłam po 4 miesiącach. Pani doktor oskarżyła mnie o kłamstwo, że nie wierzy aby psychiatra nie kazał brać leku min 8 miesięcy...Więc poczułam się "cudownie".
Po zapisaniu wszystkiego wypisała mi receptę na Trittico, mam dojść do dawki 1 całej tabletki i pokazać się za miesiąc. Ogólnie pani była bardzo niesympatyczna i w trakcie rozmowy patrzyła na kartę, na mnie popatrzyła się może ze 3 razy. Wizyta trwała niecałe 15 minut.


Pewnie macie doświadczenie w braniu Trittico na dłużej?
Nie wiem co robić...Dalej ryczeć całymi dniami, brać ten lek i czekać na poprawę?

Od mojego chłopaka usłyszałam kolejne słowa otuchy: "A coś TY myślała, że będzie Cię tam przytulać?" :great:
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 cze 2010, 16:29
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do