mam problem

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: mam problem

przez ewa230776 12 cze 2010, 23:17
Tak małżeńską.Tylko ja nie widzę sensu pójścia na taką terapię. Co to ma poprawić? jakie jeszcze relacje można naprawić? jego wieczne kłamstwa? myślę że teraz też nie przestanie kłamać. Chyba czas pomyśleć tylko o sobie i swoim zdrowiu a na pewno on mi w tym nie pomoże. Po 14 l małżeństwa powiedział mi że nie mieliśmy wspólnych zainteresowań że nic nas nie łączyło że byłam do niczego po prostu ciekawe.Szkoda że nie powiedział tego jak mnie doił z pieniędzy i moich rodziców.Ale ja głupia byłam że tego nie widziałam nawet jak ludzie mówili to nie chciałam wierzyć wybaczałam wszystko każdą zdradę kłamstwo za wszystko siebie obwiniałam nawet wtedy jak mnie bił to też myślałam że to ja go prowokowałam.I pytam się sama siebie po co mi on za czym ja tęsknię kogo ja chcę zatrzymać czy ja jestem normalna?Tylko boli mnie to że dla tej spermolansiary się zmienił chociaż wiem że okłamuje ją ale cóż to już nie mój problem. Dziś powiedział mi że chyba nie może mieć dzieci a ze mną ma dwie córki śmieszny jest.Mam nadzieję że jego przemiana jest tymczasowa i że jej też da tak popalić jak mi kretyn. Dziś na koniec spotkania zabroniłam mu jak kolwiek kontaktować się ze mną zaczynam robić co do mnie należy teraz jestem ja moje zdrowie i dzieci a on niech się trzyma daleko ode mnie dzieci są na tyle duże że same mogą decydować czy chcą go widywać czy nie tak powiedział mi psycholog więc niech same podejmują decyzję ja byłam na ostatnim spacerku z nimi koniec sponsoringu niech się tatuś sam wykazuje.Czas na podniesienie alimentów dzieci rosną a wraz z nimi ich potrzeby.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
31 maja 2010, 15:46
Lokalizacja
Piaseczno

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do