Witajcie.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie.

przez piotrek92 30 maja 2010, 09:26
Witam wszystkich użytkowników tego forum.

Zarejestrowałem się tutaj, ponieważ tak jak wielu innych ludzi przebywających tutaj (chyba wszyscy ;)) chyba mam nerwicę.. Wszystko zaczęło się wczoraj. Byłem dość mocno chory i bardzo źle się czułem, przez co nachodziły mnie głupie myśli. Choroba przeszła jak wziąłem paracetamol i rutinoscorbin, ale to nie był koniec problemów. Potem jak moja dziewczyna pojechała do kolegi, również zaczęły nachodzić mnie głupie myśli związane z nią i w pewnym momencie poczułem, że zamiast miłości do niej, czuję jakiś dziwny lęk, strach, czy żal, czy jeszcze coś innego. Raz na jakiś czas na kilka sekund czuję w sercu ulgę i czuję, że ją bardzo kocham, ale to po chwili przechodzi i znów jest to dziwne uczucie... W nocy co prawda zasnąłem, ale obudziłem się o 5 rano, a potem o 7. Wciąż jestem bardzo młodym człowiekiem (w sierpniu dopiero będzie 18 lat) i wciąż niewiele rozumiem, ale w głębi duszy wiem, że ją kocham i chciałbym to jakoś naprawić, ale nie wiem jak. Dlatego zarejestrowałem się tutaj i mam nadzieję, że mi pomożecie. Za wszystko z góry dziękuję :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 maja 2010, 09:14

Re: Witajcie.

Avatar użytkownika
przez Majster 30 maja 2010, 09:32
piotrek92 napisał(a):Potem jak moja dziewczyna pojechała do kolegi
Jestes pewien, ze to Twoja dziewczyna?
piotrek92 napisał(a):chciałbym to jakoś naprawić, ale nie wiem jak.
Co chcesz naprawić? Popsułeś coś?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Witajcie.

przez piotrek92 30 maja 2010, 09:41
Jestes pewien, ze to Twoja dziewczyna?

Tak, spędzamy razem w tygodniu po 5 - 8 godzin dziennie, a weekendy zawsze cały dzień, wiele już robiliśmy, od długiego czasu bardzo się kochamy, mamy mnóstwo podobieństw, obojgu nam na sobie bardzo zależy i chcemy za kilka lat się pobrać. Wiele mógłbym jeszcze wymieniać, ale nie zarejestrowałem się, żeby się przechwalać, ale po to, by pomóc sobie a może i nawet innym.

Co chcesz naprawić? Popsułeś coś?

Mam takie poczucie, że tymi myślami coś zepsułem. Nie wiem, może to właśnie przez to coś sobie ubzdurałem i przez to jest jak jest i to właśnie dlatego mam takie poczucie.

I tak jeszcze poza tym, jak się tak trochę pożaliłem to jest trochę lepiej tzn. to dziwne uczucie oddziaływuje na mnie jakby w mniejszej skali a tak jakbym ją też kochał. Jednak taka mieszanka nie jest zbyt przyjemna.

A tak poza tym zapomniałem powiedzieć o tym, że już miałem takie jakieś dziwne lęki tzn. w pewnym momencie zaczynałem się czegoś bać i zaczynały się poważne zawroty głowy i bardzo wysokie ciśnienie (nawet do 140/120). Lekarze stwierdzili wtedy, że żadnych problemów w organiźmie nie ma i że to jest na tle nerwowym. Ale od dłuższego czasu już nie mam takich ataków.

[Dodane po edycji:]

Przepraszam za post pod postem, ale czy wiecie co mógłbym zrobić ? Czy to może kwestia czasu ?

[Dodane po edycji:]

A więc mój problem jest na szczęście rozwiązany : )) Wróciło samo, wystarczyła rozmowa z moim kochaniem : )) Polecam, zawsze rozmawiajcie ! To jest najlepszy sposób na to by naprawić przyjaźń, uczucie, czy cokolwiek innego : )

Pozdrawiam i życzę powodzenia w waszych własnych problemach, które postaram się razem z wami rozwiązać : ))
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 maja 2010, 09:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do