witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 16 sie 2010, 09:16
To takie czary... napisał(a):kto oprócz gadania może coś pozmieniać na lepsze, uzdrawiać .

Nie wiem jak Tobie można pomóc, ale po tym co piszesz widzę, że nie zdajesz sobie sprawy jak Ty potrafisz pomóc innym. Jak to napisałeś: takim swoim wymądrzaniem. Kiedyś napisałam, że wzięłam kilka tabletek na sen a Ty, że cię tym wkurzyłam...nawet nie wiesz jak fajnie się poczułam jak to przeczytałam...kurcze obcy człowiek nie zna mnie a normalnie "nakrzyczał" na mnie...
Ja to "doradzanie" ludzi odbieram bardzo pozytywnie, bo przecież nikt nie robi tego w złej wierze. A że są tu ludzie z podobnymi problemami to niewykluczone, że ktoś dobrze doradzi...
banalna napisał(a):nie chce terapii - bo w nią nie wieżę, moja terapia to ten - który mnie odrzucił

dopóki będziesz się trzymać tej myśli i nie otworzysz się trochę to nie pomożesz sobie sama ale i nikt ci nie pomoże... czy próbowałaś terapii skoro w nią nie wierzysz?
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: witam

przez banalna 16 sie 2010, 10:26
próbowałam, wiem ,że mi nie pomoże
chyba to taki beznadziejny przypadek, od dawien dawna, u mnie wystarczy mały pierduł a już mam załamkę na krawędzi życie-śmierć
czuję, że nie pasuję, odstaję od reszty, ludzie szybko ode mnie odchodzą, nie wiem co się dzieje
banalna
Offline

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 16 sie 2010, 10:55
banalna napisał(a):czuję, że nie pasuję, odstaję od reszty, ludzie szybko ode mnie odchodzą, nie wiem co się dzieje

Sory, że tak napiszę, ale wydaje mi się, że za bardzo sobie to wmówiłaś i trzymasz się kurczowo tej myśli...nie znam Cię więc mogę się mylić.
Nie odstajesz od reszty, tak Ci się tylko wydaje...nawet po tym forum widać ile jest takich ludzi, tylko nam się tak wydaje, że jesteśmy sami ze swoimi problemami. Ale okazuje się, że wiele ludzi nas rozumie, bo przeżywają podobne rzeczy...
Otwórz się trochę na świat, nie zamykaj się tylko w swoim świecie...
Mi ostatnio ktoś powiedział, że czasami swoim zachowaniem właśnie sami odstraszamy ludzi...dało mi to do myślenia.
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: witam

przez banalna 16 sie 2010, 11:11
to jak w takim razie nie odstraszać ludzi?
wiele osób mnie opuściło - to tzw pseudoprzyjaciele, ja chyba nie potrafię się nie zamykać na ludzi
wiem, że to forum jest dla osób podobnych do mnie, ale jednak o generalizację bym się nie pokusiła, poprostu nie podoba mi się rzeczywistość i nie podoba mi się tkwić w niej
banalna
Offline

Re: witam

przez brokenwing 16 sie 2010, 12:17
banalna, Przestań się bać ,że ich odstraszysz .To moim zdaniem najlepsza metoda-nieodstraszania....Bo ze strachu często nie jesteśmy sobą ,zbyt się ograniczamy,kontrolujemy.W obawie o popełnienie ewentualnego nietaktu,lub narażenie się na śmieszność .
brokenwing
Offline

Re: witam

przez banalna 16 sie 2010, 12:21
ja ciągle narażam się na śmieszność, szmieszne było też to, że wierzyłam w przyjaźń
przestań przestań przestań, zero optymizmu we mnie, nie uśmiecham się od wieków, łatwo mówić, gorzej wykonać
banalna
Offline

Re: witam

przez brokenwing 16 sie 2010, 12:30
czy ktos tu -śmieje sie z Ciebie ?
Myśle że nie wiec jakie ciągle ???
Wiem ,że pewne sprawy są trudne a inne bolesne.Tak już jest wszystko co cenne przychodzi z trudem .
A przyjaźń jest cenna i unikalna ,tak samo zwykłe koleżeństwo .Wiec warto wykrzesać resztkę sił i zawalczyć.
brokenwing
Offline

Re: witam

przez banalna 16 sie 2010, 12:44
nie, nie mówię, że tutaj a ogólnie
nie mam sił, ok postaram się
sama nie wiem co mówię i piszę
nie chce mi się walczyć nie mam siły
banalna
Offline

Re: witam

przez brokenwing 16 sie 2010, 12:46
banalna napisał(a):nie, nie mówię, że tutaj a ogólnie
nie mam sił, ok postaram się
sama nie wiem co mówię i piszę
nie chce mi się walczyć nie mam siły


nawet nie wiesz jak wiele potrafi ludzka wola..nawet jej malutki okruszek .Poszukaj jej w sobie .
brokenwing
Offline

Re: witam

przez banalna 16 sie 2010, 13:09
ale ja jestem sama, emocjonalnie, nikogo obok mnie komu można się wyżalić, face to face, czuje się wyizolowana, boje się mówić co mnie gryzie
banalna
Offline

Re: witam

przez brokenwing 16 sie 2010, 13:13
boje się mówić co mnie gryzie

O tym właśnie pisałem ,strach to zły doradca . Dużo jest samotnych ,kogoś znajdziesz. Tylko podejmij ryzyko.
brokenwing
Offline

Re: witam

przez banalna 16 sie 2010, 13:15
tylko, że ja nie jestem sama - mam już własną rodzinę, ale samotna,
kogoś znajdę, hm, skoro nie szukam, sama nie wiem, czuję taki totalny bezsens istnienia
wszystkie próby znalezienia bratniej duszy zawiodły, więc jak tu być pozytywnie nastawionym
p.s. szybko odpisujesz ;p
banalna
Offline

Re: witam

przez brokenwing 16 sie 2010, 13:49
bratnie dusze nie rosną na drzewie . :D
dużo kontaktu z ludźmi = większa szansa na odnalezienie przyjaźni .
co do tego bezsensu istnienia -przyznaje się ja tez to cholerstwo odczuwam
brokenwing
Offline

Re: witam

przez banalna 16 sie 2010, 13:52
no i co z tym cholerstwem robisz?
banalna
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do