no i kolejny nowy

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

no i kolejny nowy

przez fresh 26 paź 2005, 19:42
Hiou pysiaki.

Od kilku lat (przed

okresem studiow) cierpie na napady paniki, kojarzą mi się głównie z sytuacjami "bez-wyjścia", czyli np. jazdy pociągiem,

autobusem, egzaminy... Nie wiem jak ale przy wzlotach i upadkach pokonałem 6-7 lat swojego życia, redukując poziom swoich

lęków niemal do zera...
wkrótce skończyłem studia z wynikiem b.dobrym, dostałem świetną prace..

Niedawno (1,5

miesiąca temu) jednak zaczęło mną bardziej nosić... później opuściła mnie dziewczyna z którą spędziłem 5 cudownych lat

swojego życia nie podając wielkich powodów (wiem , że teraz ma innego faceta).. załamałem się doszczętnie.. przestałem spać,

jeść... czuję, że wszystko tracę.. także i prace.. Ponieważ mieszkam sam w obcym mieście. bez rodziców powoli nie mam już

gdzie uciekać..

Byłem kilka razy u psychologa.. u dwóch psychiatrów.. jednak żaden z podanych mi leków nie

pomógł...
teraz po 2 tygodniach leczenia depresji. rzucam leki w cholere.. bo przez skutki uboczne sie

wykończe..

Chce rozpoczac jakies skuteczne leczenie.. chce kogos poznac, chce byc szczesliwy.. i przestac sie

bac.

notopa
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 paź 2005, 19:34

:)

Avatar użytkownika
przez Olka 27 paź 2005, 08:12
Fresz współczuję Ci tego rozstania:( ........dla mnie

skutecznym leczeniem okazała sie psychoterapia, szczególnie grupowa:) Trzymaj się chłopie! Nie trać wiary....napweno kogoś

poznasz..........założe się ze kiedyś przyjdzie do Ciebie miłostka i nawet nie bedziesz wiedział kiedy:)
Buziaki
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do