Witajcie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie

przez Kasiuntek 04 maja 2010, 23:12
Witam Was!
Moje życie zaczyna przypominać obraz po wojnie... Moja wojna, moje życie, mój teatr nagle rozpadły się..
Szkoda, że ja się nie rozpadłam wiele lat temu... Teraz wiem,że przez wiele lat nie dopuszczałam do swojej swiadomości, że trawi mnie depresja! Mnie??? Przecież,ja zawsze daję rade, no bo kto jak nie ja??? Tyle razy zaczynałam od nowa, zaczynałam"swoje nowe życie" po kolejnym kryzysie... Kolejny zakręt w życiu, ale dam rade! Bo kto jak nie ja?? Tylko trzeba dać rade.... aż ne dałam...
Katastrofa, ból, lęk i brak nadzieji... I nagle nie mam siły wstać z łóżka, lęk aby odebrać telefon, otworzyć drzwi, to minie jak zawsze... tydzie lub dwa i wezmę się w garść! Zawsze tak było... ale teraz jest już inaczej... Depresja, depresja, depresja, a ja słyszę :) WEŻ SIE W GARSC! DASZ RADĘ! JESTES SILNA! Nigdy w życiu, żadne słowa nie były tak irytujące. Przez 3 miesiące nie wychodziłam z domu, nie jadłam, nie piłam, 2 razy chciałam odejść... Jak to się stało nie wiem? Tyle oxazepanów powaliłoby 2 mężczyzn, a ja przespałam 3 dni... za misiąc kolejny dół i rozpacz nie do opanowania, po co w tym wypadku przeżyłam? Oddamm życie, jeżeli ktoś tylko chce... Nic mnie wtedy nie obchodziło, córka, matka, brat i On... Bo najtrudniej zrozumieć tą chorobę, a najtrudniej chcie być zrozumianym w tej chorobie... Może zbyt dużo chciałam?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 18:00

Re: Witajcie

przez Rita_tita 05 maja 2010, 07:43
Kasiuntek napisał(a):Bo najtrudniej zrozumieć tą chorobę, a najtrudniej chcie być zrozumianym w tej chorobie...


Dokładnie:( Też mam depresje i nie tylko.Widzę,że też masz za sobą duży bagaż nieciekawych doswiadczeń. Witaj na forum,też jestem tu nowa,ale czuję ,że Ci ludzie jakoś mnie rozumieją. Więc może i Ty poczujesz się tu dobrze. Chciałabym tego..
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
03 maja 2010, 14:53
Lokalizacja
Mazowieckie

Re: Witajcie

przez Kasiuntek 05 maja 2010, 23:37
Może lepiej się nie poczuję już nigdy... Ale chciałabym, aby mnie tak nie bolało w środku, nie dusiło i może w końcu, sama zrozumiem siebie
Dzisiaj miałam taką myśl, że zamiast pisać o pierdołach w gazetach, w necie na głównych stronach
powinna ruszyć długofalowa kampania na rzecz depresji. Nie jakiś tam jeden dzień w mediach, ale tak jak kiedyś była kampania o alkoholizmie, narkomanii.
Ludzie boją się nie tej choroby, ale ludzi z tą chorobą... Mało kto wie, jakie dramaty przeżywamy, jakie zniszczenia wywołuje w życiu nas ta choroba...
Jak trudno rozpoznać tę Panią na początku, kiedy wkrada się podstępnie w nasze życie.
Dziś miałam w miare dobry dzień, jak na ostanie pół roku... Ale to narazie i aż jeden dobry dzień( dobry dzień, bo był bez bólu duszy i morza łez, nawet 2 posiłki zjadłam :) )
Pozdrawiam Was

[Dodane po edycji:]

i znowu brak sensu życia!!!!! boli mnie wszystko, każda kość i każdy włos, wszystko!!!! A najbardziej dusza i środek, serce i mózg. Ten ból jest nie do opisania, teraz już nie mam siły żyć, znowu nie mam siły żyć, ODDAM ŻYCIE KOMUŚ KTO TEGO CHCE!!! nie wiem jak się zebrać, jak dalej iść i wierzyć,że bedzie lepiej.... mam przeczucie, że nie będzie... moje serce i dudza umały, zostało tylko ciało... poradzcie jak oddać życie komuś, kto nie walczyć? oddam za nic
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 18:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do