Cześć. Problemy homo nastolatków.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć. Problemy homo nastolatków.

przez elo elo 5 2 0 17 kwi 2010, 15:51
Elo mam 18 lat. jestem chłopakiem i sądzę że zakochałem się w nauczycielu.
Wiem że może problem głupi ale pragne go poruszyć, gdyż możliwe jest że jeszcze ktoś ma taki problem. nie wiem czy trafiłem na dobre forum ale szukam porady kogoś kto zna sie na rzeczy i może mi jakoś pomóc w tej sprawie.
Liczę na waszą życzliwość i dobre rady, oczywiście przyjme tez słowa krytyki jeśli takie ktoś posiada.
POZDRO. :uklon:
elo elo 5 2 0
Offline

Re: Cześć. Problemy homo nastolatków.

Avatar użytkownika
przez linka 17 kwi 2010, 15:53
Jak pomóc? Jedyna rada to....przeczekać...szans na związek raczej nie masz, tym bardziej jeśłi nauczyciel jest heteroseksualny. pomijam fakt, że to nieetyczne (ze strony nauczyciela, wiązac się z uczniem).
Od dawien dawna uczniowie, uczennice zakochują się z nauczycielkach, nauczycielach - nie ma na to jednej dobrej rady.... ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Cześć. Problemy homo nastolatków.

przez elo elo 5 2 0 17 kwi 2010, 15:58
No wiem, że szans na związek nie ma i całkiem zgadzam sie z Twoją wypowiedzią, tylko to ''przeczekać'' rodzi we mnie mieszane uczucia. :(
Własnie chodzi o to. Czasami są dni na rozmyślenia i wtedy właśnie dotyka to najbardziej: pragnąć z kim być a nie móc. :(

[Dodane po edycji:]

Pisałem już na innym forum dla nastolatków i słyszałem niedorzeczne rady np.: zmienienia szkoły, przepisania się do innej klasy <dodam że jestem na półmettku szkoły średniej>. :zonk:
elo elo 5 2 0
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Cześć. Problemy homo nastolatków.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 kwi 2010, 19:35
Zależy jak to znosisz. Ale jeśli jakoś sobie z tym radzisz to ja bym nie zmieniała szkoły, Tak jak napisała Linka, wielu uczniów kocha się w swoich nauczycielach. A taka platoniczna miłość to przecież piękna sprawa, więc szkoda by było przed nią uciekać.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Cześć. Problemy homo nastolatków.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 kwi 2010, 16:50
elo elo 5 2 0, jak sam piszesz- sadzisz...Moze to zauroczenie stylem bycia, zachowaniem, tym ze go idealizujesz, ze ogolnie Ci sie podoba. Przewaznie w wieku 18 lat, uczucie raczej nie jest dlugotrwale i szybko ulega zmianie, takze o ile sobie radzisz podczas lekcji z tym nauczycielem, ze umiesz powstrzymac emocje to przeczekaj. Postaraj sie wychodzic z kolegami/kolezankami gdzies czesciej, moze zapisz sie na jakies kolo zainteresowan itd.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Cześć. Problemy homo nastolatków.

przez elo elo 5 2 0 18 kwi 2010, 18:21
O tej zmianie szkoły i klasy, to tylko przytoczyłem niedorzeczne rady, które dostałem na innym forum.
Sam ich na poważnie nie brałem.
Widzę, że na tym forum wypowiadają się dużo dojrzalsze i mądrzejsze osoby.
Co sądzicie o tym, że gdy np. nie można zostać parą, zostać po prostu znajomymi???
Czy sądzicie, że miłość platoniczna może mieć miejsce, gdy występuje chęć zbliżenia fizycznego???
elo elo 5 2 0
Offline

Re: Cześć. Problemy homo nastolatków.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 kwi 2010, 19:33
elo elo 5 2 0,
Jeśli nie można zostać parą z róznych przyczyn, oczywiście,ze można zostać znajomymi. Fajnie jest pozostać w dobrych kontaktach ze sobą np. po rozmowie kiedy to okazało się,że z różnych przyczyn nie można być razem. Ale to też trudne, zwłaszcza, jeśli jednej ze stron wciąż zależy.

MIłość platoniczna to miłość oparta na doznaniach psychicznych bez zbliżenia fizycznego. Rozumiem,ze mozesz kogoś darzyć sympatią, wydaje się Tobie,ze ją kochasz.......tylko,że każdy z nas ma inne pojęcie tej miłości.
Kiedy obydwoje ludzi czuje do siebie wzajemny pociąg psychiczny, może on byc także nazywany milością platoniczną..... to gdy u obydwojga występuje chęc zblizenia fizycznego...jest to jak najbardziej normalne zachowanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Cześć. Problemy homo nastolatków.

przez elo elo 5 2 0 19 kwi 2010, 21:43
Monika1974 napisał(a):elo elo 5 2 0,
MIłość platoniczna to miłość oparta na doznaniach psychicznych bez zbliżenia fizycznego. Rozumiem,ze mozesz kogoś darzyć sympatią, wydaje się Tobie,ze ją kochasz.......tylko,że każdy z nas ma inne pojęcie tej miłości.
Kiedy obydwoje ludzi czuje do siebie wzajemny pociąg psychiczny, może on byc także nazywany milością platoniczną..... to gdy u obydwojga występuje chęc zblizenia fizycznego...jest to jak najbardziej normalne zachowanie.


No właśnie chodzi o to, że jakby to wszystko działało w jedną stronę <ode mnie>, bo przecież nie wiele osób starszych i to nauczycieli czuje pociąg fizyczny, a tym bardziej do ucznia i to jeszcze tej samej płci. I czy takie coś można nazwać miłością platoniczną, gdy występują owszem dobre relacje, ale tylko na poziomie znajomości???
elo elo 5 2 0
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do