Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

przez roza58200 14 kwi 2010, 14:26
Witam wszystkich weteranów z nerwicą lękową .Mam 46 lat a z nerwicą 21lat.Napewno nie jest już taka mocna jak na początku ,ale wciąż utrudnia życie.Chciałabym nawiązać kontakt z wami ,może wspólnie znajdzemy jakąś miksturę na poprawienie dyskomfortu .proszę piszcie.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:30

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

Avatar użytkownika
przez Farrokh Bulsara 14 kwi 2010, 14:29
A wiec jednak nerwica jest nieuleczalna :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 13:52

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 kwi 2010, 14:39
Witaj, ja mam 41, a z nerwicą z atakami paniki tez już 20. Była pewnie już wcześniej, ale jakoś nie zdawałam sobie sprawy.

[Dodane po edycji:]

Farrokh Bulsara napisał(a):A wiec jednak nerwica jest nieuleczalna :mrgreen:



Ale śmiertelna tez nie jak widać :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

przez roza58200 14 kwi 2010, 14:43
Tak żyjemy ale z jakim wysiłkiem aby sprostać obowiązkom,żony ,matki,w pracy,a nawet w czasie odpoczynków.ile musimy się nakombinować aby nikt nie zauważył.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:30

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 kwi 2010, 15:02
roza58200 napisał(a):Tak żyjemy ale z jakim wysiłkiem aby sprostać obowiązkom,żony ,matki,w pracy,a nawet w czasie odpoczynków.ile musimy się nakombinować aby nikt nie zauważył.

To prawda. Ale zawsze (nie zawsze się udaje) staram się patrzeć optymistycznie.

Napisz jak się leczysz? Jakie leki Ci pomagają, brałaś udział w terapiach?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

przez rober6666 14 kwi 2010, 15:03
Pięknie to ujęłaś-nawet odpoczynek jest wysiłkiem.....i to jakim. Zwłaszcza wyjazdy wakacyjne-wszyscy wokół są TOTALNIE wyluzowani, zrelaksowani a ja zdycham z napięcia i lęku . Potężny wysiłek , aby nie odstawać od nich.....i swoją chorobą nie psuć im zabawy...
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

przez jolcia61 14 kwi 2010, 15:59
witam.Ja mam 49 lat i z nerwica lękowa żyje od 22 lat.Od kilku lat dołaczyly mysli natretne.Przeszlam psychoterapie i co?Nigdy nie bylo normalnie,ok 7 lat bylo troszke lepiej tzn.nie bylo atakow paniki,lęki nie były tak nasilone,ale ja nie pracuje,jestem na rencie,bo nie wychodze sama z domu.Od 7 lat nerwica powróciła z ogromnym nasileniem,i nowymi objawami i od tamtej pory jest piekło.Boje sie w zasadzie wszystkiego,żyje w ciagłym ekstremalnym napieciu,nie sypiam,jestem juz strasznie wyczerpana.Przeszłam w tym czasie 2 operacje i wiele pobytow w szpitalu z powikłaniami po nich.Mysle,ze to znacznie przyczyniło sie do nasilenia lękow i odwrotnie,psychika ma duze znaczenie przy rekonwalescencji,a ja cały czas w napieciu.Dodatkowo jestem uzalezniona od benzodiazepin,ktore biore przez 20 lat.Teraz ponownie zdecydowałam sie na terapie,bo tak dalej nie moge zyc a własciwie wegetowac.Ale sie rozpisałam.Pozdrawiam lękowcow i wspierajmy sie,bo kto nas lepiej zrozumie niz my sami siebie.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
07 lip 2009, 20:08

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

przez albina77 14 kwi 2010, 16:34
Ja mam 33 lata i z nerwicą walczę od 18 lat i....nie uwierzycie ale do tej pory bez leków...jedynie doraźnie jakieś uspokajające.....i też mam lęki, i wszelkie inne nieprzyjemne objawy, ale stwierdziłam, że się nie poddam !!! Walczę jak tygrysica :-)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
31 sty 2010, 12:38
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 kwi 2010, 17:18
POwiedzcie mi drogie Panie, która z Was chodziła na terapię przez okres dwóch lat?
I napiszcie mi proszę w jakich terapiach....chodzi mi o metodę,,,,,,,, brałyście udział?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

przez xx35 14 kwi 2010, 19:33
Witam jestem tu nowy chociaż czytam to forum od dawna.
Mam 35 lat a NL od ok20 lat.Też nie brałem "żadnych" leków oprócz ziółek i magnezu.
Ale po co ja to pisze jak jestem już zdrowy...............albo się przyzwyczaiłem :roll:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 kwi 2010, 21:58

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 kwi 2010, 19:48
xx35,

A terapia? Chodziłeś? Jak sobie radziłeś do tej pory z objawami ? Do czego się przyzwyczaiłeś?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 kwi 2010, 19:56
x35 Do tego chyba się nie da przyzwyczaić:(

Monika


Nie wiem czy dobrze Cię rozumiem , ale chcesz wiedzieć czy któraś miała długofalową terapię. Nie chodziłam przez tak długi okres, ale 2 razy przeszłam przez terapię 3 miesięczną( dzień w dzień) . Raz ambulatoryjną , a raz stacjonarną w IPiN
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

przez xx35 14 kwi 2010, 21:07
Na terapie nie chodziłem.
Czytałem wszystko co mi wpadło w ręce na temat nerwicy,depresji,fobii itp.
A z objawami radziłem sobie za pomocą:piwa,wina,wódki i doraznie amfetaminy :nono:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 kwi 2010, 21:58

Re: Weterani nerwicy lękowej łączcie się.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 kwi 2010, 21:42
xx35,

No to nie dziwię się,że nerwica wciąż daje sie we znaki.
Ja niestety nie potrafię zapić problemów swoich. Nie wiem, może nie dorosłam do tego.................
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do