Pomóżcie mi!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Pomóżcie mi!

przez narwana.com 07 kwi 2010, 09:05
Cześć wszystkim,
mam wielki problem i jestem w totalnym dole, bo próbuję się z tego uwolnić a niestety nie potrafię. Jestem dda, po 2 latach terapii, wiele udało mi się zobaczyć, ale nie udało mi się zmienić swoich zachowań. Mianowicie mam problem z tym, że w chwilach bardzo emocjonalnych nie potrafię być spokojna i rzeczowa tylko wpadam w gniew, krzyczę a i czasem biję. Na takie zachowania pozwalam sobie w stosunku do męża, nie mam do niego cierpliwości i kiedy czuję, że mnie rani, nie potrafię mu o tym powiedzieć w spokoju, tylko w nerwach wykrzykuję bzdury, że mam go dość, że ma się wynosić itp. On biedny jest wymęczony, żal mi go, nie chcę, żeby był ze mną, bo na niego nie zasługuję, jednocześnie bardzo go kocham, oraz jestem zła, że nie dostrzega spraw, które sprawiają mi ból, a które leżą w jego gestii, aby je zmienić. Mamy dzieci i one niestety są czasami świadkami naszych kłótni. Czy macie podobne przeżycia? Co mogę jeszcze robić ze swoją osobowością? Mam całkowitą awersję do moich napadów gniewu, nie znoszę ich, a jednocześnie nie mogę się powstrzymać, czuję się, jakbym była jakimś wulkanem. Mój mąż boi się mnie, nie chce ze mną sypiać, wszystko się popieprzyło. Ostatnio pierwszy raz, tak na serio pomyślałam o samobójstwie i bardzo się tego przestraszyłam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 kwi 2010, 08:44

Re: Pomóżcie mi!

przez złość 07 kwi 2010, 10:28
możesz medytować- super uspokaja!!! możesz przejść psychoterapię, jest ich bardzo wiele to już trudno doradzić jaka najwłaściwsza byłaby dla ciebie, nie poddawaj się szukaj pomocy, bo takie zachowanie jest niepokojące, szkoda dzieciaków :(
<Władza nad samym sobą daje siłę, nie nad innymi!>
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 11:59

Re: Pomóżcie mi!

przez aniell 07 kwi 2010, 16:56
witaj,
tez jestem dda i tez jestem okropnie nerwowa i narana! troche mi sie polepszylo od kiedy mam dziecko, ale przyznam, ze czesto wybucham dokladnie jak wulkan. Wykrzykuje glupoty...
Niestety nie mam pojecia jak Ci pomoc bo sama nie wiem jak sobie z tym poradzic. Moja rodzina juz chyba do tego przywykla.
Moze rzeczywiscie idz na joge, moze jakas medytacje. Ja wierze,ze takie metody potrafia wyciszyc.
Powodzenia!
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
01 kwi 2010, 21:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pomóżcie mi!

Avatar użytkownika
przez Majster 07 kwi 2010, 17:04
narwana.com napisał(a):Cześć wszystkim,
mam wielki problem i jestem w totalnym dole, bo próbuję się z tego uwolnić a niestety nie potrafię. Jestem dda, po 2 latach terapii, wiele udało mi się zobaczyć, ale nie udało mi się zmienić swoich zachowań. Mianowicie mam problem z tym, że w chwilach bardzo emocjonalnych nie potrafię być spokojna i rzeczowa tylko wpadam w gniew, krzyczę a i czasem biję. Na takie zachowania pozwalam sobie w stosunku do męża, nie mam do niego cierpliwości i kiedy czuję, że mnie rani, nie potrafię mu o tym powiedzieć w spokoju, tylko w nerwach wykrzykuję bzdury, że mam go dość, że ma się wynosić itp. On biedny jest wymęczony, żal mi go, nie chcę, żeby był ze mną, bo na niego nie zasługuję, jednocześnie bardzo go kocham, oraz jestem zła, że nie dostrzega spraw, które sprawiają mi ból, a które leżą w jego gestii, aby je zmienić. Mamy dzieci i one niestety są czasami świadkami naszych kłótni. Czy macie podobne przeżycia? Co mogę jeszcze robić ze swoją osobowością? Mam całkowitą awersję do moich napadów gniewu, nie znoszę ich, a jednocześnie nie mogę się powstrzymać, czuję się, jakbym była jakimś wulkanem. Mój mąż boi się mnie, nie chce ze mną sypiać, wszystko się popieprzyło. Ostatnio pierwszy raz, tak na serio pomyślałam o samobójstwie i bardzo się tego przestraszyłam.

Tez jestem DDA, wiec rozumiem co jest grane. Moim zdaniem powinnas koniecznie dac mężowi do przeczytania to, co tu napisalas. On musi wiedziec co myslisz o tym wszystkim, i ze jestes otwarta na rozwiazania problemu.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Pomóżcie mi!

przez aniell 07 kwi 2010, 17:57
ZGADZAM SIĘ Z MAJSTREM!
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
01 kwi 2010, 21:26

Re: Pomóżcie mi!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 kwi 2010, 19:29
Są grupy terapeutyczne specjalnie dla DDA , to chyba na początek najsensowniejsze rozwiązanie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Pomóżcie mi!

przez supernovy86 08 kwi 2010, 19:36
narwana.com napisał(a):Mianowicie mam problem z tym, że w chwilach bardzo emocjonalnych nie potrafię być spokojna i rzeczowa tylko wpadam w gniew, krzyczę a i czasem biję.

Myślałaś o braniu leków uspokajających?
supernovy86
Offline

Re: Pomóżcie mi!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 08 kwi 2010, 20:04
supernovy

To akurat kiepski pomysł. Leki tylko na chwilę zamulą ,może i pohamują złość , ale nie rozwiążą problemu. Trzeba nauczyć się radzić ze złością, zrozumieć skąd się bierze a to jest możliwe tylko przez terapię
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Pomóżcie mi!

Avatar użytkownika
przez Majster 08 kwi 2010, 20:08
Dokladnie tak jak mówi wiola173. Ale zdaje sie, ze supernovy86 ma o tym dosc mgliste pojecie: leczenie przerwal, nie dokonczyl, Jego problem nadal istnieje. Nie jest dobrze, gdy ktoś niestabilny, kto nie opanowal do konca swojego wlasnego problemu, zaczyna zarzucac ludzi "dobrymi radami".
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Pomóżcie mi!

przez supernovy86 08 kwi 2010, 20:39
Majster napisał(a):. Nie jest dobrze, gdy ktoś niestabilny, kto nie opanowal do konca swojego wlasnego problemu, zaczyna zarzucac ludzi "dobrymi radami".

Idąc tym tokiem myślenia, to nikt z tego forum nie powinien dawać nikomu żadnych rad, bo przecież każdy ma nieopanowane swoje problemy:)
Poza tym - to, że nie radzę sobie z matematyką nie musi oznaczać, że nie mogę pomóc komuś z polskiego:)
supernovy86
Offline

Re: Pomóżcie mi!

Avatar użytkownika
przez Majster 08 kwi 2010, 20:48
supernovy86 napisał(a):nikt z tego forum nie powinien dawać nikomu żadnych rad... każdy ma nieopanowane swoje problemy
Po czym wnosisz?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Pomóżcie mi!

przez supernovy86 08 kwi 2010, 20:55
Majster napisał(a):]Po czym wnosisz?

Po samym fakcie, że tu się przebywa:] Ktoś, kto ma opanowane problemy ze sobą, raczej nie wchodzi na takie fora.
Słuchaj, nie chcę się kłócić. Jestem tu pierwszy dzień:] Jeżeli przeszkadzają czy nie pasują Ci moje wpisy, możesz zgłosić to do Admina:] Staram się pisać w miarę sensownie. Nie chcę nikogo urażać.
supernovy86
Offline

Re: Pomóżcie mi!

Avatar użytkownika
przez Majster 08 kwi 2010, 21:05
supernovy86 napisał(a):Ktoś, kto ma opanowane problemy ze sobą, raczej nie wchodzi na takie fora.
Po czym wnosisz?
supernovy86 napisał(a):Słuchaj, nie chcę się kłócić.
Ja tez nie ;) Jak wpadłeś na pomysł o kłótni?
supernovy86 napisał(a):Jestem tu pierwszy dzień:]
Wiem ;)
supernovy86 napisał(a):Jeżeli przeszkadzają czy nie pasują Ci moje wpisy, możesz zgłosić to do Admina:]
Niby po co? Wcale mi nie przeszkadzają, ale opierasz je na błędnych założeniach. Ja tylko staram sie naprowadzić Cie na właściwe tory ;)
supernovy86 napisał(a):Nie chcę nikogo urażać.
I nie urazisz. Przynajmniej mnie ;) Pozdrawiam :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Pomóżcie mi!

przez supernovy86 08 kwi 2010, 21:14
Majster napisał(a):Po czym wnosisz?

Po tym, że ktoś, kto nie ma pewnych problemów, nie wpisuje w googlach słów-haseł, które mają go naprowadzić na takie fora. Nie licząc Moderatorów i Adminów:)
Majster napisał(a):Ja tez nie ;) Jak wpadłeś na pomysł o kłótni?

Hm. Po tym, że miałeś do mnie uwagi.
Majster napisał(a):Niby po co? Wcale mi nie przeszkadzają, ale opierasz je na błędnych założeniach. Ja tylko staram sie naprowadzić Cie na właściwe tory ;)

Wiesz, tylko że jeden z moich problemów to to, że bywam uparty i jeżeli coś sobie założę, to nie dam się przekonać, że nie mam racji. Wystarczy, że będę przekonany, że ją mam. Nie robię tego celowo. Staram się z tym walczyć:] To miłe, że jest ktoś, kto nie krytykuje i nie beszta, tylko chce pogadać i wskazać wady:]
Majster napisał(a):I nie urazisz. Przynajmniej mnie ;) Pozdrawiam :)

Nie mam takiego zamiaru. Chcę normalnie pogadać z wami:] Też pozdrawiam. Idę spać. Cześć:]
supernovy86
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do