wita złośnica

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

wita złośnica

przez złość 06 kwi 2010, 12:25
WITAM W WITAM :papa:

jestem w nerwicy zdiagnozowanej 20 lat temu - przyznam że bagatelizowałam problem, od tamtej pory nie leczyłam się.... teraz jet ciężko, bardzo ciężko i dlatego chcę się z Wami kontaktować.
najgorsza i najczęstsza moja emocja to złość niestety, pozdrawiam wszystkich
<Władza nad samym sobą daje siłę, nie nad innymi!>
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 11:59

Re: wita złośnica

Avatar użytkownika
przez Majster 06 kwi 2010, 17:57
Witamy Zlosnice.
Sama zlosc to jeszcze malo - to tylko kontrast dla radosci :P
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: wita złośnica

przez supernovy86 08 kwi 2010, 19:42
Cześć.
supernovy86
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wita złośnica

przez złość 13 kwi 2010, 19:10
niepokój niepokój niepokój - z każdego powodu i bez powodu złość, złość, złość dosłownie o wszystko (a raczej furia!) o wszystko - czy on/ ona mnie już nigdy nie opuści??? wiem, ze to retoryczne pytanie, ale zdaje je z nadzieją,ze może ktoś "podobny" brał leki i one zadziałały skutecznie!!!!!!! plissss napiszcie jakie to leki :bezradny:
<Władza nad samym sobą daje siłę, nie nad innymi!>
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 11:59

Re: wita złośnica

Avatar użytkownika
przez Darksunn26 13 kwi 2010, 21:56
Witaj :)


złość to chyba siedzi w każdym z nas , u mnie zwłaszcza z poczucia wszechogarniającej bezradności, wściekłości na siebie na wszystko co zrobiłam bądz nie zrobiłam, na innych -- ze nikt nic nie rozumie, i że inni ludzie potrafią żyć inaczej, lepiej, normalnie,

zresztą czuję złość 24h także rozumiem i pozdrawiam :P
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 14:21
Lokalizacja
Wrocław

Re: wita złośnica

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 kwi 2010, 22:00
złość, WITAJ

Napisałaś o niepokoju. Tak, wiem, domyślam się co możesz czuć.Obawiam się,że lekami tego nie zniwelujesz....tej złości. Mam to samo, o wszystko, od otwarcia oczu do zamknięcia. Chodzę na terapię. Leki odstawiłam, było gorzej. MOze pogadajmy o tym w jakimś osobnym poście.Pozdrawiam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: wita złośnica

przez złość 13 kwi 2010, 22:04
dziękuję! tak, masz racje siedzi w każdym, ale czemu tak dużo we mnie!!!!!!!???????? aż się przelewa i tak na prawdę myślę, ze ta złość którą na bliskich przelewam to jest do mnie osobiście-ta na siebie się wkurzamy!!! wkurzam się na innych a sama nie ruszam z miejsca....
<Władza nad samym sobą daje siłę, nie nad innymi!>
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 11:59

Re: wita złośnica

Avatar użytkownika
przez Darksunn26 14 kwi 2010, 08:10
to tak jest właśnie jak napisałaś,,,, że przelewa się złość i agresję na innych a w głębi duszy jest się złym na siebie,,, mnie wszystko strasznie irytuje, działa mi na nerwy, rzucałam talerzami -,,,, czasem mam ochotę kogoś uderzyć , pokłócić się , z byle powodu, albo szarpnąć się za włosy , walnąć w głowę, żadne leki tu nie pomogą --- bo tego uczucia nie można zagłuszyć niczym., można to analizować np ---->>> wrzasnęłam na męża,,, dlaczego? bo mnie wkurza,,,----->> no tak ale na prawdę do mnie wkurza to ,że on ma pracę a ja nie,,,,pokłóciłam się z matką w sklepie o to co kupić----->>ale to chodzi o to ,że mi zrobiła wiele krzywdy jak byłam mała, a te zakupy nie mają żadnego związku itp,,,,,, u mnie tak to jest,,,,, niestety,,,,,

pozdrawiam :pirate:
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 14:21
Lokalizacja
Wrocław

Re: wita złośnica

przez maggieflakes 14 kwi 2010, 12:50
witaj złośnico :smile:
większość złości, którą odczuwam tłumię w sobie, co też nie jest dobre, bo boje się okazać ją przy drugiej osobie, żeby nie zostać odrzuconą...
pozdrawiam
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
27 lut 2010, 12:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do