Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

przez Grenth 21 mar 2010, 01:03
Na wstępie chciałbym się z Wami wszystkimi przywitać - to mój pierwszy post na tym forum i mam nadzieję, że będę mógł dyskutować z dojrzałymi i przyjaznymi ludźmi (a z tego co widzę tacy tu właśnie są).

Mam jednak pewien problem. Mianowicie ni jestem pewien, czy to co mnie dręczy to nerwica, a nie chcę na razie iść do lekarza, ani mówić o tym rodzinie. Niektóre z moich objawów to:
- poprawianie firanek, naczyń, książek, gdy leżą krzywo lub niesymetrycznie.
- często - np teraz, gdy siedzę przed komputerem i piszę tą wiadomość - odczuwam pewien pociąg do przysunięcia łóżka bardziej do ściany, na wypadek gdyby się przesunęło. Nie wiem jaki to ma cel, ale mam to od dziecka.
- Chowając jakąś nową książkę potrafię wyciągać ją po kilka razy i sprawdzać, czy przypadkiem nie zagiąłem rogów.
- Mam tiki nerwowe.
- Sprawdzam, czy wszystkie książki/gry/podobne przedmioty przylegają do tylnej ściany szafki itd.
- Często wydaje mi się w nocy, że ktoś stoi przy oknie, spogląda lub stara się włamać do domu.
- Dokładnie sprawdzam niektóre rzeczy, czy nie są powierzchniowo uszkodzone.
- Po rozmowie z kimś, konfrontacji itd. przez średnio 2 dni analizuję moje posunięcia i karcę się w myślach, że mogłem sprawę załatwić lepiej.
- Trzęsą mi się ręce.

Nie są to wszystkie objawy, ale większość. Boję się, że to nerwica natręctw. Wydaje mi się, że każdy ma coś podobnego do mnie - takie obawy, nawyki itd - i nie jest to aż tak poważne, by nazwać to nerwicą natręctw. Co o tym myślicie?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 mar 2010, 23:33
Lokalizacja
Kraków

Re: Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 mar 2010, 01:21
Witaj:)
Masz rację, że wielu zdrowych ludzi ma podobne zachowania. Ale są one nie tak silne,. że rządzą ich życiem. Więc jak to jest u Ciebie? Czy przymus wykonania tych czynności jest tak silny, że nie możesz zająć się niczym innym ? Chociaż dodając do tego tiki i trzęsące się ręce może to być lekka nerwica. Może warto zwrócić się do specjalisty , bo zapewne im lżejsza tym łatwiej będzie ją wyleczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

przez Grenth 21 mar 2010, 01:36
Czasem jak np. zobaczę podwiniętą firankę, to staram się zapomnieć o tym, ale coś mnie po chwili przekonuje i poprawiam to, gdyż nie mógłbym się skupić na czymś innym. Tak samo jest z tym poprawianiem łóżka.
Dodam też, że często obgryzam paznokcie, przygryzam sobie lekko palce (nie dlatego, że jestem jakimś masochistą - po prostu tak, żeby coś robić), lub strzelam intensywnie palcami - szczególnie w stresujących lub niezręcznych sytuacjach.

Najpierw chcę stwierdzić czy to nerwica i jaka. Do psychologa na razie nie chcę iść. Informacje pragnę zachować dla siebie.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 mar 2010, 23:33
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 mar 2010, 01:45
Wiesz tutaj nikt Ci na 100 % diagnozy nie postawi. Tak jak napisałam, jeśli to początki to łatwo by było opanować. Nie życzę Ci , ale jeśli to nerwica i nic z tym nie zrobisz to pewnie się będzie rozwijała.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 mar 2010, 01:59
Grenth,


Jeśli te czynności, które wykonujesz przeszkadzają Tobie w codziennym życiu, pochłaniają Cię i kosztuja wiele energii, a także irytują...warto odwiedzić psychologa.

Jest tez tak,ze człowiek niepoukladany wewnętrznie rekompensuje sobie to niepoukładanie tym,że wszystko układa na zewnątrz....ale to takie powiedzenie, coś w tym jest.....
Obgryzanie paznokci to brzydki nawyk, moze być objawem nerwicowym
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 mar 2010, 02:09
Monika1974 napisał(a):Grenth,

Jest tez tak,ze człowiek niepoukladany wewnętrznie rekompensuje sobie to niepoukładanie tym,że wszystko układa na zewnątrz....ale to takie powiedzenie, coś w tym jest.....

A to mi się podoba:)) Ponieważ jestem straszną bałaganiarą to znaczy ,że jestem w środku taka poukładana. :P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

przez ewaryst7 21 mar 2010, 09:56
Ja też mam manię poprawiania..To chore.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Witam serdecznie i serwuję pytanie. :)

przez Grenth 21 mar 2010, 11:31
Monika,
czynności nie wysuwają się jakoś na pierwszy plan w moim życiu, ale są dość irytujące.

A prywatnie wszystkie spotkania mam zaplanowane, robię sobie bilansy zachować, finansów itd, a także rozpatruje każdą możliwość zachowania w danej sytuacji, więc można powiedzieć, że życie mam jako tako poukładane.

Często jednak gubię się w myślach.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 mar 2010, 23:33
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do