Hej :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej :)

przez Edyta:) 16 mar 2010, 12:50
Witam Wszystkich.
Jestem tutaj pierwszy raz. Mam 32 lata. Od 19 lat żyję z "koleżankami" depresją i nerwicą. Dlaczego się tutaj pojawiłam? Wpisałam w wyszukiwarce nazwę kolejnego leku przepisanego przez doktorkę i wyświetliło sie forum. Skaczę z tematu na temat, chcąc przeczytać jak najwięcej - nie o chorobie, objawach, lekach i sposobach radzenia sobie (choć to wszystko jest ważne), tylko w poszukiwaniu przekonania, że nie jestem wyjątkiem, że nie jestem sama i nie tylko ja mam "porblem". Problem, którego nie da się ot tak rozwikłać i pozbyć.
Pozdrawiam
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 mar 2010, 12:32

Re: Hej :)

przez VasqueS 16 mar 2010, 13:15
Edyta:), Witaj, Nie Ty jedyna masz problem dużo jest tu osób z nerwicą i depresją.
Widzę, że bierzesz leki a czy próbowałaś kiedyś terapi?
Czy widać poprawę po lekach ?
VasqueS
Offline

Re: Hej :)

przez Edyta:) 16 mar 2010, 13:32
Leki pomagają (jeśli je biorę regularnie). Chociaż mam kryzysy 2 razy do roku. Teraz jestem w takim :)
Terapia? Co rozumiemy przez terapię? Psycholog - tak (porażka). Psychiatra - tak, jako jedyny leakrz prawidłowo zdiagnozował chorobę, rodzaj nerwicy itd.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 mar 2010, 12:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hej :)

przez VasqueS 16 mar 2010, 13:32
Edyta:), JA miałem na myśli psychoteraputę, z którym byś z tego wyszła.
VasqueS
Offline

Re: Hej :)

przez Edyta:) 16 mar 2010, 13:39
Hmmm, wydaje mi się, że nie da się z tego wyjść. Trzeba nauczyć się z tym żyć. Nie mówię jednak nie.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 mar 2010, 12:32

Re: Hej :)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 mar 2010, 14:15
Witaj:)
Da się, poszukaj na forum, wyleczeni tez czasem piszą.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Hej :)

przez miecia 16 mar 2010, 14:32
Witaj!
Ja również mam dwie przyjaciółki: nerwice i depresję. Mam 30 lat,życie dość ciężki, pochowałam już matkę (która chorowała 10 lat i leżała) i chorego na to samo co moja matka brata. Zaszłam w ciąże i przechodziłam te 9 mc cudownie, ale po [porodzie który był ciężki wszystko wybuchło, jakby poród był zapalnikiem do depresji. Na początku objawiło się problem ze spaniem dostałam Zolaxę i było w miarę dobrze. Niestety od jakiś 3 tyg jest b kiepsko. Ciągle się denerwuje, ryczę , nie mogę spać. Po prostu syf. zamiast cieszyć się z macierzyństwa, bawić się z dzieckiem, ja mam zawroty głowy, totalne zmęczenie i niechęć do życia. W czwartek ide znów do psychiatry, może tym razem da mi takie leki, które przywrócą mi choć w małym stopniu radość.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 mar 2010, 12:09

Re: Hej :)

Avatar użytkownika
przez magia123 16 mar 2010, 15:34
Dziewczyny dacie radę!! :)
"Owe koleżanki" to nie konieć świata.
Walczcie.
Mi się udaje wychodzić z bulimii , to Wy dacie rade pokonac depresje i nerwicę.
Jesteś Michałem Aniołem własnego życia.
Dawid , którego rzeźbisz to Ty sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:04

Re: Hej :)

przez klaudunia 16 mar 2010, 15:38
witaj na pewno dasz rade sprobuj terapii
naprawde czasem warto
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Re: Hej :)

przez Edyta:) 16 mar 2010, 17:30
O rety!!!
Pół dnia na forum i tyle życzliwych osób!!! Jesteście super!!! W wolnej chwili opowiem trochę więcej o sobie.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 mar 2010, 12:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do