Dla odmiany... żegnam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dla odmiany... żegnam

przez Feith 08 mar 2010, 20:40
Na tym forum poznałam wiele wspaniałych osób, które bardzo mnie wspierały i za to im dziękuję;) Teraz jednak sprawy tak się poukładały, że muszę opuścić grono forumowiczów.
Trzymajcie się ciepło!
Feith
Offline

Re: Dla odmiany... żegnam

przez VasqueS 08 mar 2010, 20:41
Niestety z mojej winy :(
Nie opuszczaj po prostu nie będziemy czytać swoich wpisów.
VasqueS
Offline

Re: Dla odmiany... żegnam

Avatar użytkownika
przez Majster 08 mar 2010, 21:14
Ejże, dzieci, nie róbcie scen! Przybijcie piątkę na zgode i dogadajcie sie jakoś. Pozdrawiam i powodzenia ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dla odmiany... żegnam

Avatar użytkownika
przez MOCca 08 mar 2010, 21:15
Feith, i Vasques, spróbujcie przeskoczyć swój wiek i zachowujcie się jak dorośli, czyli nie uciekajcie, oszyście atmosferę, a przede wszystkim nie rezygnujcie z tego co lubicie, np. z forum ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Dla odmiany... żegnam

przez VasqueS 08 mar 2010, 22:04
Majster napisał(a):Ejże, dzieci, nie róbcie scen! Przybijcie piątkę na zgode i dogadajcie sie jakoś. Pozdrawiam i powodzenia ;)

Przybiliśmy piątke ale przyjacielską, Asia już nie chce tu pisać.
Jak będzie chciała to zna adres.
:)

[Dodane po edycji:]

MOCca napisał(a):Feith, i Vasques, spróbujcie przeskoczyć swój wiek i zachowujcie się jak dorośli, czyli nie uciekajcie, oszyście atmosferę, a przede wszystkim nie rezygnujcie z tego co lubicie, np. z forum ;)

Ja napewno nie zrezygnuję, zbyt lubię to forum i ludzi tutaj.
Dziękuję :)
MAjster Ciebie też lubię, jesteś równy gość.
:)
VasqueS
Offline

Re: Dla odmiany... żegnam

Avatar użytkownika
przez Majster 08 mar 2010, 22:20
O ile pamietam to miales czytac :) Czytac, czytac i jeszcze raz czytac! Nie mniej niz 3-4h/dziennie, chociaz jesli aktualnie przezywasz sercowe rozterki, to rozumiem ze ksiazki zeszly na plan dalszy ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Dla odmiany... żegnam

przez VasqueS 08 mar 2010, 22:43
Majster napisał(a):O ile pamietam to miales czytac :) Czytac, czytac i jeszcze raz czytac! Nie mniej niz 3-4h/dziennie, chociaz jesli aktualnie przezywasz sercowe rozterki, to rozumiem ze ksiazki zeszly na plan dalszy ;)

Tak miałem, ale jakoś mi nie wychodzi za długo, realnie to 1,5 h dziennie.
VasqueS
Offline

Re: Dla odmiany... żegnam

Avatar użytkownika
przez scrat 09 mar 2010, 02:19
Jak ja z jednego forum chciałem poleźć bo mi się odechciało pisać przez kogoś to po prostu polazłem, nie były mi do tego potrzebne wielkie pożegnania. Słowa nie napisałem że odchodzę itd. Jak mi przeszło to również bez żadnej pompy ani niepotrzebnych słów wróciłem.

Koleś (dzieciak) wywlókł publicznie wasze brudy a ty (dzieciak) postanowiłaś z tego powodu obrazić się i iść z miejsca, w którym było ci dobrze. Takie pożegnania bo komuś coś z kimś nie wyszło to nawet nie przedszkole tylko piaskownica. A ty Feith i tak wrócisz, i wtedy, może pod innym nickiem a może nie, napiszesz posta powitalnego. A mnie to ani trochę nie zdziwi. Forum zawsze chętnie przyjmowało zbłąkane duszyczki z powrotem.

Mimo wszystko powodzenia w życiu, dojrzała z ciebie dziewczyna, chociaż nadal dziecko, to na pewno dojrzalsza od Krzysia, który popisał się gówniarstwem do kwadratu. Poradzisz sobie w życiu.

I tyle w temacie.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Dla odmiany... żegnam

przez VasqueS 09 mar 2010, 09:06
scrat, Dziękuje, że dobiłeś i tak już zagubionego Krzysia, wyjaśniliśmy to sobie, nie będę tu poruszał tego tematu.
VasqueS
Offline

Re: Dla odmiany... żegnam

Avatar użytkownika
przez scrat 09 mar 2010, 17:17
Vasques napisał(a):scrat, Dziękuje, że dobiłeś i tak już zagubionego Krzysia

Chyba ci się adresaci pomylili z takim tekstem. Mam cię pogłaskać po główce i przytulić? Nie mam cię w dowodzie ani nie masz cycków. Potraktuj tą całą chorą sytuację jako lekcję od życia, wyciągnij z niej wnioski i idź dalej. Myśl po prostu na przyszłość zanim coś napiszesz, myślenie boli tylko na początku.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Dla odmiany... żegnam

przez polakita 09 mar 2010, 17:26
Feith napisał(a):muszę opuścić grono forumowiczów.

Musieć nikt nic nie musi, mam nadzieję że jeszcze wrócisz :D
Może to kto inny odszedłby z forum gdyby był gentelmanem...
polakita
Offline

Re: Dla odmiany... żegnam

Avatar użytkownika
przez scrat 09 mar 2010, 17:51
Nie chciałem tego mówić.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Dla odmiany... żegnam

przez al_bundy123 09 mar 2010, 18:29
Vasques
Tak obserwuje niektóre twoje posty bo wszystkich bym oczywiście nie dał rady i dochodzę do wniosku być może błędnego, że powinieneś przenieś ciężar swojego życia z internetu w tym między innymi z tego forum w świat realny. Wierz mi lub nie ale tak będzie dla Ciebie lepiej. To tyle mego.
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Re: Dla odmiany... żegnam

przez paradoksy 09 mar 2010, 19:29
powiem w skrócie: mentalna piaskownica.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 8 gości

Przeskocz do